Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć
Mikołaj Adamczuk

Mniej „plastikowości”, więcej porządnych materiałów i przyciski, które klikają. Audi przyznaje, że w ostatnich latach trochę zgubiło to, z czego kiedyś słynęło. Nowa generacja A3 ma być jednym z modeli, które to naprawią.
- Nowe Audi A3 ma dostać wyraźnie lepsze materiały i więcej fizycznych elementów sterowania.
- Samochód pozostanie spokrewniony z Golfem i Octavią i nadal ma korzystać z silników spalinowych.
- Na zdjęcia i szczegóły jeszcze czekamy
Audi A3 to dla wielu klientów pierwszy w życiu samochód z segmentu premium. Niemiecki kompakt potrafi kosztować niewiele więcej od Golfa czy Astry (a w przypadku finansowania bywa wręcz tańszy), a oferuje bardziej prestiżowy znaczek. Auta premium powinny czarować także lepszym, bardziej starannym i estetycznym wykończeniem wnętrza.
Ale tutaj bywało różnie
Dawniej do Audi A3 można było wsiąść po jeździe znacznie droższym A6 albo A8 i wcale nie miało się wrażenia, że oszczędności dotknęły wszystkiego, czego kierowca dotyka. Pokrętła pracowały z wyraźnym oporem, przyciski miały charakterystyczny klik, plastiki były solidne, a drzwi zamykały się w sposób, który był kojarzony z niemieckim premium.

Teraz aż tak pięknie nie jest – nowa generacja zbiera gorsze opinie w kwestii wykonania. W Ingolstadt najwyraźniej dobrze o tym wiedzą.
Nadchodzi zmiana kierunku
Następna generacja A3 ma być jednym z samochodów, które pokażą zmianę kierunku. Rouven Mohr, szef techniczny Audi, zapowiada lepsze materiały, bardziej dopracowaną obsługę i powrót do fizycznych elementów sterowania. Innymi słowy: ekranów nie zabraknie, ale samochód nie ma już sprawiać wrażenia tabletu przyklejonego do deski rozdzielczej.

Pierwsze A3 miało dawać namiastkę A8
Mohr przypomniał w rozmowie z „Auto Expressem”, że gdy pierwsze A3 debiutowało, jego odczuwalna jakość miała niewiele ustępować ówczesnemu A8.

„Nie było różnicy. Nawet sposób działania przełączników był taki sam” – mówił, wskazując, że siłą Audi było przenoszenie tego samego poczucia solidności do wszystkich segmentów.
Przyciski mają znowu... dobrze klikać
Wzorem dla kolejnych modeli jest Concept C pokazany w 2025 r. Sam samochód zapowiada sportowe Audi, ale znacznie ważniejsze jest jego wnętrze, bo producent traktuje je jako demonstrację nowego sposobu projektowania całej gamy.
Centralny ekran ma tam 10,4 cala i można go całkowicie schować. Najważniejsze funkcje obsługiwane są fizycznymi przełącznikami, a Audi bardzo mocno podkreśla ich mechaniczny opór i dźwięk. Producent sam używa określenia „Audi click”.

Brzmi jak drobiazg – ale właśnie takie drobiazgi budowały kiedyś wizerunek marki. Jeśli pokrętło obracało się z odpowiednim oporem, przycisk nie uginał się na boki, a materiał pod palcem nie przypominał plastikowej tacki, nawet niewielkie A3 potrafiło sprawiać wrażenie droższego auta, niż było.
Mohr zapowiada, że rozwiązania pokazane w najbardziej efektownych nowych Audi nie pozostaną zarezerwowane dla drogich modeli. „Będziecie zaskoczeni, jak wiele z tych elementów znajdzie się w zwykłych samochodach” – powiedział. Wymienił właśnie uproszczone wnętrza, mechaniczne reakcje przycisków, okrągłą kierownicę i jakość materiałów.
Nowe A3 nadal będzie samochodem spalinowym
Według informacji „Auto Express” trwają już prace nad piątą generacją A3, która ma korzystać z mocno zmodyfikowanej wersji obecnej platformy MQB. Nadal będzie więc technicznie blisko spokrewniona z Volkswagenem Golfem i Skodą Octavią.
Co ważne, nie będzie wyłącznie elektryczna. Audi zmieniło wcześniejsze plany dotyczące szybkiego odejścia od napędów spalinowych, dlatego kolejna generacja A3 ma nadal otrzymać silniki benzynowe, zapewne łączone z różnego typu rozwiązaniami hybrydowymi.

Przyszłość diesla jest mniej pewna. Na razie Audi nie potwierdziło, że TDI zniknie, więc za wcześnie stawiać na nim krzyżyk. Przy coraz ostrzejszych normach emisji i rosnącej roli hybryd utrzymanie diesla w niewielkim modelu premium może być jednak coraz trudniejsze.
Największą nowością może być coś… starego
Nowa generacja A3 spodziewana jest dopiero pod koniec dekady, więc na zdjęcia seryjnego samochodu i pełną gamę silników jeszcze poczekamy. Kierunek jest jednak ciekawy właśnie dlatego, że nie polega na braniu udziału w wyścigu na przekątną ekranu. Zamiast tego, Audi chce wrócić do czasów klikania. Ale nie w wyświetlacz. Trzymamy kciuki.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza

1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW

Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba

Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie

Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie

Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
Ostatnie artykuły
- Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć
- Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza
- 1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW
- Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.
- Unia może domknąć furtkę dla chińskich aut. Nowe cła nadchodzą?
- Tor Formuły 1 na Dolnym Śląsku coraz bardziej realny. Robert Lewandowski ujawnia szczegóły