Subaru Impreza 2.0 RA - 1
Subaru Impreza 2.0 RA - 2
Subaru Impreza 2.0 RA - 3
Subaru Impreza 2.0 RA - 4
Subaru Impreza 2.0 RA - 5
Subaru Impreza 2.0 RA - 6
Subaru Impreza 2.0 RA - 7
Subaru Impreza 2.0 RA - 8
Subaru Impreza 2.0 RA - 9
Subaru Impreza 2.0 RA - 10
Subaru Impreza 2.0 RA - 11
Subaru Impreza 2.0 RA - 12
Subaru Impreza 2.0 RA - 13
Subaru Impreza 2.0 RA - 14
Subaru Impreza 2.0 RA - 15
Subaru Impreza 2.0 RA - 16
Subaru Impreza 2.0 RA - 17
Subaru Impreza 2.0 RA - 18
Subaru Impreza 2.0 RA - 19
Subaru Impreza 2.0 RA - 20
Subaru Impreza 2.0 RA - 21
Subaru Impreza 2.0 RA - 22
Subaru Impreza 2.0 RA - 23
Subaru Impreza 2.0 RA - 24
Subaru Impreza 2.0 RA - 25
Subaru Impreza 2.0 RA - 26
Subaru Impreza 2.0 RA - 27
Subaru Impreza 2.0 RA - 28
Subaru Impreza 2.0 RA - 29
Subaru Impreza 2.0 RA - 30
Zdjęcie 1 z 31

1/31

Subaru Impreza 2.0 RA - 1
Subaru Impreza 2.0 RA - 2
Subaru Impreza 2.0 RA - 3
Subaru Impreza 2.0 RA - 4
Subaru Impreza 2.0 RA - 5
Subaru Impreza 2.0 RA - 6
Subaru Impreza 2.0 RA - 7
Subaru Impreza 2.0 RA - 8
Subaru Impreza 2.0 RA - 9
Subaru Impreza 2.0 RA - 10
Subaru Impreza 2.0 RA - 11
Subaru Impreza 2.0 RA - 12
Subaru Impreza 2.0 RA - 13
Subaru Impreza 2.0 RA - 14
Subaru Impreza 2.0 RA - 15
Subaru Impreza 2.0 RA - 16
Subaru Impreza 2.0 RA - 17
Subaru Impreza 2.0 RA - 18
Subaru Impreza 2.0 RA - 19
Subaru Impreza 2.0 RA - 20
Subaru Impreza 2.0 RA - 21
Subaru Impreza 2.0 RA - 22
Subaru Impreza 2.0 RA - 23
Subaru Impreza 2.0 RA - 24
Subaru Impreza 2.0 RA - 25
Subaru Impreza 2.0 RA - 26
Subaru Impreza 2.0 RA - 27
Subaru Impreza 2.0 RA - 28
Subaru Impreza 2.0 RA - 29
Subaru Impreza 2.0 RA - 30
Last slide CTA thumbnail

Najważniejsze

Przebieg

227 000 km

Rodzaj paliwa

Benzyna

Skrzynia biegów

Automatyczna

Typ nadwozia

Kompakt

Pojemność skokowa

1 994 cm3

Moc

150 KM

Opis

KLASYK JAPOŃSKIEJ MYŚLI TECHNICZNEJ, CZYLI SUBARU IMPREZA DLA EMERYTA (BEZ GAZOWNI!)

No i popatrzcie państwo, co my tu mamy. Subaru Impreza. Słyszysz „Impreza” i przed oczami stają ci obrazy, jak Colin McRae leci bokiem przez fińskie szutry, z wydechu strzelają marchewy, a silnik ryczy tak, że wszystkim okolicznym krowom kwaśnieje mleko. Otóż nie tym razem. Zapomnijcie o rajdach. Zapomnijcie o niebieskim lakierze i złotych felgach. Przed wami stoi ucieleśnienie motoryzacyjnego rozsądku z Kraju Kwitnącej Viśni, czyli wersja wolnossąca w kolorze „garażowy szary metalik”.


Pod maską pracuje legendarny, dwulitrowy bokser o mocy około 150 koni mechanicznych. Czyli idealnie tyle, żeby sprawnie włączyć się do ruchu i utrzymać tempo na autostradzie, ale za mało, żeby zaimponować komukolwiek pod dyskoteką w Lipnie. Silnik ten ma jedną kluczową zaletę: brzmi jak popsuty mikser, co fani marki nazywają „niepodrabialnym bulgotem”.

