Jaguar pokazuje wnętrze. Tak wygląda środek modelu z „nowego rozdania”

Nowy rozdział w historii marki Jaguar zbliża się wielkimi krokami. Brytyjska firma odsłania fragment wnętrza futurystycznego prototypu, który zapowiada elektryczną transformację oraz zupełnie nowe podejście do luksusu i technologii.
- Jaguar odkrywa fragmenty wnętrza przyszłości.
- Tak wygląda radykalna rewolucja marki.
- Brytyjczycy kierują się ku segmentowi ultra-premium, celując w zupełnie nową grupę klientów.
Rozpoczęcie nowego rozdziału w historii Jaguara jest coraz bliżej. Pionierski model nabiera kształtów. Brytyjska marka odsłoniła fragment wnętrza futurystycznego prototypu, który zapowiada elektryczną transformację i nowe podejście do luksusu oraz technologii.
Zdjęcia wnętrza Type 00 opublikował brytyjski portal sidewalkhustle.com w swoich mediach społecznościowych. W ten sposób firma przygotowuje odbiorców na jedną z największych zmian w swojej historii. Producent odcina się od dotychczasowej stylistyki i wprowadza nowy język projektowania.
Nowy Jaguar i nowe spojrzenie na kokpit
Na jednym ze zdjęć wyraźnie widać elementy kokpitu. W całej okazałości zaprezentowano kierownicę, ponadto widoczne są pokrętła zlokalizowane na kolumnie kierownicy, a także układ ekranów.
Kabina prototypu, określanego jako Type 00, przyciąga uwagę minimalistycznym designem. Jednocześnie wnętrze zachowuje elegancki charakter, dlatego całość sprawia spójne wrażenie.
W egzemplarzu, którego wnętrze trafiło do sieci, użyto jasnych, szarych materiałów. W takiej kolorystyce utrzymano większość elementów, jednak obudowa ekranów jest czarna, podobnie jak górna część kolumny kierownicy. Ciemne pozostają także boczki drzwiowe, co widać na jednym z ujęć.
Forma i detale wnętrza
Kokpit łączy monumentalne figury geometryczne z obłościami. Wieniec kierownicy osadzono na trzech ramionach, z czego dolne wchodzi głęboko w kolumnę kierownicy i sugeruje dynamikę prowadzenia. Z kolei boczne tworzą szeroki panel z przyciskami oraz centralnym elementem, który może przypominać ekran, choć prawdopodobnie jest zakrytym logotypem.
Na innym ujęciu widać, że kierowca korzysta z jasnoszarego pasa bezpieczeństwa. Tę samą kolorystykę ma podsufitka oraz tapicerka słupka B, dlatego całość przywodzi na myśl skojarzenia ze skandynawskim designem. Jest minimalizm i melanż różnych odcieni szarości.
Wnętrze jako manifest minimalizmu
Całe wnętrze zapowiadano wcześniej na grafikach prototypowych. Mówiono wtedy, że stanowi manifest radykalnego minimalizmu. Zamiast krzykliwych ekranów i licznych przycisków projektanci zaproponowali przestrzeń przypominającą rzeźbiarską instalację w galerii sztuki.
Mówiono, że centralnym punktem kabiny ma być monolityczna deska rozdzielcza wykonana z kamienia. Wyświetlacze mają wysuwać się z tej struktury tylko wtedy, gdy są potrzebne, natomiast fotele miały być pozbawione tradycyjnych szwów, aby nadać wrażenia luksusu. Dodatkowo brak tylnej szyby miał odcinać pasażerów od otoczenia.
To ostatnie rozwiązanie pojawia się w prototypie, a zaprezentowane elementy wnętrza nie wykluczają wdrożenia części odważnych koncepcji. Premiera modelu zapowiada się wyjątkowo interesująco.