1/21
Najważniejsze
Przebieg
139 335 km
Rodzaj paliwa
Diesel
Skrzynia biegów
Manualna
Typ nadwozia
Minivan
Pojemność skokowa
2 495 cm3
Moc
122 KM
Opis
LAND ROVER DEFENDER – Legendarny terenowy samochód z 2003 roku, znany z niezawodności i solidnej konstrukcji. Model ten w wersji ver-2-5-tdi oferuje wyjątkowe możliwości jazdy w trudnym terenie, a klasyczny zielony kolor podkreśla jego charakter. Idealny wybór dla miłośników przygód i dużych rodzin.
- 5-drzwiowa wersja
- 9 miejsc siedzących
- Wspomaganie kierownicy
- Ograniczony poślizg mechanizmu różnicowego
- Średnie zużycie paliwa: 10,8 l/100 km
- Zużycie w mieście: 12,7 l/100 km
- Zużycie poza miastem: 9,7 l/100 km
- Kolor: zielony
Wszystkie informacje zawarte w tym ogłoszeniu należy potwierdzić u sprzedawcy.
Powyżej wygenerowane automatycznie,
a teraz coś ode mnie:
Defender w moim posiadaniu ponad 10 lat, z planem na wyprawówkę.
Sporo konkretnych modyfikacji, technicznych i wizualnych, a stan jest naprawdę dobry.
Bo dbałem i pieściłem mnóstwo czasu i kasy mu poświeciłem, o takie hobby/pasja.
Mógłbym się tu rozpisywać godzinami ale to już jak ktoś jest konkretnie zainteresowany to wszystko opowiem. Bo połowę w nim wymieniłem albo zregenerowałem.
Bagażnik dachowy, drabinka, zderzaki tył i przód robione na zamówienie u profesjonalisty i pasjonata.
Podniesiony 2 cale na miękkich sprężynach pięknie łagodnie się prowadzi. nie telepie jak wóz drabiniasty. Polibusze tez robią robotę. (mam stare oryginalne twarde zawieszenie do kompletu oddam)
Rama zdrowia, silnik, mosty, reduktor wszystko sprawne bez zastrzeżeń. zarejestrowany, ubezpieczony, pali od strzału, jeździ bez żadnych problemów itd.
Podniesiona moc, ale mądrze, bez przesady lub szkody dla silnika i układu napędowego.
To naprawdę jedzie i przyspiesza jak osobówka, a zużycie na poziomie 10l
Nie bierze grama oleju.
Jeździł oczywiście po terenie, bo do tego jest, ale bez tyrania i zajeżdżania na jakichś rajdach.
Można go po swojemu zrobić na perełkę i sprzedać z zyskiem, albo zostawić na lata dla siebie, bo egzemplarz naprawdę bardzo ciekawy i z niewielkim przebiegiem.
U mnie następnym etapem w planie było całkowite odnowienie wnętrza i zabudowa wyprawowa.
No ale się priorytety życiowe pozmieniały niedawno....
Mankamenty żeby nie było tak słodziutko.
To jest Defender, i najchętniej sprzedam komuś kto Defendera zna, żebym nie musiał pierdół tłumaczyć.
Defender generalnie skrzypi, trzeszczy, kopci, przecieka jest głośny i niewygodny oraz zaznacza teren olejem ile byś nie poświecił czasu i uszczelniacza.....
Ale jak to jeździ !!!!! I gdzie można nim wjechać.
Dasz mu trochę czasu i serca a dowiezie cię na koniec świata, naprawisz młotkiem i przecinakiem wszędzie. Bez zbędnych gadżetów, cholernej elektroniki i automatycznych robiących wszystko za ciebie lanserskich pseudo terenówek sparaliżowanych na pierwszej kałuży w trawie....
Obecnie trzeba wymienić uszczelkę pokrywy klawiatury bo już trochę cieknie. Nie robię bo mycie silnika wzbudza podejrzliwości kupujących. To kosztuje 50 zl i dwa piwa... mogę też to zrobić od ręki.
Lampy na dachu trzeba podłączyć, wewnątrz, przełączniki. Wszystko do tego mam, tylko ciągle brak czasu, a teraz już i chęci. A może ktoś chce inne przełączniki i gdzie indziej to sobie sam zrobi a ja nie będę kokpitu demontował teraz.
Zardzewiały sprężyny po zimie, i brzydko wyglądają. Zdjąć pomalować albo wymienić. Mi nie przeszkadza i tak jeżdżę. Dla mnie to nie jest lanserska "terenówka" na miasto gdzie się wszystko błyszczy nowością.
I panhard chyba coś zaczyna stukać. Tuleja chyba.
Nie wiem co tam jeszcze, przy Defie zawsze jest coś do podłubania i w tym chyba cała frajda dla faceta. Możliwości nieograniczone, części tanie a asortyment ogromny.
Akumulator jest nowy. I hebel na masie. Na wyciągarce oczywiście osobny też.
Jakieś ogniska niewielkie korozji tu i tam, ale rama jak dzwon, pomalowana i zakonserwowana kiedyś czymś niezwykłym.
Poza tym normalne ślady użytkowania terenówki.
Nie picowany, po prostu umyłem i psiknąłem kokpit sprayem.
Kupujesz z podwórka, spod wiaty, bez ściemy handlarzy i kombinatorów.
Odpowiem szczerze na wszystkie pytania i pomogę w przyszłości w razie czego.
Skrzynię części i jakichś gadżetów dorzucę, bo się uzbierało przez te 10 lat.
Ławkę na tył na lewą stronę mam, jest zdemontowana bo tam skrzynki na wszystko miałem.
Def stoi pod Opolem, do obejrzenia / przejażdżki, sprawdzania u mechaników, w każdej chwili.
Ja chcę za niego 118 tysięcy zł, i myślę ze to optymalna cena.
Pozdrawiam,
Marek Drzewicki, tel
marek.drzewicki@gmail.com
5 czerwca 2026 10:42
Szczegóły
Podstawowe
Marka pojazdu
Land Rover
Model pojazdu
Defender
Wersja
2.5 TDI
Kolor
Zielony
Liczba drzwi
5
Liczba miejsc
9
Rok produkcji
2003
Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu
VIN
Rodzaj paliwa
Diesel
Pojemność skokowa
2 495 cm3
Moc
122 KM
Typ nadwozia
Minivan
Skrzynia biegów
Manualna
Napęd
4x4 (stały)
Spalanie W Mieście
12.7 l/100km
Spalanie Poza Miastem
9.7 l/100km
Kraj pochodzenia
Polska
Przebieg
139 335 km
Numer rejestracyjny pojazdu
Stan
Używany
Zarejestrowany w Polsce
Tak
Bezwypadkowy
Tak
Ma numer rejestracyjny
Tak
Tuning
Tak
Finansowanie
Potrzebujesz finansowania?
Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Kwota finansowania (PLN)
PLN
Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN
Okres (miesiące)
Wyposażenie
Szyberdach szklany - przesuwny i uchylny ręcznie
Wspomaganie kierownicy
Blokada mechanizmu różnicowego
Informacje o sprzedającym
Marek
Osoba prywatna
Sprzedający na OTOMOTO od 2026
Kontakt bezpośredni
Znajdź na mapie