Skoda ujawniła wygląd kokpitów nowych, 2024 Kodiaqa i Superba. Jak wam się podobają?

Maciej Struk

Skoda po kawałeczku odkrywa kolejne elementy następców swoich popularnych modeli. Po zdjęciach aut zakamuflowanych oraz garści danych technicznych, teraz przyszedł czas na kokpity 2024 Kodiaqa i Superba. Największa zmiana? Innowacyjne sterowanie wieloma funkcjami, czyli Smart Dials, ale nie tylko to.
Skoda mocno podgrzewa atmosferę przed jesienną premierą 2024 Kodiaqa i Superba. Tak naprawdę o obu samochodach wiemy już praktycznie wszystkie. Brakuje tylko kropki nad „i” w postaci ujawnienia ich wyglądu.

Ale teraz Czesi uchylili kolejnego rąbka tajemnicy, pokazując zdjęcia kokpitów 2024 Kodiaqa i Superba. Na pierwszy rzut oka prezentują się one bardzo podobnie. Największe różnice dotyczą kształtu przetłoczenia pod ekranem multimedialnym oraz górnej części deski rozdzielczej po stronie pasażera (TUTAJ poznasz plany Skody).
2024 Kodiaq i Superb: zupełnie nowe kokpity
Absolutnie nie dziwi fakt, że kokpity obu modeli zbudowano z tych samych „klocków”. W 2024 Kodiaqu i Superbie mamy więc cyfrowe zegary o przekątnej 10 cali, uzupełnione o wolnostojący wyświetlacz systemu multimedialnego. Teraz ma on 13 cali, czyli jest znacznie większy niż w ustępujących modelach. No i w końcu ergonomicznie usytuowany.
Kolejna mocno zauważalna zmiana to przeniesienie dźwigni automatu (inne przekładnie nie będą oferowane) na kolumnę kierownicy. Dzięki temu jest ona łatwiej dostępna, a konsola środkowa zyskała dodatkowe schowki i schludniejszy wygląd.
Deski rozdzielcze 2024 Kodiaqa i Superba prezentują się nowocześnie i atrakcyjnie. Są też minimalistyczne oraz zaopatrzone w oświetlenie nastrojowe, które ma swoją kontynuację na przednich drzwiach.
Dwuramienna kierownica znana jest choćby z aktualnych Octavii czy elektrycznego Enyaqa. Na jej plus należy zaliczyć pozostawienie fizycznych przycisków (TUTAJ przeczytasz o negatywnym wpływie dotykowych pól na obsługę).
2024 Kodiaq i Superb: Smart Dials
Największą nowość w 2024 Superbie i Kodiaqu względem poprzedników stanowią wielofunkcyjne elementy sterujące, zwane Smart Dials. W obu modelach umieszczono je na konsoli środkowej, pod centralnymi nawiewami. Składają się na nie trzy pokrętła, w które wpisano okrągłe, 32-milimetrowe wyświetlacze.
Para zewnętrznych pokręteł przeznaczona jest do ustawiania temperatury – osobno dla kierowcy i pasażera – oraz ogrzewania i wentylacji siedzeń. Znajdujące się w nich wyświetlacze informują o funkcji, w przypadku której dokonuje się zmiany.
Centralne pokrętło może mieć maksymalnie cztery funkcje, ustawiane za pomocą systemu informacyjno-rozrywkowego. Wśród nich znajdziemy:
- regulację głośności
- intensywność nawiewu
- kierunki nawiewu
- ustawienia Climatronica
- tryby jazdy
- zmianę skali mapy nawigacji
Pomiędzy trybami przełącza się poprzez dłuższe przytrzymanie centralnego kontrolera.
2024 Kodiaq i Superb: ekologicznie
Co jeszcze znajdziemy wewnątrz 2024 Kodiaqa i Superba? Są to ładowanie bezprzewodowe z mocą do 15W i aktywnym chłodzeniem. W czeskim SUV-ie jednocześnie na tacce naładujemy baterie dwóch smartfonów.
Nie zabrakło także czterech wejść USB-C o mocy 45W, a także kolejnego (też USB-C), umieszczonego przy lusterku wstecznym. Jest ono przeznaczone do podłączenia kamerki samochodowej (TUTAJ przeczytasz dlaczego warto ją mieć).
Kodiaq drugiej generacji zostanie wyposażony w ergonomiczne fotele z funkcją masażu pneumatycznego. Również w Superbie znajdzie się ta opcja. Zapewni ona kilka programów masażu (realizowanego przez 10 poduszek masujących), a same siedzenia – podparcie lędźwiowe, ustawiane w czterech kierunkach.

Wewnątrz 2024 Kodiaqa i Superba ma być pełno zrównoważonych materiałów oraz rozwiązań typu Simple Clever. Będą to m.in. parasolki w drzwiach, czy skrobaczka do lodu, zamontowana w klapce wlewu paliwa.
Topowe warianty wyposażenia obu modeli zaoferują kabiny ecoSuite w kolorze czarnym lub brązowym. Oznacza to, że wszystkie tekstylia wykonano w nich całkowicie z poliestru pochodzącego w 100% z recyklingu. Ponadto skóra ecoSuite jest garbowana w sposób ekologiczny z wykorzystaniem pozostałości z obróbki ziaren kawy.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Mercedes klasy C po liftingu wyceniony. Cena przed magiczną granicą

Nowy kryzys w motoryzacji? Może zabraknąć oleju silnikowego

Diesel wraca do gry, ale to niejedyna zmiana na rynku

Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce

Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś

Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
Ostatnie artykuły
- Mercedes klasy C po liftingu wyceniony. Cena przed magiczną granicą
- Nowy kryzys w motoryzacji? Może zabraknąć oleju silnikowego
- Diesel wraca do gry, ale to niejedyna zmiana na rynku
- Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce
- Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.




