Nowe Audi A6 C9 Avant to świetne połączenie jakości, komfortu i dynamiki | PIERWSZA JAZDA
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Audi A6 C9 Avant to drugi zupełnie nowy model o tej samej nazwie, pokazany w ciągu ostatniego roku. Dla wielu to ta właściwa „A-szóstka”, a więc korzystająca z silników spalinowych i o klasycznych proporcjach nadwozia. Sprawdziliśmy, jak jeździ odmiana z 2-litrowym turbodieslem i napędem na obie osie.
- Kolejne wcielenie Audi klasy wyższej, na razie dostępne wyłącznie jako kombi.
- Trzy silniki do wyboru – turbodiesel i dwie jednostki benzynowe.
- Nowa platforma, zupełnie przeprojektowany kokpit i… mniejszy niż do tej pory bagażnik.
Audi niedawno ponownie wprowadziło zamęt w nazewnictwie swoich modeli. Najpierw ogłosiło, że auta spalinowe będą określane cyframi nieparzystymi, a elektryczne – parzystymi. Przez pewien czas Niemcy skrupulatnie stosowali się do swoich wytycznych, aż na początku lutego 2025 roku nagle z nich zrezygnowali.

W efekcie, w przypadku A6 mamy teraz do czynienia z dwoma różnymi autami. Czyli z elektrycznym, dookreślanym jako e-tron, oraz ze spalinowym C9. Do tej pory powszechnie mówiło się, że razem z limuzyną zastąpi ono A7. Tak się jednak nie stało.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ nowe Audi A6 e-tron.
Tak jeździ Audi A6 C9 Avant: nowa platforma
Nowa generacja Audi A6 C9 Avant jest kolejnym modelem, po A5, opracowanym na platformie PPC (Premium Platform Combustion). Będąca rozwinięciem MLB Evo, wyróżnia się przede wszystkim zupełnie nową architekturą elektroniczną. W jej skład wchodzi m.in. 5 wydajnych komputerów.
Odpowiadają one głównie za dynamikę wzdłużną i poprzeczną pojazdu czy sterowanie silnikiem i zarządzanie temperaturą. Co istotne, z tej samej architektury korzysta już m.in. elektryczne A6 e-tron.

Choćby z tego względu kokpity obu tych modeli składają się praktycznie z identycznych klocków. To m.in. dwa ekrany – 11,9” w przypadku cyfrowych zegarów i 14,5” dla systemu informacyjno-rozrywkowego – oraz elementy obsługi.
TUTAJ przeczytasz o rewolucji, jaką ma przejść Audi.
Kokpit, jak w A6 e-tron, choć...
Tak samo jak w elektrycznej „A-szóstce” e-tron, również w spalinowej nie znajdziemy fizycznych przycisków na kierownicy oraz osobnego panelu, a raczej ekranu klimatyzacji, jakim cechowało się poprzednie A6 C8.
Tyle że w nowym Audi A6 C9 Avant ich brak wcale nie przeszkadza. Dotykowe panele w kierownicy działają precyzyjnie i nie „uruchamiają” się przypadkowo np. przy przekładaniu rąk na kierownicy, jak to ma miejsce w niektórych modelach Volkswagena. Z kolei klawisze do sterowania temperaturą, odmrażania szyb czy podgrzewania/wentylowania foteli zawsze widnieją na dolnym pasku centralnego ekranu.

Oparty na platformie Android Automotive, imponuje praktycznie pod każdym względem. Ma świetnie rozplanowane menu z licznymi skrótami na głównym poziomie, daje się łatwo personalizować, działa sprawnie i udostępnia elementy środowiska Google bez konieczności parowania smartfona.
Odczuwalna jakość wykończenia okazuje się z kolei lepsza niż w Audi A6 e-tron. W otoczeniu kierowcy praktycznie wszystkie materiały są adekwatne do segmentu premium. Wyjątek stanowi plastik, z jakiego wykonano środkowy tunel w tylnej części. Ale to drobnostka.

Przestrzeń w kabinie jest zbliżona do tej w poprzedniku. W drugim rzędzie wygospodarowano dużo miejsca w każdym kierunku. Zadbano również o odpowiednie wyposażenie w postaci dodatkowego panelu klimatyzacji z osobną regulacją dla dwóch pasażerów (pakiet Technology w cenie 12 730 zł), czy rolet w bocznych oknach. Nadal jednak tunel środkowy jest wydatny, co mocno ogranicza wygodę osoby siedzącej pośrodku.
Fotele zapewniają wysoki poziom wygody, a pozycja za kierownicą okazuje się bardzo dobra. W podstawowych wariantach wykończono je materiałową tapicerką. Bagażnik wyraźnie zmalał względem poprzednika. Ze względu na układ miękkiej hybrydy w odmianach 2.0 TDI (również bez napędu 4x4) mierzy on od 466 do 1497 l. W poprzedniku było to 565-1680 l.

