Nowa chińska marka już w Europie. Celuje w Maybacha i Rolls-Royce’a

Krzysztof Kaźmierczak

Chińska ofensywa wchodzi na nowy poziom. Tym razem do walki o klientów rusza Avatr, który zamierza rzucić wyzwanie najbardziej luksusowym markom świata.
- Chiński Avatr oficjalnie zapowiedział wejście na europejski rynek.
- W ciągu trzech lat marka chce wprowadzić osiem modeli.
- Czy luksusowy SUV z Chin zagrozi Rolls-Royce'owi i Maybachowi?
Czy są jeszcze jakieś sektory motoryzacji w Europie, w których „stara gwardia” nie znajduje się pod naporem konkurencji z Chin? Ostatni przegląd rynku motocykli pokazał, że w polskim Top 10 większość marek pochodzi z Chin lub przynajmniej sprzedaje produkty wytwarzane w tym kraju.

Samochody osobowe także znajdują się pod coraz większą presją, szczególnie wśród modeli kosztujących od 100 do 200 tys. zł. Póki co najwięcej spokoju panuje w sektorze aut dostawczych oraz wśród produktów luksusowych. Jednak ta ostatnia część rynku również zaczyna przyciągać coraz śmielsze projekty z Chin.
Avatr w Europie
Najnowszym producentem, który właśnie oficjalnie ogłosił wejście do Europy, jest Avatr. To marka, której jednym z głównych udziałowców jest chiński potentat w dziedzinie akumulatorów trakcyjnych CATL. Drugim potężnym udziałowcem jest Changan, którego w Polsce najłatwiej skojarzyć jako współproducenta nowych elektrycznych modeli Mazdy.

Avatr celuje wysoko. Nie zamierza bowiem konkurować z popularnymi markami, lecz z producentami samochodów klasy premium, a nawet najbardziej luksusowych aut na świecie. Co więcej, Chińczycy nie ograniczą się do jednego czy dwóch modeli. Ich plany zakładają znacznie większą ofensywę.
Plan na 2027
Podczas salonu samochodowego w Paryżu przedstawiciele Avatra oficjalnie potwierdzili, że marka rozpocznie europejską sprzedaż w 2027 roku. Pierwszymi rynkami będą Norwegia i Hiszpania, gdzie już trwają przygotowania do uruchomienia sieci sprzedaży i obsługi posprzedażowej.
Nie jest to jednak decyzja podjęta pod wpływem chwili. Avatr tak naprawdę przygotowuje się do europejskiego debiutu od ponad trzech lat. W tym czasie producent rozwijał zarówno ofertę samochodów, jak i zaplecze niezbędne do prowadzenia działalności poza Chinami. Co ciekawe, choć Avatr dopiero przygotowuje europejski debiut, marka jest obecna w ponad 70 krajach i regionach świata, a do 2030 roku chce zwiększyć tę liczbę do 110. Dotychczas sprzedała ponad 280 tys. samochodów.

Pierwszymi modelami, które trafią do europejskich klientów, będą Avatr 06T oraz Avatr 07L. Ten pierwszy to efektownie stylizowane kombi, natomiast drugi jest luksusowym SUV-em. To jednak dopiero początek. W ciągu najbliższych trzech lat Avatr zamierza wprowadzić do Europy osiem modeli. Wśród nich znajdą się SUV-y średniej i dużej wielkości, a także samochody z nadwoziem typu shooting brake.
Avatr T09
Najbardziej ambitnym projektem chińskiej marki jest jednak Avatr T09. Jego koncepcyjna odmiana została zaprezentowana podczas paryskiego salonu samochodowego. Docelowo będzie to flagowy, pełnowymiarowy SUV, który ma konkurować z najbardziej luksusowymi samochodami na rynku. Wśród potencjalnych rywali wymienia się Zeekra 9X. oraz Mercedesa-Maybacha GLS i Rolls-Royce'a Cullinana.

