Takie jest nowe Audi Q7. Ma zupełnie nowy wygląd i wciąż korzysta z silników spalinowych

Audi Q7 trzeciej generacji zadebiutuje jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego. Nadal ma być 7-osobowym SUV-em klasy wyższej, stawiającym na komfort i przestrzeń. O napędzie elektrycznym nie ma mowy, za to pojawi się układ hybrydowy plug-in o zwiększonym zasięgu. Już wiemy, jak wygląda to auto.
- Audi Q7 trzeciej generacji ma całkowicie przeprojektowane nadwozie.
- Stylistycznie podąża za aktualnymi Q3 czy Q6, ale wnosi też pewien powiew świeżości.
- Powstanie na platformie PPC.
Mimo że pierwsza generacja Audi Q7 pojawiła się w 2005 roku, czyli równe 20 lat temu, ten duży niemiecki SUV doczekał się dopiero dwóch wcieleń. Trzecie zbliża się jednak wielkimi krokami. Na tle poprzednika ma mieć znacznie nowocześniejsze nadwozie i więcej technologii.
Premiera Audi Q7 2026 prawdopodobnie nastąpi w ciągu najbliższych kilku miesięcy, ale już teraz zdjęcie praktycznie niezakamuflowanego egzemplarza tego samochodu wyciekło do sieci. Widać na nim, że kolejna generacja SUV-a Audi zachowuje wprawdzie zbliżone do poprzednika proporcje, jednak ma zupełnie przeprojektowane nadwozie.
Z przodu wyróżnia się przede wszystkim większą niż do tej pory osłoną chłodnicy oraz oświetleniem podzielonym na dwa segmenty. Górny „obsługuje” LED-y do jazdy dziennej i kierunkowskazy, natomiast dolny – światła mijania oraz drogowe.
Linia boczna jest praktycznie pozbawiona ozdobników, choć z wyraźnie zaznaczonymi tylnymi nadkolami. Nie mu też tradycyjnych klamek. Zamiast nich zastosowano uchwyty na górnej krawędzi drzwi, zbliżone do tych w Fordzie Mustangu Mach-E. Tył – bez zaskoczeń.
TUTAJ poznasz 6 rzeczy, za które docenisz nowe Audi Q7 drugiej generacji.
Audi Q7 2026: na platformie PPC
Audi Q7 2026 na 99% zostanie oparte na nowo opracowanej platformie PPC (Premium Platform Combustion). Stanowi ona rozwinięcie MLB Evo, ale z architekturą elektroniczną, wspólną z tą, stosowaną w PPE. Z PPC korzystają już m.in. A5, A6 czy Q5.
Jej wykorzystanie pozwoli na zastosowanie nowoczesnych układów napędowych, w tym przede wszystkim hybryd plug-in o zwiększonym zasięgu. Elektryczne Q7 nie jest jednak rozważane. Przynajmniej na razie.
Audi'nin gelecek yıl tanıtacağı SQ7 modeli, test edilirken görüntülendi. (Carscoops) pic.twitter.com/93e8Han426
— Webtekno (@webtekno) August 14, 2025
Obecne Audi Q7 TFSI e (hybryda plug-in) dysponuje baterią trakcyjną o pojemności brutto, wynoszącej 25,9 kWh. Zapewnia ona zasięg elektryczny na poziomie 80-84 km w cyklu mieszanym oraz 84-90 km w mieście.
W nowym modelu musi być ona większa. Inaczej Audi ciężko będzie konkurować na rynku chińskim, gdzie coraz częściej w plug-inach normą jest przynajmniej 140 km przejechanych na samym prądzie.
TUTAJ przeczytasz test Audi A6 C9 Avant 2.0 TDI.
Wciąż z turbodieslem
Szczegóły dotyczące układów napędowych Audi Q7 2026 pozostają tajemnicą. Można jednak spodziewać się jednostek benzynowych i wysokoprężnych z układem miękkiej hybrydy oraz wspomnianych już hybryd plug-in.
Najprawdopodobniej Audi SQ7 nadal będzie korzystać z silnika V8. Zostanie on jednak zelektryfikowany, aby ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery.
W przypadku kokpitu należy z kolei oczekiwać powtórki z Q6 e-trona i spółki. Czyli zakrzywionego ekranu panoramicznego, integrującego w sobie cyfrowe zegary oraz system informacyjno-rozrywkowy.
Do tego dojdą opcjonalne wyświetlacz po stronie pasażera oraz head-up z rozszerzoną rzeczywistością.
TUTAJ przeczytasz test Audi A5 Avant PHEV.
Audi Q7 2026: z systemem czterech kół skrętnych
Audi Q7 2026 nadal będzie oferowane w odmianach 5- lub 7-miejscowej. Nadal zapewne będzie dostępne również z pneumatycznym zawieszeniem oraz układem czterech kół skrętnych.
Niemcy planują jednak niespodziankę w postaci jeszcze większego SUV-a. W drodze jest bowiem Q9, mające na rynku rywalizować z modelami pokroju luksusowego Mercedesa GLS-a.