Kamerka samochodowa: 5 powodów, dla których warto w nią zainwestować

Maciej Struk

Kamerka samochodowa nie jest dużym wydatkiem, ale nagranie z niej może stanowić istotny dowód np. w razie kolizji. Oto 5 najważniejszych powodów, dla których warto ją mieć na pokładzie.
Niegdyś używało się ich głównie w motorsporcie. Ale rozwój technologii sprawił, że kamerki samochodowe teraz można nabyć praktycznie każdy. Tym bardziej że najtańsze takie urządzenia kosztują od 100 do 200 zł.
Co daje stosowanie kamerek samochodowych? Oto 5 najważniejszych korzyści.
Dowód dla policji lub firmy ubezpieczeniowej
Dla zdecydowanej większości kierowców główny impuls do zakupu kamerek samochodowych stanowi możliwość zarejestrowania okoliczności, przebiegu i skutków ewentualnej kolizji. Później takie nagranie może posłużyć przy ustaleniu sprawcy zdarzenia.

Nagranie z kamerki stanowi bowiem absolutnie niepodważalny dowód dla policji czy firmy ubezpieczeniowej.
Kamerka samochodowa: ochrona przed próbą wymuszenia odszkodowania
Film z kamerki może pomóc uniknąć sytuacji, w której inny kierowca próbuje wymusić odszkodowanie. Taka sytuacja może mieć następujący przebieg: samochód z przodu cofa, uderza w drugie auta, a następnie wybiega z niego kilka osób.

Oczywiście, wszystkie one są świadkami zdarzenia i potwierdzają, że doszło do wjechania w ich pojazd. W niektórych przypadkach takim zachowaniom towarzyszą też groźby użycia przemocy.
Ale dzięki kamerce samochodowej istnieje czarno na białym dowód, że „świadkowie" zdarzenia się mylą.
Kamerka samochodowa chłodzi zapały innych kierowców
Tak, kamerka samochodowa potrafi studzić zapały innych kierowców. Dzieje się tak np. w sytuacji, gdy między nimi dojdzie najpierw do wymiany „uprzejmości” za kierownicami aut. Później, już na postoju zdarza się, że druga osoba wybiega ze swojego samochodu i próbuje rozwiązać problem metodą siłową. Zazwyczaj wystarczy jednak pokazać jej kamerkę, aby „grzecznie” dała sobie spokój.
Czasem zdarzają się jednak sytuacje, kiedy kierowca innego samochodu, który np. popełnił wykroczenie, zauważa kamerkę. Wie, że nagranie z nim może trafić do odpowiednich służb (TUTAJ dowiesz się, jak donieść na pirata drogowego). W rezultacie zamiast odpuścić, zdarza się, że taka osoba jedzie za autem z kamerką, żądając usunięcia niewygodnego dla niej nagrania.

Co wtedy zrobić? Najlepiej skontaktować się z policją i skorzystać z jej wskazówek. Mimo tego, według danych Nextbase – największego europejskiego producenta kamer pokładowych – sama obecność urządzenia w samochodzie zmniejsza prawdopodobieństwo niebezpiecznej jazdy innych kierowców nawet o jedną trzecią.
Monitorują samochód nawet podczas postoju
Nowoczesne kamerki samochodowe mogą monitorować pojazd przez 24 godziny na dobę. W rezultacie, nawet gdy jest on zaparkowany, są w stanie wykryć nietypowy ruch, np. uderzenie w auto, uruchomić się i zapisać nagranie.

Dzięki temu w momencie szkody parkingowej, jaka zaszła pod nieobecność właściciela pojazdu, może ona pomóc ustalić sprawcę. Wystarczy, że np. samochód odjeżdżający z miejsca zdarzenia jest tego samego koloru, co ślady na zaparkowanym aucie. Kamerka może też nagrać sprawców aktu wandalizmu (TUTAJ dowiesz się, co zrobić w przypadku szkody parkingowej).
„Incydent na parkingu może zostać nagrany przez kamerę bezpieczeństwa jego administratora, ale uzyskanie takiego materiału (jeśli nadal istnieje) nie jest łatwe. Dlatego lepiej być przygotowanym na taką sytuację i mieć możliwość nagrania własnego filmu kamerką samochodową z trybem parkingowym. Takie nagranie może posłużyć jako dowód dla policji czy firmy ubezpieczeniowej” – twierdzi Laszlo Szalontai z firmy Nextbase.
Kamerka samochodowa pozwala nagrać fajne wspomnienia
Kamerka samochodowa posłuży również w przyjemnych sytuacjach. Dzięki niej można np. nagrać wyjątkowo malowniczą trasę.


Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy