Nowa Toyota Corolla będzie sensacją. To auto zdradza, że zmieni się nie do poznania

To już pewne. Toyota wraz z nadejściem 13. generacji, całkowicie odmieni Corollę. Jej nowe wydanie ma łączyć napęd elektryczny i spalinowy, futurystyczny kokpit oraz zupełnie nowy język stylistyczny. Otrzyma też nowo zaprojektowane, kompaktowe silniki spalinowe, mające łączyć wydajność z oszczędnością paliwa.
- Nowa Toyota Corolla ma zaskakiwać formą.
- O tym, czego się spodziewać, zdradza koncept, przygotowany na targi Japan Mobility Show 2025.
- To auto zachowa opcje spalinowe, ale będzie dostępne również jako elektryk.
Przyszła generacja Corolli ma stanowić bodajże największą zmianę w jej historii, sięgającej 1966 roku. Japończycy chcą całkowicie odmienić swojego bestsellera, sprzedanego w liczbie ponad 50 mln egzemplarzy, o czym świadczy bardzo odważny koncept, pokazany na wystawie Tokio Mobility Show 2025.
Poza tym, że ma on nadwozie typu sedan, w niczym nie przypomina dotychczasowego modelu. Zgodnie z nowym kierunkiem stylistycznym Toyoty, wyróżnia się ostrymi liniami, niską sylwetką i proporcjami sugerującymi sportowy charakter, przy zachowaniu rodzinnej funkcjonalności.
„Zamierzamy na nowo wynaleźć najlepiej sprzedający się samochód wszech czasów” – mówi Lance Scott, projektant Toyoty na łamach magazynu Autocar. Podkreśla przy tym, że nowa Corolla pozostanie autem dla mas, mającym odpowiadać na różne potrzeby użytkowników z całego świata.
Nowa Toyota Corolla 2026: co pod maską?
Kolejnym znakiem rozpoznawczym nowej Toyoty Corolli 2026 stanie się elastyczność. Japończycy zamierzają postawić na klasyczny układ hybrydowy, napęd PHEV oraz elektryczny. Odmiany spalinowe zostaną oparte na nowym, 4-cylindrowym silniku 1.5, oferowanym w odmianach wolnossącej i turbodoładowanej.
Jego zastosowanie ma procentować wyraźnie mniejszym zapotrzebowaniem na paliwo. Obok samej konstrukcji jednostki napędowej, nie bez znaczenia będzie opływowe nadwozie, mające pozwolić nawet na 12-procentowe oszczędności dla portfela.
Dzięki temu to japońskie auto zachowa charakterystyczne dla Corolli przestronność i te same proporcje niezależnie od wariantu napędowego. „Możesz wybrać dowolny napęd, ale nie zrezygnujesz z przestrzeni, stylu ani funkcjonalności” – zapewnia Scott.
Rewolucja zamiast ewolucji
Nowa Toyota Corolla 2026 zdecydowanie nie będzie tylko kolejną odsłoną dobrze znanego kompaktu. To radykalna zmiana filozofii projektowej – podobna do tej, jaką wyznaczyły wcześniejsze koncepty Japończyków. Czyli Aygo X Prologue, Sport Crossover oraz Urban Crossover.
Co istotne, wszystkie one trafiły na rynek z minimalnymi różnicami względem prototypów. Concept Corolli powstał w europejskim centrum projektowym Toyoty w Nicei, a zespół miał jedno zadanie – stworzyć samochód, który wywoła efekt… „nie wierzę, że to Corolla”.
„Nazwa Corolla ma wpisywać się w klasyczne wartości, ale kierunek musi się zmienić. Dziś nawet przeciętny klient oczekuje świetnego designu. Czyli czegoś bardziej wyrazistego niż 10 czy 15 lat temu” – dodaje Scott.
PRZECZYTAJ: Nowa Toyota Camry imponuje jednym, ale pozwala sobie na liczne drobne wpadki | TEST
Minimalistyczna przyszłość w kabinie
We wnętrzu konceptu nowej Toyoty Corolli 2026 zrezygnowano z większość przycisków i tradycyjnej konsoli. Zamiast tego pojawił się minimalistyczny kokpit z dotykowymi elementami na kierownicy, opcjonalnym ekranem po stronie pasażera oraz panelem sterującym.
Brak tunelu środkowego pozwolił stworzyć „pływającą” konsolę z selektorem trybu jazdy i miejscem na smartfony. „Nie próbujemy przenosić Corolli do segmentu premium. Corolla to Corolla, czyli filar naszej marki” – kontynuuje Scott.
W ten sposób ucina on spekulacje o ewentualnym wzroście cen następcy tego samochodu. Owszem, ma on otrzymać lepiej wykonane wnętrze niż do tej pory, lecz stawiające na nowoczesność i ergonomię, a nie na materiały typowe dla modeli klasy premium.
Nowa Toyota Corolla 2026: kiedy na rynku?
Po siedmiu latach obecnej generacji, Corolla zbliża się do końca cyklu swojego życia. Toyota chce więc nie tylko zastąpić starzejący się model, ale też przejąć inicjatywę w segmencie kompaktów, w Europie zdominowanym przez Volkswagena Golfa i Skodę Octavię.
Scott wyjaśnia, że marki premium rozwijają się stopniowo, małymi krokami. Marki masowe, takie jak Toyota, muszą natomiast co jakiś czas wykonać „skok”, by znów przyciągnąć uwagę klientów i wyprzedzić rywali.
Toyota nie potwierdziła jeszcze kiedy nowa Corolla trafi na rynek. Biorąc pod uwagę tempo zmian w gamie Japończyków, debiut powinien nastąpić w 2026 roku. Nowa Corolla ma być nie tylko kolejnym rozdziałem historii modelu, lecz także symbolem nowego podejścia Toyoty do masowej motoryzacji.
Czyli elastycznego, otwartego na różne źródła napędu i bardziej emocjonalnego w odbiorze.














