BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
Mikołaj Adamczuk

Rosyjski Awtodom domaga się od BMW 25 mld rubli odszkodowania, czyli około 1,1 mld zł. Powód jest nietypowy: dealer twierdzi, że poniósł straty wskutek wycofania się niemieckiego koncernu z Rosji i przestrzegania przez niego unijnych sankcji.
- Dealer Awtodom żąda od struktur BMW 25 mld rubli, czyli około 1,1 mld zł
- Rosyjska firma wiąże swoje straty z wyjściem BMW z rynku i przestrzeganiem sankcji Unii Europejskiej
- Sprawa jest dopiero na etapie wstępnym, a kolejne posiedzenie wyznaczono na 9 lutego 2027 r.
O sprawie w Polsce napisała „Gazeta Wyborcza”. Prywatna rosyjska grupa dealerska Awtodom wystąpiła do sądu z roszczeniem odszkodowawczym przeciwko kilku spółkom BMW. Nie jest to jednak grzywna nałożona przez rosyjskie państwo ani prawomocne odszkodowanie.
25 mld rubli za straty po wyjściu BMW
Pozew trafił do Moskiewskiego Sądu Arbitrażowego 22 czerwca 2026 r. Awtodom żąda solidarnego naprawienia szkód w wysokości 25 mld rubli. Według kursu z 11 września to około 1,11 mld zł.
Lista pozwanych jest długa. Obejmuje BMW Aktiengesellschaft, BMW Österreich Holding GmbH, BMW Fahrzeugtechnik GmbH, a także rosyjskie spółki BMW Rusland Trading i BMW Bank.
Początkowo nie było jasne, jak Awtodom uzasadnia żądanie aż 25 mld rubli. Więcej szczegółów pojawiło się podczas wstępnego posiedzenia 8 września. Przedstawicielka firmy wskazała wtedy, że podstawą roszczenia mają być straty poniesione po wycofaniu się BMW z rosyjskiego rynku.

„Roszczenia, które zgłosiliśmy w tym sporze, wynikają z przestrzegania przez grupę BMW reżimu sankcyjnego wprowadzonego przez Unię Europejską wobec Federacji Rosyjskiej, wyjścia z rosyjskiego rynku i wynikających z tego strat” – argumentowała przedstawicielka Awtodomu podczas rozprawy.
To na razie stanowisko jednej strony. Awtodom musi dopiero wykazać zarówno wysokość strat, jak i związek między działaniami BMW a powstałą szkodą. Sam fakt, że producent przestał prowadzić działalność na danym rynku, nie oznacza automatycznie, że były dealer otrzyma żądaną kwotę.
BMW przestało wysyłać samochody do Rosji już w marcu 2022 r.
Chronologia jest tutaj istotna. BMW poinformowało o wstrzymaniu eksportu samochodów do Rosji i lokalnej produkcji już na początku marca 2022 r., kilka dni po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Koncern tłumaczył wówczas decyzję „obecną sytuacją geopolityczną”. Zatrzymano także produkcję BMW prowadzoną we współpracy z zakładami Avtotor w Kaliningradzie.
To istotne, ponieważ nie można powiedzieć, że BMW zamknęło działalność wyłącznie dlatego, że Unia Europejska zakazała sprzedaży jego samochodów. Pierwsza decyzja koncernu zapadła wcześniej.
Później doszły jednak przepisy, których europejska firma nie mogła ignorować. W marcu 2022 r. UE zabroniła eksportu do Rosji luksusowych samochodów o wartości powyżej 50 tys. euro. W 2023 r. ograniczenia zostały rozszerzone: zakaz objął nowe i używane samochody spalinowe z silnikami o pojemności powyżej 1900 cm³ oraz wszystkie samochody elektryczne i hybrydowe. W przypadku oferty BMW oznaczało to objęcie restrykcjami bardzo dużej części gamy.
Dlatego stwierdzenie, że BMW „przestrzegało unijnych sankcji”, jest prawdziwe. Uproszczeniem byłoby natomiast twierdzenie, że to wyłącznie sankcje spowodowały jego pierwotną decyzję o zatrzymaniu rosyjskiego biznesu.
Awtodom chce pokazać, jak sankcje zmieniły jego biznes
Podczas rozprawy przedstawiciele Awtodomu przekonywali, że do ustalenia wysokości szkód potrzebna będzie analiza tego, jak sankcje wpłynęły na działalność firmy oraz w jaki sposób rosyjski rynek motoryzacyjny przystosował się do nowych warunków.
Ta kwestia dotyczy nie tylko BMW. Po 2022 r. oficjalne dostawy wielu europejskich, amerykańskich i japońskich marek do Rosji zostały zatrzymane lub mocno ograniczone. Ich miejsce zaczęli zajmować przede wszystkim producenci chińscy oraz samochody sprowadzane w ramach importu równoległego. Dealerzy wcześniej związani z zachodnimi markami musieli zmieniać ofertę, źródła części i sposób prowadzenia serwisu.

Skala dawnego rosyjskiego biznesu BMW była duża. Według Interfaksu BMW Rusland Trading osiągnęło w 2021 r. 229,5 mld rubli przychodów i 25,3 mld rubli zysku netto. W 2022 r., po zatrzymaniu oficjalnych dostaw, przychody spadły do 56,4 mld rubli, a w 2025 r. wynosiły już tylko 6,4 mld rubli.
Rosjanie chcieli utajnić proces
Ciekawy jest również wątek samego postępowania. Awtodom zwrócił się do sądu o prowadzenie procesu za zamkniętymi drzwiami. Firma argumentowała, że podczas rozpraw mogą zostać ujawnione informacje dotyczące sposobów adaptacji do sankcji, nowych dostawców i stosowanych obecnie metod handlu.
Sąd nie przychylił się do tego wniosku. Postępowanie ma pozostać jawne.
Na rozstrzygnięcie trzeba będzie przy tym długo poczekać. Moskiewski sąd odroczył wstępne posiedzenie aż do 9 lutego 2027 r. Wyznaczono także rezerwową datę 8 kwietnia. O przesunięcie wnosiła strona pozwana, wskazując m.in. na konieczność prawidłowego powiadomienia zagranicznych spółek BMW o toczącym się postępowaniu.
Na razie BMW nie musi płacić ani rubla
Faktem jest, że Awtodom domaga się od BMW gigantycznej kwoty i otwarcie łączy swoje roszczenia z przestrzeganiem przez niemiecką firmę sankcji UE oraz wyjściem z Rosji. Nie oznacza to jednak, że Rosja już „ukarała BMW za sankcje”.
Na dziś jest to roszczenie prywatnej firmy rozpatrywane przez rosyjski sąd gospodarczy. Nie zapadł wyrok, nie ustalono odpowiedzialności BMW i nie przyznano Awtodomowi 25 mld rubli. Dopiero dalszy proces pokaże, czy rosyjski sąd w ogóle uzna argumentację dealera, a jeśli tak – w jakiej wysokości przyzna ewentualne odszkodowanie.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić