Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Krzysztof Kaźmierczak

Dacia Striker łączy cechy SUV-a i kombi. Po pierwszym spotkaniu trudno nie docenić potencjału, jaki drzemie w nowej konstrukcji.
- Kombi i SUV w jednym? Dacia proponuje zupełnie nowe podejście.
- Duży bagażnik, przestronne wnętrze i wysoki prześwit mają być jego największymi atutami.
- Czy Striker będzie sukcesem? Potencjał jest ogromny.
Jesień tego roku to czas intensywnych premier w Dacii. Kilka dni temu światło dzienne ujrzał zupełnie nowy, elektryczny Spring. Nim jednak przyjdzie nam zapoznać się elektrycznym maluchem osobiście, rumuńska firma postanowiła pokazać z bliska inny, być może jeszcze ważniejszy samochód. Oto Dacia Striker.
Striker to samochód, który jest hybrydą nie tylko ze względu na napęd, ale także na konstrukcję. Hybrydą czego konkretnie? Kombi i SUV-a. Dacia twierdzi, że choć teraz wszystko jest SUV-em, warto już myśleć o następnym pokoleniu nadwozia, które pokochają klienci.

Jej zdaniem połączenie pojemnego auta, które jest równie dzielne i wygodne przy wsiadaniu jak SUV, ale jednocześnie niższe i bardziej klasyczne w proporcjach nadwozia, to droga do sukcesu. Po pierwszym spotkaniu z nowym modelem trudno nie przyznać jej racji.
Dacia Striker – wymiary jak w kombi, prześwit jak w SUV-ie
O wymiarach i danych technicznych Strikera informowaliśmy z dużą pieczołowitością, gdy firma przedstawiła je opinii publicznej. Przypomnijmy te najważniejsze. Striker mierzy 462 cm długości, czyli tyle, ile typowe kombi segmentu C. Jednocześnie zachowuje prześwit charakterystyczny dla SUV-ów – 20 cm w wersji 4x4 oraz 19 cm w odmianach z napędem na przednią oś. Nadwozie ma zaledwie 153 cm wysokości, podczas gdy większość SUV-ów segmentu C przekracza 160 cm. Dla porwónania Bigster jest aż o 18 cm wyższy. Do tego dochodzi bagażnik o pojemności do 600 l, z adaptowalną podłogą i systemem składania oparć bezpośrednio z bagażnika.

Kabinę Strikera zaprojektowano inaczej niż w SUV-ach. Deska rozdzielcza jest nowa i ma bardziej poziomy układ. Nowością jest nie tylko jej kształt, ale także cyfrowy zestaw wskaźników LightVisio o przekątnej 7". Zamiast klasycznego wyświetlacza wykorzystuje technologię optycznego odbicia, która tworzy efekt trójwymiarowego obrazu unoszącego się przed kierowcą. Producent zastosował go seryjnie we wszystkich wersjach wyposażenia. Poza tym każda wersja otrzymuje centralny ekran dotykowy o przekątnej 10,1".
Wnętrze Dacii Striker jest praktyczne
Co ważne, Striker nie jest siedmioosobowy, a wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o pięciu pasażerach. Dacia oferuje jednak kilka praktycznych rozwiązań ułatwiających codzienne użytkowanie.

Na przykład kabel do ładowania telefonu można poprowadzić specjalnym kanałem między schowkiem a konsolą środkową, a w desce rozdzielczej ukryto także skrobaczkę do szyb. Poza tym konsola środkowa mieści schowek o pojemności 6,7 l, wysuwaną szufladę w wybranych wersjach oraz wyjmowane uchwyty na kubki. System mocowania akcesoriów YouClip oferuje nawet dziewięć punktów montażowych.
Dacia Striker na żywo robi dobre pierwsze wrażenie
A jaki jest Striker na żywo? Ze względu na zupełnie inne proporcje niż Bigster czy nawet Duster auto prezentuje się wyjątkowo świeżo. Miało być hybrydą kombi oraz SUV-a i tak faktycznie jest.

Nowa sygnatura świetlna w kształcie litery T z przodu i z tyłu prezentuje się bardzo dobrze. Jest świeża, ale także… podświadomie sugeruje, że nie jest to tanie auto. Czarne akcenty nadwozia dobrze dopełniają nową sylwetkę, a masywne nadkola wypełnione dużymi kołami potęgują wrażenie solidności.
Jak SUV
Jeżeli połączenie SUV-a i kombi ma być receptą na sukces, chcielibyśmy, żeby wsiadanie było jak w SUV-ie. Czy tak faktycznie jest? Owszem, jest łatwe. Zaskoczeniem jest jedynie wysokość progów. Podłoga jest w aucie zdecydowanie niżej niż dolna krawędź drzwi. To pozwoliło uzyskać w aucie zupełnie inną pozycję za kierownicą. W Strikerze nie siedzi się jak w typowym SUV-ie, a jednocześnie zachowane są jego zalety, czyli wysoki prześwit oraz dobra widoczność.

Tym, co zwraca uwagę, jest wspomniany nowy kokpit, jakiego w samochodach marki Dacia do tej pory jeszcze nie było. Przyciski wyglądają znajomo, ale już kształt całej deski rozdzielczej jest zupełnie świeży.
Podobnie jest z ogromnym szklanym dachem. Jest potężny i robi naprawdę doskonałe wrażenie. Ilość miejsca w obu rzędach jest bardzo zadowalająca, a w przypadku bagażnika zaskakuje nie tylko jego pojemność, ale także wspomniany system łatwego rozkładania kanapy czy elektryczna klapa. To pełen zestaw udogodnień, których oczekiwalibyśmy w samochodzie tego typu.
Czy Dacia Striker może być nowym Qashqaiem?
Po pierwszych wrażeniach wszystko wskazuje na to, że Striker ma wszystko, żeby zostać prawdziwym bestsellerem. Jeżeli zapowiedzi dotyczące cennika, mówiące o tym, że nowy model będzie tańszy od Bigstera, okażą się prawdziwe, ten model ma szansę stać się tym, czym Nissan Qashqai był kilkanaście lat temu.

Wtedy Japończycy pokazali klientom, że bardziej niż kolejnego hatchbacka chcą mieć kompaktowego SUV-a. Teraz rumuńska marka znajduje się w analogicznej sytuacji i daje odpowiedź na to, czego ludzie mogą chcieć w następnej kolejności.
Co trafi pod maskę Dacii Striker?
Co trafi pod maskę Strikera? Tutaj nie należy spodziewać się nowości względem Bigstera czy Dustera. Szczególną uwagę warto poświęcić wersjom hybrydowym, z których ta najciekawsza otrzymała przydomek tribrid. To połączenie silnika 1.2 turbo, silnika elektrycznego i instalacji LPG, o którym pisaliśmy już wielokrotnie.
Oferty
Czy warto czekać na Dacię Striker?
Podsumowując, czy warto poczekać na pojawienie się Strikera w salonach? Na to każdy musi odpowiedzieć sobie indywidualnie. Mając możliwość zapoznania się z tym autem, jesteśmy jednak przekonani, że nie warto podejmować pochopnych decyzji bez przymierzenia się do nowej konstrukcji Dacii.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”

Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby

Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
Ostatnie artykuły
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie
- Twórca paryskiego przeboju odchodzi. Wielkie zmiany w wielkim koncernie
- Drogowa niespodzianka przed Wszystkich Świętych. Dziś otwarcie nowego fragmentu S7 w Krakowie
- 1500 zł zamiast 149 zł? Rząd szykuje nowe zasady przeglądów dla aut z USA




