W Chinach elektryki są tańsze o 111% niż w USA. A jak to się ma do Europy?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
elektromobilni.pl

Ceny samochodów elektrycznych w Europie maleją, zbliżając się do poziomu modeli spalinowych, jednak wciąż są znacznie wyższe niż w Chinach. Nowy raport JATO Dynamics ujawnia, jak Państwo Środka umacnia swoją dominację w świecie elektromobilności, wykorzystując zdolność do produkcji tańszych i bardziej dostępnych aut na prąd.
Mimo wysiłków tradycyjnych producentów samochodów zmierzających do obniżenia kosztów pojazdów elektrycznych, różnica cen między autami na prąd a spalinowymi wciąż pozostaje znacząca. Taki wniosek płynie z najnowszego raportu JATO Dynamics, zatytułowanego Closing the gap: The progress towards affordable EVs and the rising competition from China.
Analizuje on unikalną zdolność Chin do produkcji przystępnych cenowo elektryków oraz wpływ tego kraju na globalne przejście na elektromobilność – informuje portal elektromobilni.pl.
TUTAJ przeczytasz megatest chińskiego Voyaha Free.
Ceny elektryków na świecie maleją
W strefie euro różnica cen – określana jako dodatkowy koszt, który musi ponieść nabywca aut na prąd w porównaniu z modelami spalinowymi – zmniejszyła się z 53% w 2018 roku do 22% w 2024 roku.
Średnia cena auta elektrycznego w regionie spadła o 15%, podczas gdy średni koszt samochodów spalinowych wzrósł o 7%. Podobne zmiany zaszły w Wielkiej Brytanii, gdzie różnica cen zmalała z 51% w 2018 roku do 18% w 2024 roku. W tym przypadku ceny pojazdów bateryjnych zmniejszyły się o 11%, a ceny „spalinówek” wzrosły o 14%.

W Stanach Zjednoczonych różnica cen zmalała jeszcze bardziej – z 53% w 2018 roku do 15% w 2024 roku. Co ciekawe, w USA samochody spalinowe nie zdrożały, natomiast koszt aut na prąd obniżył się o 25%.
„Zmniejszenie różnicy cen między autami elektrycznymi a spalinowymi nie wynika wyłącznie z wprowadzenia tańszych elektryków na rynek. Choć oferta samochodów na prąd stale się poprawia pod względem jakości i dostępności, ceny aut spalinowych wzrosły z powodu czynników, takich jak zaostrzone regulacje, wyższe standardy emisji czy wprowadzanie bardziej zaawansowanych technologicznie funkcji" – zauważa Felipe Munoz, analityk globalny JATO Dynamics.
„Jednocześnie pojazdy elektryczne korzystają na spadku kosztów baterii, co wpłynęło na obniżenie ich cen detalicznych" – dodaje.
TUTAJ poznasz elektryki o największym zasięgu zimą.
Chiny nie do doścignięcia
Mimo postępów w krajach zachodnich, różnica w cenach między elektrykami w Europie, USA i Chinach jest wciąż znacząca. W strefie euro średnia cena takiego auta w 2018 roku była o 118% wyższa niż w Chinach, a w 2024 roku różnica ta wynosiła 111%.
W Wielkiej Brytanii wzrosła ona ze 100% w 2018 roku do 122% w 2024 roku. W USA w tym samym okresie spadła z kolei ze 125% do 109%.

Chiny wyraźnie wyprzedzają Zachód w rozwijaniu przystępnych cenowo pojazdów elektrycznych, co umacnia ich pozycję na globalnym rynku. W miarę jak kolejne kraje odchodzą od paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii, Państwo Środka w sektorze elektromobilności wyrasta na lidera.
„Chiny są już jednym z głównych graczy na rynku motoryzacyjnym, a ich pozycja nie zmieni się w najbliższym czasie. Chińskie elektryki, ze względu na znaczącą różnicę cenową, mogą być bardziej atrakcyjne dla konsumentów niż porównywalne modele zachodnich producentów" – podsumowuje Munoz.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca