Zupełnie nowy Fiat 600e: na razie tylko z napędem elektrycznym. Ale będzie też hybryda

Maciej Struk

W końcu jest! Włosi właśnie odsłonili wszystkie elementy układanki dotyczące swojego zupełnie nowego modelu z Tychów. Oto Fiat 600e.
Fiat 600e już tak naprawdę miał swoją premierę. Auto w pełnej krasie pokazano na filmie, powstałym z okazji pewnego wydarzenia w Watykanie. Jednak wtedy nie ujawniono absolutnie żadnych szczegółów technicznych dotyczących tego modelu. Z drugiej strony, wiadomo, że stanowi on bliźniaczą konstrukcję z Jeepem Avengerem, który również powstaje w polskiej fabryce.
Nowy Fiat 600e mierzy 4,17 m długości i należy do segmentu miejskich crossoverów. Auto od początku sprzedaży dostępne będzie w dwóch odmianach wyposażeniowych – La Prima i Dolce Vita. Włosi obiecują, że jego urokliwe nadwozie będzie malowane wyłącznie za pomocą żywych kolorów (TUTAJ przeczytasz o tym więcej).

Na razie w ofercie nowej „sześćsetki” znajdzie się wyłącznie napęd elektryczny. W połowie przyszłego roku dołączy do niego układ hybrydowy. Dla porównania, Jeep Avenger jest dostępny nie tylko silnikiem na prąd, ale i z 1,2-litrową jednostką benzynową z rodziny PureTech.
Fiat 600e: do 600 km zasięgu
Do napędu Fiata 600e służy 156-konny silnik elektryczny, wprawiający w ruch przednie koła. Zapewnia on przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,0 s i oferuje trzy tryby pracy: eco, normal oraz sport.
Swoje życiodajne elektrony czerpie on z baterii litowo-jonowej, zabudowanej pomiędzy osiami. Ma ona pojemność 54 kWh i może przyjąć prąd z maksymalną mocą 100 kW. Oznacza to, że do 80% bateria zostanie „nabita” w mniej niż 30 minut. Ładowarka pokładowa ma moc 11 kW.

Włosi obiecują, że średni zasięg Fiata 600e to 400 km (zgodnie z cyklem WLTP). Z kolei w warunkach miejskich dystans pomiędzy ładowaniami ma wynieść nawet ponad 600 km (TUTAJ przeczytasz o szybkości ładowania elektryka).
Włoska flaga na zderzaku
Z zewnątrz nowy Fiat 600e bezpośrednio nawiązuje do elektrycznej „pięćsetki”. Ma jednak bardziej napompowane, 5-drzwiowe nadwozie i czarne osłony nadkoli. Ciekawostkę stanowi włoska flaga, umieszczona pośrodku tylnego zderzaka. Auto porusza się na kołach 18-calowych.
Również układ kokpitu znany jest z Fiata 500. Włosi chwalą się, że wewnątrz wygospodarowali schowki o łącznej pojemności 15 l, a dumni są szczególnie z tego w konsoli środkowej. Wyposażono go m.in. w elastyczne uchwyty na kubki. Bagażnik standardowo mieści 360 l.

Nowy Fiat 600e wyróżnia się też specjalną funkcją, będącą ucieleśnieniem włoskiej radości z życia. To tzw. terapia kolorami. Jak informują Włosi, „klienci mogą wybrać do 8 różnych kolorów zarówno oświetlenia otoczenia z wieloma domyślnymi kombinacjami i łącznie 64 różnymi dopasowaniami, co zapewnia bezprecedensowe doznania przestrzenne”.
Auto rozpieszcza wyposażeniem. Przykładowo fotel kierowcy otrzymał elektryczną regulację oraz funkcję masażu pleców. Podobnie jak siedzenie pasażera i kanapa (rozkładana w proporcji 40:60), pokrywa go skóra syntetyczna z monogramem Fiata (w wersji Dolce Vita).
Z myślą o użytkownikach smartfonów, w kabinie znalazły się liczne wejścia USB typu A i C czy ładowarka indukcyjna. Pokrywa bagażnika jest elektrycznie otwierana, a odryglowanie zamków drzwi i uruchomienie silnika zapewnia dostęp bezkluczykowy.
Fiat 600e: nowoczesne wyposażenie
Nowy Fiat 600e został zaopatrzony w 7-calowy ekran kierowcy oraz 10,25-calowy, centralny wyświetlacz systemu multimedialnego. Wyróżnia się on bezprzewodową łącznością Android Auto i Apple CarPlay oraz systemem nawigacji TomTom z funkcjami online. Są to informacje nie tylko o ruchu drogowym, ale również o stacjach ładowania na trasie przejazdu czy bezpłatnych miejscach parkingowych.

Kierowca Fiata 600e może skorzystać z nowoczesnych asystentów bezpieczeństwa, składających się na drugi poziom jazdy autonomicznej. To adaptacyjny tempomat, inteligentny asystent znaków drogowych, wspomaganie utrzymania na pasie ruchu czy asystent martwego pola.
Na pokładzie znajdą się również autonomiczne hamowanie awaryjne z funkcją rozpoznawania rowerzystów i pieszych. Fiat 600e wykrywa też senność kierowcy i zapewnia m.in. widok 180 z kamery cofania.
Fiat 600e: jaka cena?
Na początku auto dostępne będzie w wariantach Red oraz La Prima. Pierwszy z nich wyróżnia się m.in. trzema kolorami nadwozia do wyboru (czerwony, czarny i biały) oraz tkaninami siedzeń pochodzącymi z recyklingu.

Z kolei La Prima ma mieć praktycznie kompletne wyposażenie, aby „zapewnić wciągające wrażenie włoskiego Dolce Vita” – czytamy w informacji prasowej Fiata. Tutaj do wyboru będą cztery kolory odnoszące się do włoskiej natury. Czyli „Słońce Włoch, Morze Włoch, Ziemia Włoch oraz Niebo Włoch”.
We Włoszech cena Fiata 600e startuje z pułapu 35 950 euro (ok. 160 tys. zł). Trzeba jednak zakładać, że u nas będzie ona podobna, jak w przypadku elektrycznego Jeepa Avengera. Do najtańszej wersji tego auta Amerykanie przyczepiają metkę z ceną 185 700 zł.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Fiesta wróci, ale będzie zupełnie inna. Ford dogada się z rywalem

Nowe Volvo przejadą bez ładowania aż 200 km. Ostrzegą też przed rowerzystami

Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć

Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza

1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW

Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
Ostatnie artykuły
- Fiesta wróci, ale będzie zupełnie inna. Ford dogada się z rywalem
- Nowe Volvo przejadą bez ładowania aż 200 km. Ostrzegą też przed rowerzystami
- Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć
- Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza
- 1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW
- Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.



