Austria wydłuży okres między obowiązkowymi badaniami technicznymi. Kierowcy zyskają dodatkowy rok bez wizyty na stacji kontroli, ale jednocześnie stracą możliwość spóźnienia się z przeglądem nawet o 4 miesiące.

  • Austria wydłuży okres do pierwszego obowiązkowego badania z 3 do 4 lat.
  • Przeglądy techniczne w Europie zwykle wymagają rzadszych wizyt niż w Polsce.
  • Kierowcy z Austrii zyskają rok, ale stracą ważny przywilej.

Coraz więcej państw uznaje, że nowoczesne samochody nie wymagają częstych kontroli w pierwszych latach eksploatacji. Dlatego standardem staje się system 4-2-2, czyli pierwszy przegląd po 4 latach, a kolejne co 2 lata. Do tego grona dołączy wkrótce Austria, choć zasady wykonywania badań technicznych nadal będą wyraźnie różnić się między poszczególnymi krajami.

Przeglądy techniczne w Europie – Polska stosuje system 3-2-1

Polska należy do państw z bardziej rygorystycznym harmonogramem badań technicznych. Samochód osobowy i motocykl pierwszy raz trafiają do stacji kontroli pojazdów po 3 latach od pierwszej rejestracji. Kolejne badanie trzeba wykonać po następnych 2 latach, a później już co roku.

Nieco łagodniejsze przepisy dotyczą motorowerów. Obowiązuje je schemat 3-2-2, czyli pierwszy przegląd po 3 latach, a następnie badanie co 2 lata bez względu na wiek pojazdu.

Oznacza to, że polscy kierowcy znacznie szybciej zaczynają odwiedzać stację kontroli pojazdów co roku niż właściciele podobnych aut w wielu innych państwach Europy.

Przeglądy techniczne w Europie zwykle odbywają się rzadziej niż w Polsce. | Zdjęcie: policja.pl

Przeglądy techniczne w Europie. Austria dołącza do państw z systemem 4-2-2

Od 19 maja 2027 r. Austria odejdzie od systemu 3-2-1 i wydłuży odstępy między obowiązkowymi badaniami technicznymi. Pierwszy przegląd przypadnie po 4 latach od pierwszej rejestracji, a kolejne co 2 lata.

Nie będzie to rozwiązanie wyjątkowe. Model 4-2-2 od lat funkcjonuje m.in. w Belgii, Czechach, Danii, Francji i Grecji, a także na Cyprze, Malcie, Słowacji i Węgrzech oraz we Włoszech. Bardzo podobny harmonogram obowiązuje również w Estonii, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Irlandii i Portugalii, choć wraz z wiekiem pojazdu odstępy między badaniami ulegają tam skróceniu. Austria dołączy więc do licznej grupy państw, w których nowe samochody przez pierwsze lata rzadziej trafiają na stację kontroli.

Reforma ma jednak także mniej korzystną stronę. Zniknie 4-miesięczny okres tolerancji, który obecnie pozwala wykonać badanie już po wyznaczonym terminie. Kierowcy zachowają natomiast możliwość przeprowadzenia kontroli nawet 4 miesiące wcześniej, bez skracania kolejnego okresu ważności badania.

Niemcy – starsze auta nadal nie muszą jeździć na przegląd co roku

Niemcy należą do nielicznych państw Europy, w których nawet kilkunastoletnie samochody osobowe nie muszą przechodzić corocznych badań. Pierwszy przegląd wykonuje się tam po 3 latach, a nie po 4, jak w wielu innych krajach. Natomiast każdy kolejny przypada już co 2 lata – niezależnie od wieku auta.

Inaczej jest w wielu pozostałych krajach. W Austrii po reformie coroczne badania wrócą po ukończeniu 10 lat od pierwszej rejestracji. Taki sam próg obowiązuje również w Hiszpanii, Irlandii czy Szwecji. Z kolei w Holandii czy Włoszech kierowcy odwiedzają stację kontroli jeszcze częściej. Większość samochodów osobowych przechodzi na coroczne badania już po 8 latach eksploatacji.

Pokazuje to, że choć wiele państw stosuje podobne zasady dla nowych aut, to w przypadku starszych pojazdów harmonogramy przeglądów potrafią się znacząco różnić.

Austriacy mają obecnie taki sam harmonogram przeglądów jak kierowcy w Polsce. Od maja 2027 r. przejdą jednak na system stosowany już w wielu państwach UE. | Zdjęcie: GettyImages

Przeglądy techniczne w Europie nadal będą różnić się między państwami

Unia Europejska nie zamierza narzucać wszystkim państwom obowiązkowych corocznych badań dla samochodów starszych niż 10 lat. Komisja Europejska koncentruje się przede wszystkim na ułatwieniu transgranicznego korzystania z pojazdów. Wśród propozycji znajdują się m.in. cyfryzacja dokumentów oraz możliwość uznawania badań technicznych wykonanych w innym państwie UE.

Jednocześnie zarówno Komisja Europejska, jak i Parlament Europejski uznały, że brakuje przekonujących dowodów na to, iż skrócenie interwałów badań samo w sobie znacząco poprawiłoby bezpieczeństwo ruchu drogowego. To oznacza, że przeglądy techniczne w Europie jeszcze przez wiele lat będą odbywać się według różnych zasad. Zależnie od kraju rejestracji pojazdu.

Sebastian Sulowski

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również