Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba

Sebastian Sulowski

Biegły wstępnie ocenił, że Volkswagen poruszał się około 70 km/h w miejscu z ograniczeniem do 30 km/h. Taką ocenę można oprzeć nie tylko na danych z auta, ale też na śladach po zderzeniu.
- Jak śledczy ustalają prędkość pojazdu? Pierwsze wskazówki daje już wygląd auta.
- Nowoczesne samochody zapisują dane z ostatnich sekund jazdy.
- Przy potrąceniu wiele mówi też miejsce uderzenia głowy w szybę.
Wielu kierowców sądzi, że prędkość samochodu po wypadku można ustalić dopiero po odczytaniu danych z czarnej skrzynki. W praktyce pierwsze wnioski często pojawiają się znacznie wcześniej. Doświadczony biegły potrafi odczytać wiele informacji już z samych uszkodzeń auta.
Wypadek w Krakowie. Biegły wskazał około 70 km/h
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej w krakowskim Podgórzu. Kierujący Volkswagenem Golfem stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i wjechał na chodnik. Tam potrącił małżeństwo prowadzące wózek z ośmiomiesięcznym dzieckiem. Oboje rodzice, w wieku 32 lat, zmarli w szpitalu. Niemowlę doznało obrażeń zagrażających życiu.
Kierowca nie przyznał się do winy. Twierdził, że stracił panowanie nad autem z powodu nierównej nawierzchni i zaprzeczał, że jechał za szybko. Wstępna opinia biegłego wskazała jednak około 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 30 km/h. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
Skąd biegły mógł tak szybko określić prędkość? Nie zawsze trzeba najpierw odczytywać dane z samochodu. Pierwsze wskazówki często daje już wygląd rozbitego auta.

Jak śledczy ustalają prędkość pojazdu? Czasem wystarczy spojrzeć na szybę
Przy klasycznym potrąceniu pieszego biegli zwracają uwagę m.in. na miejsce uderzenia głowy w przednią szybę. W sedanie, kombi lub hatchbacku ciało zwykle obraca się na maskę, a przy odpowiednio dużej prędkości głowa dociera do szyby. Miejsce kontaktu może dać pierwszą wskazówkę:
- do około 30 km/h – kontakt głowy z szybą często nie następuje
- około 50–60 km/h – uderzenie wypada częściej w dolnej części szyby
- około 70–80 km/h – punkt kontaktu przesuwa się zwykle w okolice środka
- około 100 km/h i więcej – ślad może pojawić się przy górnej krawędzi szyby, słupkach lub dachu
Nie jest to jednak precyzyjny pomiar. Na przebieg potrącenia wpływają też wzrost pieszego, jego pozycja, hamowanie czy konstrukcja auta.
W SUV-ach ten schemat działa gorzej. Wyższy przód uderza pieszego bliżej środka ciężkości, dlatego ciało częściej zostaje wypchnięte przed samochód. W efekcie głowa może w ogóle nie uderzyć w szybę, nawet przy dużej prędkości. Dlatego uszkodzenie szyby to tylko jedna z przesłanek. Biegły zestawia ją później z deformacją auta, śladami na jezdni, położeniem pieszego i innymi dowodami.

Jak śledczy ustalają prędkość pojazdu? EDR zapisuje ostatnie sekundy
W nowszych samochodach jednym z głównych źródeł informacji jest EDR, czyli rejestrator danych o zdarzeniu, potocznie nazywany czarną skrzynką. Zapisuje m.in. prędkość, użycie hamulca, położenie pedału przyspieszenia i moment uruchomienia poduszek powietrznych.
Samo rejestrowanie takich danych nie jest nowością. General Motors stosował podobne rozwiązania w USA już od 1994 r., wykorzystując moduł sterujący poduszkami powietrznymi. Z czasem podobne systemy zaczęli stosować także inni producenci.
Przez lata problemem był brak wspólnego standardu. Każda marka mogła stosować własny sposób zapisu i protokół komunikacji, dlatego odczyt danych ze starszych aut bywał trudny i wymagał specjalistycznego sprzętu. W UE przepisy ujednoliciły te rozwiązania. Od lipca 2022 r. EDR był wymagany przy homologacji nowych typów aut osobowych i lekkich dostawczych, a od 7 lipca 2024 r. obowiązek objął wszystkie nowe samochody tych kategorii wprowadzane na rynek.
Rejestrator nie nagrywa obrazu ani rozmów. Dane są zapisywane według określonych zasad i mogą być później wykorzystane przy rekonstrukcji wypadku przez organy prowadzące postępowanie.

Wstępna ocena powstaje szybko. Rekonstrukcja wymaga czasu
W sprawie wypadku w Krakowie mowa na razie o wstępnej opinii biegłego. To nie jest jeszcze końcowa rekonstrukcja zdarzenia. Pierwszą ocenę można przygotować na podstawie uszkodzeń samochodu i śladów pozostawionych na miejscu. Później specjaliści zestawiają je z nagraniami monitoringu, długością śladów hamowania, miejscem zatrzymania pojazdu, położeniem pieszego oraz danymi zapisanymi przez elektronikę.
Dopiero analiza wszystkich tych elementów pozwala z dużą dokładnością odtworzyć przebieg wypadku. Sama przednia szyba nie zastąpi danych z EDR ani specjalistycznych obliczeń. Może jednak już podczas pierwszych oględzin pokazać, czy wersja przedstawiana przez kierowcę pasuje do przebiegu zdarzenia.

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe zasady dla kierowców z wyrokami. Zakazy będą się sumować

Znak B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) – kogo dotyczy? Kara za złamanie może być wysoka

Znak droga dla pieszych (C-16) – jakie zasady wprowadza?

Koniec bezkarności dla zagranicznych kierowców? Rząd znalazł sposób na nieopłacone mandaty

Koniec z bezkarnością na hulajnogach i rowerach? Podwyżki będą symboliczne

Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?
Ostatnie artykuły
- Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.
- Unia może domknąć furtkę dla chińskich aut. Nowe cła nadchodzą?
- Tor Formuły 1 na Dolnym Śląsku coraz bardziej realny. Robert Lewandowski ujawnia szczegóły
- Nowe zasady dla kierowców z wyrokami. Zakazy będą się sumować
- Znak B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) – kogo dotyczy? Kara za złamanie może być wysoka
- „Sytuacja bardziej niż krytyczna”. Volkswagen szykuje największe zmiany w historii