I teraz najważniejsze: nie ma tu LPG! Tak jest, proszę państwa! Żadnego cięcia zderzaka pod korek wstydu, żadnego wożenia butli w miejscu koła zapasowego i żadnego regulowania luzów zaworowych co piętnaście tysięcy kilometrów z powodu wypalonych gniazd. Czysta, benzynowa ortodoksja. Stały napęd na cztery koła (AWD) pożera benzynę bezołowiową 95 jak zły, co oznacza, że na stacji paliw stajesz się VIP-em, a pan kasjer pyta cię o imię i proponuje hot-doga z rabatem. Ale za to jedziesz tak, jak fabryka w Fuji Heavy Industries przykazała!


W środku panuje niepodzielnie japoński minimalizm z przełomu dekad. Projektant wnętrza prawdopodobnie dostał linijkę, ekipę do obsługi wtryskarki plastiku i zakaz używania jakichwiek linii krzywych. Wszystko jest czarne, twarde, ale za to zmontowane tak, że nie skrzypi nawet po kilkunastu latach tłuczenia się po polskich dziurach. Wyposażenie? Jest kierownica, są fotele, działa klimatyzacja (idealna na letnie upały w drodze na działkę) i... w sumie to tyle, czego człowiekowi do życia potrzeba. Przynajmniej nie ma się co popsuć. Żadnych dotykowych ekranów, które zawieszają się przy minus pięciu stopniach.

Wóz jest w stanie, który zadowoli nawet najbardziej wybrednego poszukiwacza młodszego klasyka. Wizualnie prezentuje się bardzo schludnie, brak tu śladów po tuningowych przygodach domorosłych rajdowców, co w przypadku Imprezy jest rzadkością na wagę złotego medalu. Co najważniejsze: napędy działają, a to oznacza, że w zimie, kiedy wszyscy sąsiedzi w swoich nowoczesnych crossoverach z napędem na przód będą bezradnie buksować kołami na nieodśnieżonym parkingu, ty po prostu wrzucisz jedynkę i odjedziesz w stronę zachodzącego słońca.


Czy warto? Jeśli szukasz auta, które zrobi z ciebie króla ekonomii – odpuść sobie, to żre swoje i nie przeprasza. Ale jeśli potrzebujesz pancernego, japońskiego wozu z prawdziwym, stałym napędem 4x4, w stanie nienaruszonym przez domorosłych gazowników-amatorów, to jest właśnie to. Idealny kandydat na daily-drivera dla kogoś, kto ceni mechaniczną czystość formy i godzi się z tym, że za porządny napęd trzeba na stacji zapłacić.


Cena? Adekwatna do stanu. Brać, lać czystą benzynę i jeździć, aż zardzewieje (a jak to Subaru, to kiedyś w końcu zardzewieje, ale do tego czasu sprawi wam mnóstwo czystej, mechanicznej radości).

 

20 lipca 2026 19:55

Szczegóły

Podstawowe

Marka pojazdu

Subaru

Model pojazdu

Impreza

Wersja

2.0 RA

Kolor

Szary

Liczba drzwi

5

Liczba miejsc

5

Rok produkcji

2007

Generacja

GH (2007-2011)

Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu

VIN

Kup ten pojazd na raty
Oblicz

14/14 zweryfikowanych pól

Szczegółowe dane pojazdu zostały zweryfikowane poprzez porównanie ich z rządową bazą danych

Finansowanie

reklama

Potrzebujesz finansowania?

Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.

Kwota finansowania (PLN)

18999

PLN

Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN

Okres (miesiące)

Wyposażenie

Radio

System nawigacji satelitarnej

System nagłośnienia

Ekran dotykowy

Informacje o sprzedającym

Maciej

  • Osoba prywatna

  • Sprzedający na OTOMOTO od 2025

Kontakt bezpośredni

Znajdź nas

  • Facebook

  • Instagram

  • YouTube

  • TikTok

Usługi i narzędzia

  • Umowa kupna sprzedaży

  • Ile jest wart Twój samochód?

Partnerzy

Powered by OTOMOTO

  • Otomoto Lease logo
  • Motopedia.otomoto.pl

Nasze aplikacje w twoim telefonie

    Google Play StoreApp Store