Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Sebastian Sulowski

Na najdroższym fragmencie A2 ponownie wzrosną opłaty. Nowy cennik obejmie trzy płatne odcinki. Wybraliśmy się w trasę, aby sprawdzić, czy warto ominąć dwa z nich między Koninem a Poznaniem.
- Od 11 września opłaty na A2 ponownie wzrosną.
- Płatne bramki można ominąć, wybierając np. S5 i DK92.
- Sprawdziliśmy w praktyce, ile można zaoszczędzić i co traci się w zamian.
Autostrada Wielkopolska po raz kolejny zmienia cennik. Nowe stawki zaczną obowiązywać 11 września, niespełna pół roku po poprzedniej podwyżce. Kierowcy jadący z Warszawy lub Łodzi do Poznania mają jednak wybór. Mogą zostać na A2 albo ominąć płatne bramki. Który wariant bardziej się opłaca? Sprawdziliśmy oba w praktyce.
Opłaty na A2 rosną. Co około 57 km kolejne 41 zł
Nowy cennik zacznie obowiązywać 11 września 2026 r. o godz. 6:00. Kierowca samochodu osobowego zapłaci 41 zamiast 40 zł za każdy płatny odcinek.
Przejazd całą koncesyjną trasą między Koninem a Nowym Tomyślem będzie kosztował 123 zł. Jadąc z Warszawy lub Łodzi do Poznania, trzeba zapłacić dwa razy. Rachunek wyniesie więc 82 zł. Tych opłat można uniknąć. Pytanie, czy warto?

Do Poznania płatną A2. Szybko, pusto i bez kombinowania
Do testu wykorzystaliśmy Omodę 7 PHEV. Najpierw ruszyliśmy z Warszawy do Poznania, wybierając najprostszy wariant – A2 i przejazd przez obie płatne bramki. Test przeprowadziliśmy, jeszcze przed podwyżką.
Warto przy tym pamiętać, że bez względu na wybór większość trasy i tak prowadzi bezpłatną A2. Tyle że szczególnie między Warszawą a Łodzią autostradowe tempo często pozostaje tylko teorią. Ruch jest duży, ciężarówki zajmują oba pasy, a zatory potrafią mocno obniżyć średnią prędkość. Dalej robi się luźniej, ale pojawiają się dwa odcinkowe pomiary prędkości.
Na płatnym fragmencie sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Ruch był niewielki, momentami droga była niemal pusta. Można było utrzymywać stałe tempo i po prostu jechać.
Pewną irytację wywołuje za to sam sposób pobierania opłat. Na dystansie około 57 km trzeba dwukrotnie zatrzymać się przy bramkach. Poza tym trudno znaleźć coś, co spowalnia podróż. To zdecydowanie najwygodniejszy wariant.

Wracamy S5 i DK92. Tylko 16 km więcej, ale jest haczyk
W drogę powrotną z centrum Poznania ruszyliśmy S5, a następnie DK92. Na A2 wróciliśmy dopiero w Sługocinie, już za płatnym fragmentem. Pierwsze zaskoczenie? Dystans. Płatna trasa miała 313 km, a bezpłatna 329 km. Różnica wyniosła zaledwie 16 km. Na papierze wygląda więc tak, jakby wybór DK92 był oczywisty. W praktyce szybko okazało się, gdzie kryje się cena tej oszczędności.
DK92 prowadzi przez miejscowości. Pojawiają się skrzyżowania, światła i niższe ograniczenia prędkości. Do tego dochodzą remonty oraz fotoradary. Wyprzedzanie nie zawsze jest możliwe, więc wystarczy trafić za wolniejszy pojazd, aby stracić kolejne minuty.
Najbardziej dał się nam jednak we znaki ruch ciężarówek. Momentami był ogromny. Na węższej drodze oznacza to zupełnie inną jazdę niż po niemal pustej A2.
I właśnie tutaj znika przewaga wynikająca z niewielkiej różnicy w dystansie. Płatną trasę pokonaliśmy w około 3 godz. 18 min. Powrót zajął 4 godz. 7 min. Za ominięcie bramek zapłaciliśmy więc nie kilometrami, lecz czasem – prawie 50 minutami.

DK92 ma jednak przewagę. Samochód zużywa mniej paliwa
Wolniejsza jazda ma też dobrą stronę. Omoda 7 PHEV na bezpłatnej trasie potrzebowała wyraźnie mniej benzyny. Mimo większego dystansu zużyła jej mniej niż podczas szybszego przejazdu A2.
To nie jest jedyna możliwość oszczędności. Przy DK92 znacznie łatwiej znaleźć tańszą stację. Podczas naszego testu ceny benzyny 95 przy autostradzie zbliżały się do 8 zł za litr. Po zjeździe z A2 widzieliśmy stacje, na których litr kosztował około 7,70 zł, a nawet 7,54 zł.
Różnicy w cenach paliwa nie uwzględniliśmy jednak w końcowym wyniku. Dla obu przejazdów przyjęliśmy tę samą uśrednioną stawkę - 7,74 zł.

A2 czy DK92? Zebraliśmy wyniki
Różnice najlepiej widać po zestawieniu obu przejazdów na trasie Warszawa–Poznań–Warszawa. Porównaliśmy dystans, czas, spalanie i całkowity koszt podróży.
Płatna A2
- dystans: 313 km
- czas: ok. 3 godz. 18 min
- średnie spalanie: 9,19 l/100 km
- zużyte paliwo: 28,78 l
- koszt paliwa: 222,76 zł
- opłaty: 82 zł
- łączny koszt: 304,76 zł
S5 i DK92
- dystans: 329 km
- czas: 4 godz. 7 min
- średnie spalanie: 7,41 l/100 km
- zużyte paliwo: 24,38 l
- koszt paliwa: 188,70 zł
- opłaty: 0 zł
- łączny koszt: 188,70 zł

Opłaty na A2 czy objazd? Co bardziej się opłaca?
Wybór sprowadza się przede wszystkim do tego, co jest ważniejsze: czas i wygoda czy pieniądze. A2 zdecydowanie wygrywa komfortem. Podczas naszego testu płatny fragment był niemal pusty. Można było jechać płynnie i utrzymywać stałe tempo. Poza bramkami nic nie zakłócało podróży.
Trasa DK92 wygląda zupełnie inaczej. Więcej ciężarówek, miejscowości, świateł, remontów i ograniczeń wymaga od kierowcy większej cierpliwości. Podróż jest wolniejsza i bardziej angażująca. W zamian nie płacimy za autostradę, samochód zużywa mniej paliwa, a po drodze łatwiej znaleźć tańszą stację.
Różnica w naszym teście była spora. Objazd zabrał prawie 50 minut więcej, ale dzięki niższemu spalaniu i brakowi opłat pozwolił zaoszczędzić około 116 zł. Ostatecznie wybór jest więc prosty. A2 pozwala kupić czas i komfort. DK92 pozwala zachować pieniądze w kieszeni. Każdy musi zdecydować, co w danej podróży jest dla niego ważniejsze.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?

Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami

E-rejestracja samochodu coraz bliżej. Resort szykuje przepisy

Tysiące kierowców czekają na odszkodowania. Rząd chce uniknąć powtórki z DallBogg

Ten znak może się zmienić. Kierowcy wreszcie zobaczą na nim limit prędkości?
Ostatnie artykuły
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami
- Nowe Volvo XC40: lepsze, nowocześniejsze, droższe. Oto szwedzki SUV po liftingu
- Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
- Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami