1/25
Opis
Sprzedam przyczepę kempingową Beyerland Vitesse 460-FB z 2003 roku.
1. Teraz parę parametrów technicznych:
- DMC 1300 kg
- Masa własna 940 kg
- ma z tyłu bagażnik na 2 rowery
- wyposażona w napęd elektryczny ENDURO
- przedsionek (patrz: zdjęcia, opis)
- badanie techniczne ważne do 09.05.2027
- hak: Alko, stabilizator jazdy (nowe okładziny cierne), hamulec najazdowy, zabezpieczenie antykradzieżowe,
- lodówka – nie działa (tzn. sprawna inaczej – patrz: opis)
- pierwsza rejestracja w PL 2010.
2. No to teraz opis.
No tak. Zwykły zakup. Będziemy jeździć na wakacje przyczepą, jak moi rodzice. Tak mówiła…
No to:
-„szukaj chłopie przyczepy, to proste”
-"czemu jeszcze nic nie znalazłeś?!!!"
-„jeszcze nie znalazłeś? No popatrz, tu jest fajna, jedziemy!”(dopisek: przez pół kraju…)
-„niedługo wyjeżdżamy, pośpiesz się… no po co czytasz te fora.. kupuj….”
No to jeździłem.
Powiem tak – po zrobieniu „doktoratu” o przyczepach (mokre, suche, łatane, super oryginalne, itp. – a to było ok. 20 lat temu :), pojeździliśmy po dostępnych placach. Najbardziej uderzyło mnie to, że już po zdjęciach i rozmowach telefonicznych miałem wybraną przyczepkę, a po przejeździe… Brak słów. Pęknięcia skorupy przy oknie na szerokość małego palca! (niewidoczne na zdjęciach z ogłoszenia – i to najczęściej widziałem w realu).
(Ale dobre doświadczenie na przyszłość – to słabe miejsce, bez względu na model. Jak mi się pokazało w tej mojej tzw. mikropęknięcie w tym miejscu, to od razu była akcja naprawy - może nie wyszło stylistycznie idealnie – patrz zdjęcia przodu – ale szczelność trzyma. Szyba przedniego okna straciła róg – ale to tylko walor estetyczny, bo szczelność i uszczelka jest poniżej. Łazienka też poprawiona :)
W końcu, po wielu bojach, znaleźliśmy tą idealną.
Z resztą, ta cepka była „oczkiem w głowie” żony. Jak coś tam się nie podobało, to od razu do poprawy. Może z innym bym się kłócił, ale ona to taka menda (przypis: specjalnie z małej litery), że nie było szansy. Raz wleciał w nocy komar do środka – efekt – wszystkie okna musiały zostać sprawdzone i opatrzone „wąsami” zabezpieczającymi. Nie pytajcie – sprawdziło się, ale roboty trochę było.
Ogólnie przyczepka była gotowa do wyjazdu 2 lata temu, ale przez zrządzenie losu przesiadłem się na kampera i stoi od tego czasu nieużywana.
Ma przedsionek – rzadko przez nas używany – z reguły rozbijaliśmy tylko dach i prawy bok. Może być parę plam z żywicy na dachu, ale ogólnie jest niesamowity. Pamiętam jak raz była burza na kempingu – nasz przedsionek stał „murem”, a u innych poleciało, że hoo… hooo…
Ale, jakby nie patrząc, ważne były odciągi - „jam to, nie chwaląc się, sprawił” ;)
Lodówka.
No to napiszę, że nie działa. A ponieważ już gorzej być nie może – to teraz szczegóły.
Lodówka ma trzy zasilania:
- gaz - problem: gaz nie przechodzi przesz dyszę. Wstępna diagnoza - trzeba wymienić „kapsel” w palniku. Czemu tego nie zrobiłem? Bo menda powiedziała, że nie potrzebuje lodówki podczas jazdy i brakło mi motywacji.
- zasilanie 230V/na postoju – tu nie ma filozofii. Grzałka wybijała bezpiecznik – czyli spalona. Można wymienić.
- zasilanie 12V. No i tu jest istota rzeczy. My potrzebowaliśmy lodówki tylko na postoju (kemping z zasilaniem 230V), więc grzałkę 12V zasiliłem na stałe przez odpowiedni zasilacz. Nie wchodząc w szczegóły – podpinasz przyczepę na kempingu pod 230V i lodówka chłodzi.
Bakista – padł ten teleskop, co powoduje, że klapa po otwarciu nie opada. Podparłem kijkiem i mi to wystarczyło.
Najfajniejszą rzeczą jest napęd elektryczny. Wiele razy zdarzało nam się przyjeżdżać na kemping i był „brak miejsc” (Chorwacja). Po obchodzie okazywało się, że miejsca są, ale nikt tam nie wjedzie – dla kampera za małe, a dla zestawu auto+przyczepa nie da się wjechać. Ale sama przyczepa już swobodnie mogła tam zaparkować i to jest super:)
Napęd - wymaga akumulatora – trzeba go sobie włożyć w odpowiednie miejsce w bakiście. Ja po doświadczeniach - po prostu raz w roku brałem akumulator (ok. 75Ah) z drugiego auta (nie ma sensu trzymać dodatkowego akumulatora przez rok i go pilnować, żeby nie padł).
No, to chyba już napisałem wszystko, żeby was zniechęcić do zakupu ;)
Pamiętajcie – brać kamperowa to specyficzna grupa ludzi – jeszcze dobrze nie podjedziesz, a już masz grono chętnych, co ci pomogą zaparkować. To po prostu trzeba przeżyć, bo to jest piękne. Są też inne fajne rzeczy. Kup przyczepkę i jedź - to zobaczysz :)
Kontakt:
Kasia (ta menda) – - Ona powie wam wszystko co do oglądania i ceny.
Tylko w wyjątkowych przypadkach - Andrzej – –w sprawach technicznych. Wiecie – znam tą cepkę „od podszewki”.
ps. Katowice.
18 maja 2026 0:54
Szczegóły
Podstawowe
Marka pojazdu
Beyerland
Model pojazdu
Vitesse 460-FB
Rok produkcji
2003
Stan
Używany
Data pierwszej rejestracji w historii pojazdu
Dopuszczalna ładowność
360 kg
Liczba osi
1
Finansowanie
Potrzebujesz finansowania?
Ustaw warunki kredytu jaki Cię interesuje - na tej podstawie wybierzemy ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Kwota finansowania (PLN)
PLN
Min. 6 000 PLN - Maks. 200 000 PLN
Okres (miesiące)
Informacje o sprzedającym
Katarzyna
Osoba prywatna
Sprzedający na OTOMOTO od 2026
Kontakt bezpośredni
Znajdź na mapie