Czy tak będzie wyglądać nowa Toyota Corolla? Te zdjęcia powstały na bazie odważnego konceptu

Nowa Toyota Corolla zadebiutuje w 2026 roku i ma wyglądać zupełnie inaczej, niż dotychczas. Na bazie prototypu z Japan Mobility Show stworzyliśmy wizualizację produkcyjnej wersji – i jeśli Japończycy pójdą tą drogą, szykuje się najbardziej odważna Corolla w historii.
- Nowa, 13. generacja Toyoty Corolli ma być samochodem o wyjątkowo odważnym nadwoziu.
- Do jej napędu posłużą zarówno jednostki spalinowe, układy hybrydowe (w tym plug-in), jak i silniki elektryczne.
- Debiut ma nastąpić jeszcze w 2026 roku.
Prototyp Toyoty Corolli 13. generacji bez dwóch zdań wywołał ogromne poruszenie, nie tylko w świecie motoryzacji. Nagle z samochodu znanego ze spokojnego, stonowanego rysunku nadwozia, wyczarowano model bardzo nowoczesny, wręcz sportowo stylizowany.
Choć to jedynie koncept, Toyota już wcześniej stosowała podobne zabiegi i auta o uderzających sylwetkach w niewiele zmienionej formie trafiały do produkcji. Tak było choćby z Aygo X Prologue, Sport Crossoverem czy Urban Crossoverem.
Bazując na dotychczasowych doświadczeniach z prototypami Toyoty, stworzyliśmy naszą wizję produkcyjnej Corolli 13. generacji. Nie mielibyśmy absolutnie nic przeciwko temu, aby wygląda ona, jak na poniższych zdjęciach.
Corolla 2026 po nowemu – odważny styl i sportowy charakter
Toyota Corolla to jeden z najważniejszych, jak nie najważniejszy model tego wytwórcy. Od jej debiutu w 1966 roku sprzedano już ponad 50 mln egzemplarzy tego auta, ale Japończycy właśnie uznali, że czas na zerwanie z dotychczasowymi wytycznymi.
Zgodnie z nowym językiem stylistycznym Toyoty, przyszła Corolla ma mieć ostrzejsze linie, niższą sylwetkę i proporcje sugerujące sportowy charakter, przy zachowaniu rodzinnej funkcjonalności. Jak podkreśla projektant japońskiej marki, Lance Scott, celem jego zespołu jest stworzenie samochodu, który na nowo zdefiniuje to auto.
Sam koncept powstał w europejskim centrum projektowym Toyoty w Nicei. Zespół dostał jedno zadanie: stworzyć samochód, który po prostu nie wygląda jak Corolla. I z pewnością się to udało.
Nowe napędy i niższe zużycie paliwa
Pod maską Corolli 13. generacji najdzie się nowy, 4-cylindrowy silnik 1.5 w wersji wolnossącej oraz turbodoładowanej. Toyota deklaruje, że ma on zapewnić wyraźnie niższe zużycie paliwa i emisje dwutlenku węgla, ale bez utraty dynamiki.
Oprócz wariantu czysto spalinowego (zapewne dla wybranych regionów świata), dostępne będą klasyczne hybrydy (HEV), układy PHEV oraz napęd w pełni elektryczny.
Dzięki nowej architekturze, Toyota Corolla 13. generacji niezależnie od wersji ma zachować identyczne proporcje nadwozia i przestronność wnętrza. „Możesz wybrać dowolny napęd, ale nie zrezygnujesz z przestrzeni, stylu ani funkcjonalności” – mówi Scott.
Nowa era w segmencie kompaktów – Corolla znów ma być liderem
Po 7 latach produkcji obecnej generacji, Corolla zbliża się do końca cyklu życia. Toyota chce więc nie tylko ją zastąpić, ale też odzyskać inicjatywę w segmencie kompaktów, gdzie na Starym Kontynencie królują obecnie Volkswagen Golf i Skoda Octavia.
Scott zauważa, że marki premium rozwijają się małymi krokami, ale marki masowe muszą co pewien czas wykonać „skok naprzód”. Właśnie taka ma być rola nowej Corolli – przyciągnąć uwagę klientów i wyznaczyć nowy standard w swojej klasie.
Toyota nie potwierdziła jeszcze daty premiery, ale jest niemal pewne, że debiut tego auta nastąpi w 2026 roku.















