Władze Warszawy zdecydowały o dwukrotnym rozszerzeniu obszaru obowiązywania strefy czystego transportu (SCT). Od kiedy nie wjedziemy w nią starszymi samochodami, jak będą wyglądać jej granice oraz jakie będą wyjątki? Odpowiadamy.

Strefy czystego transportu to pomysł, który przybył do nas z krajów europejskich. Obecnie na Starym Kontynencie mamy ponad 320 takich obszarów – najwięcej we Włoszech i w Niemczech. W naszym kraju, oprócz stolicy, uchwałę o utworzeniu SCT przyjął też Kraków. W życie wejdzie ona od lipca 2024 roku.

Wstępny projekt SCT w Warszawie zaprezentowano pod koniec stycznia bieżącego roku. Mniej więcej w tym samym czasie ruszyły konsultacje społeczne, które trwały przez 3 miesiące. Do władz stolicy wpłynęło ponad 3000 uwag, co zaowocowało licznymi spotkaniami i rozmowami na temat proponowanych rozwiązań.

To właśnie one wywarły wpływ na nowy kształt SCT w Warszawie. Jego główne założenia to ponad dwukrotne zwiększenie obszaru obowiązywania niż pierwotnie zakładano. Poza tym pojawiły się dodatkowe rozwiązania dla mieszkańców stolicy płacących tu podatki (TUTAJ poznasz najbardziej zakorkowane miasta w Polsce).

Nowa propozycja SCT trafi w najbliższych dniach pod obrady Rady Miasta Stołecznego Warszawy. To właśnie ona podejmie ostateczną decyzję na temat kształtu strefy i terminów obowiązywania.

SCT w Warszawie: nowy obszar

SCT w Warszawie ma objąć ponad dwa razy większy obszar niż początkowo zakładano. Czyli:

  • Śródmieście
  • Żoliborz
  • Pragę Północ
  • niemal całą Ochotę
  • niemal całą Pragę Południe
  • większość Mokotowa
  • połowę obszaru Woli

„Uwzględniliśmy głosy osób mieszkających w obrębie strefy oraz seniorów, którzy z wielu powodów mogą mieć trudność w dostosowaniu się do zasad” – mówi Michał Olszewski, zastępca prezydenta Warszawy.

sct w warszawie
Nowy obszar SCT w Warszawie. | Źródło: um.warsawa.pl

„Jednocześnie wsłuchaliśmy się w głos tych mieszkańców, którzy troszczą się o zdrowie i jakość powietrza. Dlatego zadecydowaliśmy o powiększeniu obszaru strefy czystego transportu, co sprawi, że efekt dla jakości powietrza będzie znaczący” – dodaje Olszewski.

Najważniejsze założenia w projekcie SCT

Zgodnie z nowymi założeniami SCT w Warszawie osoby, które zamieszkają na jej obszarze i płacą podatki w stolicy, zostaną zwolnione z wymagań na dwóch etapach jej wprowadzania. Oznacza to, że dopiero od stycznia 2028 roku nie będą mogły poruszać się po niej autami z silnikami Diesla w wieku powyżej 13 lat oraz benzynowymi starszymi niż 22 lata (TUTAJ przeczytasz co wybrać: diesla czy benzynę?).

sct w warszawie
Etapy wdrażania dla osób z Warszawy i płacących w niej podatki. | Źródło: um.warsawa.pl

Z kolei pozostali, a także mieszkańcy stolicy, którzy nabyli swoje samochody po przyjęciu uchwały, będą musieli się dostosować do wcześniej obowiązujących wymogów. W ich myśl od lipca 2024 roku nie będą mogły poruszać się po SCT samochodami starszymi niż, odpowiednio, 18 (wysokoprężne) i 27 lat (benzynowe).

To nie wszystko. Seniorzy, czyli osoby, które do końca 2023 roku ukończą 70 lat i które przed wejściem ustawy były właścicielami aut, zostaną bezterminowo zwolnione z zasad SCT. Podobnie w przypadku pojazdów zabytkowych.

SCT w Warszawie: wyniki badania

Co ciekawe, zgodnie z badaniem, zrealizowanym na przełomie marca i kwietnia 2023 roku, niemal 70% dorosłych mieszkańców stolicy chce SCT w Warszawie. W tym wyniku jest 66% kierowców, którzy regularnie jeżdżą po stolicy (TUTAJ poznasz, które auta tracą najmniej na wartości).

sct w warszawie
Etapy wdrażania dla osób spoza stolicy i tych, którzy kupili auta po przyjęciu ustawy. | Źródło: um.warsawa.pl

Bardziej pozytywnie do SCT nastawione są kobiety niż mężczyźni. Z kolei osoby w wieku powyżej 70 roku życia i starsze uważają, że strefy pozytywnie odbiją się na zdrowiu. „Taka opinia częściej występuje też wśród osób, które nie mają samochodu w swoim gospodarstwie domowym:” – czytamy w informacji prasowej.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również