Japoński SUV premium jest tańszy. Lexus kosztuje mniej o 64 300 zł
Mikołaj Adamczuk

Lexus wprowadza specjalną ofertę na UX-a z rocznika 2026. Hybrydowy crossover kosztuje teraz od 149 900 zł, a w zależności od wersji różnica względem ceny katalogowej sięga 64 300 zł. Do wyboru są odmiany z napędem na przód i na cztery koła.
- Lexus UX 300h kosztuje w ofercie Final Edition od 149 900 zł.
- Hybryda rozwija 200 KM z napędem na przód lub 203 KM w wersji E-Four.
- Największa różnica względem ceny katalogowej wynosi 64 300 zł.
Lexus przygotował ofertę Final Edition dla UX-ów wyprodukowanych w 2026 roku. Obejmuje cztery wersje wyposażenia, od Business z pakietem Tech po F Sport z pakietem Fuji oraz Omotenashi.
Najtańszy samochód kosztuje 149 900 zł. To UX 300h Business z pakietem Tech i napędem na przednie koła. Jego cena katalogowa jest wyższa od promocyjnej o 56 000 zł.
Hybryda ma 200 lub 203 KM
Wszystkie samochody objęte ofertą korzystają z układu hybrydowego UX 300h. Odmiana przednionapędowa rozwija 200 KM i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,1 s. Wersja E-Four ma dodatkowy napęd tylnej osi, 203 KM i osiąga 100 km/h w 7,9 s.

Podstawą oferty Final Edition jest UX 300h Business z pakietem Tech. Samochód kosztuje 149 900 zł i ma napęd na przednie koła. W wyposażeniu są m.in. 17-calowe felgi, reflektory Bi-LED, aktywny tempomat, kamera cofania i dwustrefowa klimatyzacja automatyczna. Pakiet Tech dodaje przednie i tylne czujniki parkowania, bezkluczykowy dostęp, podgrzewane fotele, ładowarkę indukcyjną, monitoring martwego pola oraz system ostrzegający o ruchu poprzecznym podczas cofania. W tej wersji bez dopłaty dostępny jest również metalizowany lakier Sonic Platinum.
F Sport Design za niewiele więcej
Kolejnym poziomem jest Lexus UX 300h F Sport Design. Wariant z napędem na przednie koła kosztuje od 164 950 zł, czyli o 15 050 zł więcej od podstawowego UX Business z pakietem Tech.
W tej cenie dochodzą m.in. 18-calowe felgi F Sport, przyciemniane szyby, tapicerka ze skóry syntetycznej, podgrzewana kierownica, 12,3-calowy zestaw cyfrowych wskaźników oraz system multimedialny z ekranem 12,3 cala, nawigacją i zestawem 10 głośników. Standardem jest też elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika.

F Sport Design można zamówić również z napędem na cztery koła E-Four. Taka wersja kosztuje 172 500 zł. Lexus podaje, że różnica względem ceny katalogowej sięga w tym przypadku 57 400 zł.
F Sport z napędem E-Four za 215 500 zł
Wyżej w gamie znajduje się właściwy F Sport, który w Final Edition jest dostępny wyłącznie z napędem E-Four i pakietem Fuji. Cena wynosi 215 500 zł, czyli o 64 300 zł mniej od ceny katalogowej.
Ta odmiana różni się od F Sport Design nie tylko wyglądem. Ma adaptacyjne zawieszenie AVS, dodatkowy tłumik drgań nadwozia oraz cztery tryby jazdy: Eco, Normal, Sport S i Sport S+.

Na liście wyposażenia są również skórzana tapicerka, system nagłośnienia Mark Levinson z 13 głośnikami, wyświetlacz HUD oraz zestaw kamer pokazujących obraz wokół samochodu.
Omotenashi od 202 500 zł
UX 300h Omotenashi (odmiana opisywana przez markę jako najbardziej elegancka) kosztuje w ofercie Final Edition 202 500 zł i jest dostępny wyłącznie z napędem na przednie koła. Różnica względem ceny katalogowej wynosi 60 400 zł.
Wyposażenie obejmuje m.in. reflektory Full LED z adaptacyjnymi światłami drogowymi, nagłośnienie Mark Levinson, HUD i kamery 360 stopni. Są też wentylowane przednie fotele z pamięcią ustawień, podgrzewana kierownica, akustyczne przednie szyby boczne oraz tapicerka ze skóry naturalnej.

Final Edition zbliża ceny UX-a do marek popularnych
Najciekawsza jest podstawowa cena 149 900 zł. Przy takim poziomie UX zaczyna konkurować nie tylko z Audi Q3, BMW X1 czy Mercedesem GLA, ale również z dobrze wyposażonymi crossoverami marek popularnych. Różnica między Lexusem a np. bogatszymi odmianami Toyoty C-HR czy innych kompaktowych SUV-ów (nawet tych z Chin) wyraźnie się zmniejsza. W przypadku Lexusa trzeba tylko pogodzić się z naprawdę niewielkim bagażnikiem. To nie jest model dla osób, którym zależy na rodzinnym charakterze.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Polacy kupują nowe auta jak nigdy. Krajobraz na rynku się zmienia

Skoda Octavia z pełną hybrydą bierze na celownik Corollę. Nie trzeba jej ładować

Oto maksymalne ceny paliw na wtorek 6 października. Diesel wreszcie tanieje

Trąbienie we mgle to obowiązek. Wielu kierowców o tym nie wie

Citroen szykuje hit w stylu retro. Będzie tańszy od Dacii Sandero

Samochód na polskich tablicach za granicą. Co zrobić, gdy kończy się badanie techniczne?
Ostatnie artykuły
- Japoński SUV premium jest tańszy. Lexus kosztuje mniej o 64 300 zł
- Polacy kupują nowe auta jak nigdy. Krajobraz na rynku się zmienia
- Skoda Octavia z pełną hybrydą bierze na celownik Corollę. Nie trzeba jej ładować
- Oto maksymalne ceny paliw na wtorek 6 października. Diesel wreszcie tanieje
- Trąbienie we mgle to obowiązek. Wielu kierowców o tym nie wie
- Citroen szykuje hit w stylu retro. Będzie tańszy od Dacii Sandero
- Samochód na polskich tablicach za granicą. Co zrobić, gdy kończy się badanie techniczne?
- Najtańsze samochody elektryczne 2026 – ranking
- Elektryczny czy na LPG? Porównanie kosztów wskazuje wyraźnego zwycięzcę
- Sprawdzili 15 podnośników do aut. Tylko dwa bez zastrzeżeń