Alfa Romeo jak praktycznie żadna inna marka potrzebuje nowych modeli. Obecnie wyczekujemy premiery jej najnowszego auta, czyli miejskiego crossovera, który ma powstawać w Tychach. Ale zamieszania wokół jego nazwy jest aż nadto – zupełnie jakby Włosi bawili się z nami w kotka i myszkę.

Sztukę dozowania napięcia do perfekcji opanowała ostatnio choćby Skoda. Tak było w przypadku nowych Kodiaqa i Superba. Najpierw Czesi pokazali auta mocno zakamuflowane i wrzucili kilka informacji na temat właśnie przebiegających testów.

Później odkrywali kolejne elementy układanki, dodając nowe zdjęcia – już mniej zasłoniętych aut – oraz opisując kolejne ich szczegóły. Niedługo przed premierą poznaliśmy kokpity Superba i Kodiaqa, a dosłownie na chwilę przed ich odsłonięciem – szkice obu modeli.

Za każdym razem dostawaliśmy kolejne, sensowne informacje. I choć w pewnym momencie można było poczuć przesyt Superbem i Kodiaqiem, Skoda nie bawiła się z nikim w kotka i myszkę. Co innego Alfa Romeo.

Alfa Romeo z Tychów

O tym, że w Tychach będzie powstawać crossover Alfy Romeo wiadomo już od trzech lat. Wiadomo też, że ma być konstrukcyjnym bratem Fiata 600 i Jeepa Avengera, opracowanych na bazie platformy CMF/e-CMF, byłego już koncernu PSA.

Ale nazwa tego auta zmieniała się kilka razy. Najpierw mówiono o nim Kid. Później – Brennero. W międzyczasie Włosi zastrzegli określenie Milano, ale… dosłownie tydzień temu wrzucili do sieci film, w którym wymieniają kilka współrzędnych geograficznych.

Dokładnie cztery, czyli Museo Storico, kompleks doświadczalny Balocco, przełęcz Stelvio, a na samym końcu – Brennero. Przy okazji też okrasili go podpisem: „Może wiedzieliśmy to od samego początku”. A to jasno sugerowało, że Alfa Romeo z Polski będzie się nazywać Brennero (TUTAJ poznasz 7 rzeczy, które wiemy o tym aucie).

Tyle że... tak jednak nie będzie. Nowy model tego wytwórcy ma nosić miano Milano. W ten sposób Włosi oddają hołd miastu, w którym rozpoczęła się historia Alfy Romeo. I ma to sens – w końcu ich miejski crossover to pierwsza Alfa spoza Włoch.

Alfa Romeo Milano: Włosi przesadzili?

Zgadzamy się, że Milano to fajna nazwa. I że świetnie podkreśla włoskie pochodzenie Alfy Romeo z Polski. Ale sposób, w jaki do tego doszliśmy jest po prostu zbytnio zawoalowany.

Zapewne chodziło o to, aby o włoskiej marce, która obecnie w swojej gamie ma 3 modele plus 33 Stradale, przeznaczone dla 33 klientów, było głośno. Cel został osiągnięty.

Tyle że cała ta sytuacja nie wystawia zbyt dobrej opinii zespołowi prasowemu Alfy Romeo. Tym bardziej że w międzyczasie drażnił on zdjęciem tylnych świateł pewnego tajemniczego modelu z podpisem: „Nadchodzi nowa era”. I tyle. Ciągu dalszego tej zabawy, jak nie było, tak nie ma.

Jakiś czas temu Alfa Romeo zapowiedziała nową dla siebie erę. Zapewne chodziło właśnie o Milano.

Cóż, można „zajawiać” nowy model tak, jak to robi Skoda. I można w sposób, w jaki to czyni Alfa Romeo. Na domiar złego zdjęcia jej nowego crossovera już od dobrych kilku miesięcy krążą po sieci, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Alfa Romeo Milano: już kiedyś było takie auto

Alfa Romeo nazwy Milano już kiedyś użyła. W ten sposób oznaczano sedana 75 w wersji dla Ameryki Północnej. Nowy model stanowi odejście od dziedzictwa tego auta, wprawianego w ruch przez wspaniały silnik Busso V6.

Ale podobnych zabiegów widzieliśmy w motoryzacji wiele. Dwa pierwsze przykłady to Ford Puma i Mitsubishi Eclipse. Oba modele niegdyś były sportowymi coupe, aby po latach powrócić jako… crossovery.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również