W piątek 11 września przejazd przez tory może zająć więcej czasu niż zwykle. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce zaapelował do maszynistów, aby przez całą dobę pokonywali wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe z prędkością nie większą niż 20 km/h. Kierowcy powinni przygotować się na korki.

  • Akcja została zapowiedziana na piątek 11 września, od godz. 00:00 do 23:59
  • Maszyniści są zachęcani do zwalniania do 20 km/h na wszystkich przejazdach, niezależnie od ich kategorii
  • Skutkiem mogą być opóźnienia pociągów, a na części przejazdów również dłuższe oczekiwanie kierowców

Jeżeli w piątek twoja codzienna trasa prowadzi przez przejazd kolejowy, warto wyjechać z domu nieco wcześniej. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce zapowiedział jednodniową akcję protestacyjną po serii poważnych wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych. Ostatni miał miejsce wczoraj, na Mazowszu. Ciężarówka wjechała w bok pierwszego wagonu pociągu InterCity. Jedna osoba zginęła, a 20 zostało rannych. Maszynista pociągu jest w stanie ciężkim.

Maszyniści mają 11 września przekraczać wszystkie przejazdy z prędkością do 20 km/h, niezależnie od ich kategorii. To forma protestu, ale też nacisku na rządzących i zarządcę infrastruktury, by szybciej wprowadzili rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo na przejazdach. Związek uważa, że dotychczasowe działania są niewystarczające. Nie jest to jednak formalne ogólnokrajowe ograniczenie prędkości dla wszystkich pociągów, lecz apel do maszynistów, dlatego rzeczywista skala utrudnień będzie zależała od tego, ilu prowadzących przyłączy się do akcji.

Przed przejazdami mogą powstawać kolejki

Najbardziej oczywistym skutkiem będzie wydłużenie czasu przejazdu pociągów przez skrzyżowania torów z drogami. Składy, które normalnie pokonują takie miejsca ze znacznie większą prędkością, zgodnie z apelem mają zwolnić do maksymalnie 20 km/h.

Dla kierowców może to oznaczać dłuższe oczekiwanie przed zamkniętymi rogatkami. Szczególnie odczuwalne może być to na ruchliwych drogach przecinających intensywnie wykorzystywane linie kolejowe. Jeżeli w krótkich odstępach przejeżdża tam kilka pociągów, nawet niewielkie wydłużenie każdego zamknięcia może przełożyć się na powstanie kolejki samochodów.

Nie można jednak z góry zakładać, że każdy przejazd będzie zamknięty znacznie dłużej. Sposób działania zabezpieczeń jest różny, a rzeczywisty wpływ akcji będzie zależał m.in. od organizacji ruchu kolejowego, rodzaju przejazdu oraz tego, ilu maszynistów przyłączy się do apelu.

Pociągi również mogą mieć opóźnienia

Zwalnianie przed dużą liczbą przejazdów może wpływać również na punktualność kolei. Związek apeluje o stosowanie ograniczenia przez całą dobę, a więc zarówno w pociągach pasażerskich, jak i towarowych. Na trasach z dużą liczbą przejazdów straty czasu mogą się kumulować.

sygnalizacja rogatki tory
Wśród rozważanych zmian jest m.in. utrata prawa jazdy za złamanie przepisów na przejeździe kolejowym. Zdjęcie: GettyImages

Akcja jest kolejnym elementem protestu środowiska maszynistów. Już 7 września Rada Krajowa związku wystosowała osobny apel, w którym wzywała maszynistów m.in. do szczególnie dokładnego przestrzegania procedur i unikania presji związanej z punktualnością.

Nie próbuj „zdążyć” przed pociągiem

Pamiętajmy: nie wolno wjeżdżać na przejazd przy czerwonym świetle, omijać opuszczonych rogatek ani wjeżdżać na tory, jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca pozwalającego bezpiecznie opuścić przejazd.

Jeżeli samochód znajdzie się pomiędzy zamkniętymi rogatkami, PKP Polskie Linie Kolejowe zalecają jak najszybsze opuszczenie przejazdu. W razie potrzeby należy przejechać przez rogatkę i ją wyłamać – konstrukcja zapory jest przygotowana na taką sytuację.

Jeśli samochód ulegnie awarii i nie może zjechać z torów, wszyscy pasażerowie powinni natychmiast opuścić pojazd i wyjść poza przejazd. Następnie trzeba zadzwonić pod numer 112 i podać numer identyfikacyjny przejazdu znajdujący się na Żółtej Naklejce PLK. Informacja pozwala służbom dokładnie wskazać miejsce zagrożenia i podjąć próbę zatrzymania ruchu kolejowego.

W piątek warto doliczyć kilka minut

Najważniejsza informacja dla kierowców jest prosta: 11 września warto założyć, że przejazd przez tory może potrwać dłużej niż zwykle. Dotyczy to szczególnie tras prowadzących przez kilka przejazdów oraz miejsc, gdzie już na co dzień w godzinach szczytu tworzą się kolejki.

Akcja ma obowiązywać przez całą dobę – od północy do godz. 23:59. Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie jej rzeczywista skala, dlatego trudno przewidzieć konkretne opóźnienia na poszczególnych drogach. Jeśli jednak istnieje wygodna alternatywna trasa bez przejazdu kolejowego, w piątek powinna okazać się szybszym rozwiązaniem.

Mikołaj Adamczuk

Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również