Tak jeździ Audi A6 C9 Avant: najlepsze z turbodieslem
W momencie rynkowego debiutu Audi A6 C9 Avant występuje z trzema silnikami do wyboru. Spośród nich dwa są benzynowe (2.0 TFSI i 3.0 TFSI), a jeden – wysokoprężny. Ten ostatni stanowi z pewnością najlepszą propozycję dla osób często podróżujących na dalekich dystansach.
Wersja 2.0 TDI występuje z przednim napędem lub z układem 4x4. W obu przypadkach mamy do czynienia z 204 KM (400 Nm) oraz 7-biegową przekładnią DSG. Audi A6 C9 Avant 2.0 TDI quatrro waży o 90 kg więcej (2000 wobec 1910 kg), ale okazuje się szybsze w sprintach – 0-100 km/h w 7,0 s wobec 7,9 s – co zawdzięcza lepszej trakcji.
| DANE TECHNICZNE | Audi A6 C9 Avant 2.0 TDI quattro |
| Rodzaj silnika | turbodiesel, mild hybrid |
| Pojemność skokowa | 1968 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów | R4/16 |
| Moc maksymalna | 204 KM/3800-4200 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy (silnik spalinowy) | 400 Nm/1750-3250 obr./min |
| Napęd | 4x4 |
| Skrzynia biegów | automatyczna/7-biegowa |
| Długość/szerokość/wysokość | 499,9/187,5/143,9-149,1 cm |
| Rozstaw osi | 292,7 cm |
| Średnica zawracania | 11,3 m |
| Masa własna/ładowność | 2000/625 kg |
| Pojemność bagażnika (min./maks..) | 466-1497 kg |
| Pojemność zbiornika paliwa | 60 l (ON) |
| Rozmiar opon | 225/55 R18 |
| Wynik testu Euro NCAP | NIETESTOWANE |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 238 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 7,0 s |
| Średnie zużycie paliwa | 5,1-5,9 l/100 km |
| Zasięg | 1010-1170 km |
| CENA | 294 900 zł |
Najciekawszy element jednostki napędowej Audi A6 C9 Avant stanowi układ miękkiej hybrydy. Dzięki niemu to auto potrafi korzystać wyłącznie z generatora (24 KM) np. podczas manewrów. Zapewnia on również odpowiednią dawkę niutonometrów przy niskich obrotach.
Dopracowany tandem
2-litrowy turbodiesel Audi A6 C9 Avant nie ma praktycznie żadnych słabości. Szybko wchodzi na obroty, pracuje miękko, jest solidnie wyciszony oraz bardzo dobrze „dogaduje się” z 7-biegową przekładnią S tronic. Ta ostatnia okazuje się reaktywna, zmienia biegi w okamgnieniu i praktycznie nigdy nie przeszkadza w czasie jazdy. A to duży plus.

Na testowej, niestety dość krótkiej trasie o długości około 40 km, Audi A6 C9 Avant zużyło średnio około 7,5 l paliwa na 100 km. Przebiegała ona częściowo drogami szybkiego ruchu (do 120 km/h), a częściowo – górskimi. Sama jazda z kolei była rwana i daleka od zasad ecodrivingu.
TUTAJ przeczytasz megatest Mercedesa E 220d 4Matic.
Trzy układy zawieszenia do wyboru
Audi A6 C9 Avant jest dostępne z trzema różnymi rodzajami zawieszenia do wyboru. Obok klasycznego, stalowego, można zażyczyć sobie sportowe (2160 zł) albo pneumatyczne. Oczywiście, najlepsze jest to ostatnie, choć wymaga słonej dopłaty (pakiet Tech plus w cenie 23 240 zł).
Co istotne, już ze standardowym układem jezdnym i na 20-calowych kołach Audi A6 C9 Avant bardzo dobrze izoluje pasażerów od stanu nawierzchni. Komfort, choć z lekką domieszką sztywności, co zresztą typowe dla współczesnych samochodów, okazuje się pierwszorzędny.

Wraz z wariantem quattro, nowe A6 standardowo otrzymuje układ czterech kół skrętnych. Do niskich prędkościach obracają się one maksymalnie o 5 stopni w przeciwną stronę do kierunku jazdy, a przy wyższych – o 2 stopnie w tę samą. Zyskują na tym jednocześnie zwrotność (11,3-metrowa średnica zawracania), zwinność oraz stabilność prowadzenia.
W przeciwieństwie do wielu różnych aut, tylna oś skrętna w Audi A6 C9 Avant działa bardzo naturalnie. W rezultacie swoje zadania wykonuje wyjątkowo dyskretnie, ale jednocześnie skutecznie.
Audi A6 C9 Avant cechuje się bezpośrednimi, ale nie ostrymi reakcjami. Cechuje się znakomitą trakcją, w czym zasługa napędu quattro, a także łatwością i lekkością prowadzenia.

Jak na swoje gabaryty – 499 cm długości, 187 szerokości i 144-149 cm wysokości – na krętej drodze jest tak zwarte, jakby było przynajmniej o pół metra krótsze. Na dodatek praktycznie nic nie robi sobie z korekty toru jazdy w skręcie czy zmiany balansu, a systemy wsparcia kierowcy (m.in. adaptacyjny tempomat, asystent pasa ruchu) działają bardzo pewnie.
TUTAJ poznasz szacowane przebiegi dla 46 opon.
Tak jeździ Audi A6 C9 Avant i tyle kosztuje
Audi A6 C9 Avant kosztuje od 253 500 zł (2.0 TFSI). Wariant wysokoprężny to z kolei wydatek 282 400 zł lub 294 900 zł za odmianę 4x4. W ten sposób mocno zbliża się ona do podstawowej, elektrycznej „A-szóstki” Avant e-tron (307 400 zł) o mocy 286 KM i z baterią trakcyjną o pojemności 83 kWh, zapewniającej zasięg 519-598 km.
Wyposażenie Audi A6 C9 Avant jest całkiem przyzwoite. Obejmuje m.in. kamerę cofania, system parkowania z sygnalizacją odległości, kluczyk cyfrowy, ogrzewanie foteli, 2-strefową klimatyzację automatyczną czy oświetlenie LED z przodu i z tyłu.

W przeciwieństwie do odmian przednionapędowych, quattro zyskuje 18-calowe koła aluminiowe w miejsce 17-calowych oraz tylną oś skrętną. Do tego dochodzą jeszcze ładowarka indukcyjna, cyfrowe zegary (ekran 11,9”), nawigacja satelitarna (14,5”) oraz tapicerka z tkaniny.
PODSUMOWANIE
Zupełnie nowe Audi A6 C9 Avant, jak na samochód, którego miało nie być, stanowi dopracowaną mieszankę komfortu, jakości oraz właściwości jezdnych. Prowadzi się bardzo pewnie, a w wersji 2.0 TDI quattro oferuje jednocześnie więcej niż dobre osiągi, duży zasięg i niewygórowany apetyt.
Do powyższych cech dorzuca również znakomitą trakcję oraz ponadprzeciętną zwrotność. Niestety, względem poprzednika bagażnik zmalał, a cena – wzrosła.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Cupra Terramar VZ 2.0 TSI – czy to naprawdę sportowy SUV?

Używany Ford Kuga II kusi ceną, ale łatwo wpakować się w kosztowną naprawę

1000 km w jeden dzień. Sprawdziłem, jak Omoda 7 radzi sobie z długimi trasami

Przez tydzień jeździłem najtańszą Cuprą. Jest świetna i szybka, ale mam z nią jeden problem

20 zł za 100 km, a do tego 299 KM pod maską. Ten SUV Audi ma jednak pewien problem

Używana Skoda Superb III (2015-23) – za SUV-em już nie zapłaczesz! Opinie, usterki, jaki silnik wybrać?
Ostatnie artykuły
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.
- Unia może domknąć furtkę dla chińskich aut. Nowe cła nadchodzą?
- Tor Formuły 1 na Dolnym Śląsku coraz bardziej realny. Robert Lewandowski ujawnia szczegóły
- Nowe zasady dla kierowców z wyrokami. Zakazy będą się sumować
- Znak B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) – kogo dotyczy? Kara za złamanie może być wysoka
- „Sytuacja bardziej niż krytyczna”. Volkswagen szykuje największe zmiany w historii
- Nowa Toyota coraz bliżej. To powrót do nazwy sprzed lat