To pokazuje skalę ambicji producenta. Avatr nie zamierza bowiem walczyć wyłącznie ceną. Chce zaoferować samochód, który pod względem luksusu, osiągów i technologii będzie mógł rywalizować z najbardziej prestiżowymi markami świata. Co ciekawe, dzięki dokumentom homologacyjnym z Chin poznaliśmy już część danych technicznych produkcyjnego T09. Samochód będzie oferowany jako elektryk z silnikiem spalinowym pełniącym funkcję generatora, czyli tzw. range extender.
Flagowiec będzie hybrydą
Podstawowa odmiana ma wykorzystywać turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 l i mocy 141 KM. Będzie on współpracował z przednim silnikiem elektrycznym rozwijającym 241 KM oraz napędem tylnej osi o mocy 415 KM. W mocniejszej wersji pojawi się jednostka benzynowa 2.0 turbo o mocy 201 KM. Przedni silnik elektryczny zachowa moc 241 KM, natomiast z tyłu znajdą się dwa silniki elektryczne, każdy rozwijający 302 KM. Oznacza to, że mocniejsze wydanie będzie dysponowało silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 845 KM.

Obie odmiany mają otrzymać akumulator o pojemności 71,24 kWh. To bardzo duża wartość jak na samochód z silnikiem spalinowym służącym do wytwarzania energii elektrycznej. Na razie producent nie ujawnił zasięgu, osiągów ani cen europejskiego T09. Nie wiadomo również, czy wersje przeznaczone na Stary Kontynent otrzymają dokładnie takie same układy napędowe jak samochody oferowane w Chinach.
Avatr ma już centrum projektowe w Niemczech
Interesującym elementem europejskiej ofensywy Avatra jest fakt, że producent od dawna ma swoje globalne centrum projektowe w Monachium. Pracujący tam styliści współpracują z zespołem z Szanghaju, tworząc samochody, które mają odpowiadać oczekiwaniom klientów na różnych rynkach. Oznacza to, że europejskie gusta są uwzględniane już na etapie projektowania nowych modeli, a nie dopiero podczas przygotowywania ich do eksportu.

Chińczycy chcą również uniknąć problemów, które aktualnie zniechęcają klientów do zakupu samochodów dalekowschodnich, nowych marek. Dlatego Avatr zapowiada współpracę nie tylko z lokalnymi dealerami, ale także partnerami serwisowymi. Poza tym marce zależy na stworzeniu europejskiego systemu dystrybucji części zamiennych oraz zapewnienie pomocy drogowej.
Kiedy w Polsce?
Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle Avatr oficjalnie pojawi się w Polsce. Pewne jest natomiast, że chińscy producenci coraz śmielej spoglądają na segmenty rynku, które jeszcze niedawno wydawały się zarezerwowane dla europejskich marek premium.
Oferty
A jeśli Avatr rzeczywiście zdoła przekonać klientów, że jego samochody mogą być alternatywą dla Mercedesa-Maybacha czy Rolls-Royce'a, konkurencja z Chin wejdzie na zupełnie nowy poziom. Póki co firma ma poważny problem w sieci, ponieważ próby jej wyszukania prawie za każdym razem kończą się poprawką i odniesieniem do sagi filmowej Avatar.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Inspektorzy UOKiK ruszą na zakupy pod przykrywką. Prześwietlą sprzedawców aut i części

Kia ma nową wersję. Rzuca wyzwanie Toyocie Corolli

Formuła 1 wraca do tego rejonu świata. Tor powstanie od zera

Nowe zasady złomowania aut miały ułatwić życie. Zamiast tego sypią się wezwania z UFG

Byłem na salonie w Paryżu. Europa się broni i wyciąga asy z rękawa

Leapmotor na Warsaw Motor Show. Pięć aut i dużo grania
Ostatnie artykuły
- Inspektorzy UOKiK ruszą na zakupy pod przykrywką. Prześwietlą sprzedawców aut i części
- Kia ma nową wersję. Rzuca wyzwanie Toyocie Corolli
- Nowa chińska marka już w Europie. Celuje w Maybacha i Rolls-Royce’a
- Formuła 1 wraca do tego rejonu świata. Tor powstanie od zera
- Nowe zasady złomowania aut miały ułatwić życie. Zamiast tego sypią się wezwania z UFG
- Byłem na salonie w Paryżu. Europa się broni i wyciąga asy z rękawa
- Leapmotor na Warsaw Motor Show. Pięć aut i dużo grania
- Przybędzie 880 km płatnych dróg – nie każdy kierowca zapłaci
- Chińska nowość do miasta. Leapmotor B03 będzie tani, szybki, wygodny i dobrze wyposażony
- Hyundai pokazał nowego SUV-a. Bayon urósł i zmienił się nie do poznania