Nową Teslę można już zamawiać. Musisz tylko wpłacić 191 tysięcy złotych

Krzysztof Kaźmierczak

Tesla Roadster czeka na produkcję od 2017 roku. Teraz firma ponownie przyjmuje rezerwacje i pojawiła się data premiery.
- Jest data premiery modelu Tesla Roadster.
- Firma ponownie otworzyła zamówienia.
- Czy ten samochód będzie miał dopalacz?
Ile lat można czekać na jeden model? W przypadku Tesli Roadster odpowiedź brzmi: zdecydowanie za długo. Druga generacja sportowego elektryka została pokazana już w 2017 roku i miała trafić do klientów w 2020 roku.

Termin był jednak wielokrotnie przesuwany, a samochód przez lata pozostawał jedynie efektowną obietnicą.
Przypomnijmy: Samochód od początku miał być czymś znacznie więcej niż kolejnym elektrykiem. Tesla deklarowała przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę, czyli 96 km/h, w 1,9 sekundy, prędkość maksymalną przekraczającą 250 mil na godzinę, czyli około 402 km/h, oraz zasięg wynoszący 620 mil, czyli około 998 km. Produkcja miała rozpocząć się w 2020 roku. Termin przesuwano najpierw na 2022 rok, później na 2024 rok. W 2026 roku Roadster nadal nie trafił do produkcji, a zapowiadana wcześniej prezentacja nie doszła do skutku. Ale to się zmienia...
Tesla znowu przyjmuje rezerwacje
Amerykański producent ponownie uruchomił możliwość rezerwowania Roadstera. Kwota nie zmieniła się od czasu pierwszej prezentacji. Tesla żąda 50 tys. dolarów.

Najpierw klient musi zapłacić 5 tys. dolarów kartą, a następnie w ciągu 10 dni przelać pozostałe 45 tys. dolarów. 50 tysięcy dolarów to według dzisiejszego kursu nieco ponad 191 tys. zł.
Problem polega na tym, że w momencie dokonywania rezerwacji klient nadal nie zna ostatecznej ceny samochodu ani jego finalnej specyfikacji. To oznacza, że zainteresowany wpłaca dziesiątki tysięcy dolarów na samochód, którego produkcyjna wersja wciąż nie została oficjalnie pokazana. Dodajmy też, że o ile Roadstera można zamawiać w wielu europejskich krajach, to akurat nie w Polsce.
Premiera już wkrótce
Tesla wskazała jednak konkretny termin prezentacji. Roadster ma zostać pokazany 1 października podczas specjalnego wydarzenia w obiekcie SpaceX w McGregor w Teksasie. Na stronie modelu pojawiło się odliczanie do tego wydarzenia.

To kolejna data w długiej historii dat dotyczących samochodu, ale tym razem Tesla zaczęła budować wokół premiery znacznie większe napięcie. W opublikowanym teaserze widać tylną część samochodu z charakterystycznymi pasami LED oraz dużym dyfuzorem. Najwięcej emocji wzbudzają jednak cztery jasne elementy przypominające strumienie wydobywające się z dysz. Nie jest przypadkiem, że się pojawiają, bowiem Tesla od lat mówi o specjalnym pakiecie SpaceX dla Roadstera.
Roadster ma dostać technologię rodem z kosmosu
Pomysł jest jednym z najbardziej niezwykłych elementów całego projektu. Tesla zapowiadała zastosowanie technologii rozwijanych wspólnie ze SpaceX, które miałyby pozwolić Roadsterowi osiągać parametry niemożliwe do uzyskania wyłącznie za pomocą klasycznego układu napędowego.

Nowa zapowiedź może sugerować, że właśnie ten element stanie się jednym z głównych bohaterów październikowej prezentacji. Na tym etapie Tesla nie wyjaśniła jednak dokładnie, jak takie rozwiązanie miałoby działać w seryjnym samochodzie.
Osiągi już nie wystarczą
W 2017 roku parametry zapowiadane przez Teslę robiły ogromne wrażenie. Problem w tym, że przez niemal dziewięć lat świat samochodów elektrycznych mocno się zmienił. Przyspieszenie do 96 km/h w 1,9 sekundy nadal brzmi imponująco, podobnie jak prędkość maksymalna przekraczająca 400 km/h czy zasięg zbliżający się do 1000 km.

Dzisiaj jednak Tesla nie będzie prezentowała tych wartości w próżni. Konkurencyjne samochody elektryczne – również chińskie – osiągają już wyższe wysokie moce i równie ekstremalne osiągi.
Rezerwacja samochodu, którego jeszcze nie ma
Historia Roadstera jest o tyle nietypowa, że Tesla już raz zarobiła na ogromnej liczbie rezerwacji. Po premierze w 2017 roku firma przyjmowała od klientów po 50 tys. dolarów, co przez lata pozwoliło zgromadzić znaczącą kwotę jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Teraz historia się powtarza.
Oferty
Jeżeli Roadster rzeczywiście zostanie pokazany 1 października, będzie to jeden z najważniejszych momentów w historii Tesli. Nadal nie oznacza to jednak, że Roadstery trafią od razu do klientów. Sama prezentacja nie jest przecież równoznaczna z rozpoczęciem produkcji ani podaniem terminu pierwszych dostaw. Do tego momentu może minąć jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy, tani Nissan już tu jest. Pixo to brat Dacii

Rekord zasięgu na polskich drogach. 1338 km na jednym ładowaniu

Duży SUV Lexusa mocno tanieje. Ceny spadają aż o 84 tys. zł

Toyota wprowadzi hybrydy nowego typu? Rewolucja czeka za rogiem

Europejski kraj każe zwalniać przed wyprzedzaniem rowerzysty. Przy 90 km/h pojedziesz najwyżej 70

Hybrydowy SUV Volkswagena w nowej wersji. Jest taniej o 27 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Nowy, tani Nissan już tu jest. Pixo to brat Dacii
- Rekord zasięgu na polskich drogach. 1338 km na jednym ładowaniu
- Duży SUV Lexusa mocno tanieje. Ceny spadają aż o 84 tys. zł
- Nową Teslę można już zamawiać. Musisz tylko wpłacić 191 tysięcy złotych
- Toyota wprowadzi hybrydy nowego typu? Rewolucja czeka za rogiem
- Europejski kraj każe zwalniać przed wyprzedzaniem rowerzysty. Przy 90 km/h pojedziesz najwyżej 70
- Hybrydowy SUV Volkswagena w nowej wersji. Jest taniej o 27 tys. zł
- Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy
- Europejczycy ruszyli po elektryki. Fabryki zmieniają plany
- Ważna zmiana w brytyjskiej marce. Wszystko przez SUV-a