ADAC przetestował ładowarki przy autostradach. Rozczarowujące wyniki to mało powiedziane

elektromobilni.pl

ADAC sprawdził, jak wygląda ładowanie aut elektrycznych przy autostradach w Niemczech – i wyniki są fatalne. Połowa stacji wypadła słabo lub bardzo słabo, żadna nie otrzymała najwyższej oceny. Brakuje szybkich ładowarek, zadaszeń i prostych płatności kartą.
- Połowa testowanych stacji ADAC wypadła słabo lub bardzo słabo.
- Co trzecia ładowarka była niesprawna, a żadna stacja nie ma zadaszenia.
- Najlepsze oceny uzyskały niezależne autohofy przy zjazdach z autostrad.
Wnioski płynące z badania ADAC są jednoznaczne – infrastruktura ładowania przy niemieckich autostradach wciąż kuleje. Dlaczego? Brakuje szybkich ładowarek, do tego część z nich jest niesprawna.
Poza tym kierowcy często zostają bez podstawowych udogodnień, takich jak zadaszenie czy możliwość prostego płacenia kartą – informuje portal elektromobilni.pl.
Test ładowarek: autohofy najlepsze
Zdecydowanym zwycięzcą tego porównania okazały się autohofy – niezależne stacje i parkingi obsługujące kierowców ciężarówek oraz aut osobowych przy zjazdach z autostrad.
To właśnie tam ADAC przyznał wszystkie 13 ocen „dobrych”. Najlepszy rezultat osiągnął Euro Rastpark Schweitenkirchen przy A9, tuż przed Aral Autohof Königslutter przy A2.

Z kolei na autostradowych rastanlagen, które często są jedynym miejscem postoju na długich trasach, sytuacja wygląda znacznie gorzej. Co piąta lokalizacja oferuje wyłącznie ładowarki o mocy 50 kW. Czyli stanowczo za wolne, by realnie obsługiwać podróżujących na długich dystansach.
Przy takim tempie ładowania samochód potrafi stać nawet godzinę, podczas gdy ładowarki 150 kW pozwalają uzupełnić energię w 20–30 minut – przypominają niemieccy eksperci.
Szybko? Tylko miejscami
Nie wszystko jednak wygląda tak dramatycznie. ADAC zauważa, że ponad 60% badanych lokalizacji ma już ultraszybkie ładowarki o mocy 300 kW. A to oznacza, że nawet przy dwóch podłączonych pojazdach każdy z nich może liczyć na minimum 150 kW mocy.
Inny, pozytywny przykład to np. dwie stacje – Rosi’s Autohof Fulda Nord (A7) i Inntaler Autohof Raubling (A93) – które zainstalowały nawet ładowarki o mocy 400 kW. Również one – co nie dziwi – zostały ocenione pozytywnie.

Problem w tym, że takie miejsca to wyjątki. Zaledwie jedna czwarta lokalizacji dysponuje więcej niż dziesięcioma stanowiskami ładowania o mocy przynajmniej 150 kW. A nawet tam, gdzie infrastruktura istnieje, na co trzeciej stacji ADAC odnotował co najmniej jedną niesprawną ładowarkę.
Test ładowarek: ACAC: co z zadaszeniem?
O ile techniczne braki można zrozumieć jako efekt rozwoju rynku, to wyniki dotyczące komfortu ładowania są po prostu kompromitujące. Na żadnej z 50 badanych stacji nie ma zadaszenia nad ładowarkami.
Ponadto, tylko dwa autohofy umożliwiały ładowanie kamperów lub aut z przyczepą bez konieczności ich odłączania.

Do tego dochodzi kwestia lokalizacji samych stanowisk – często są one oddalone od restauracji, toalet czy sklepu. Nierzadko też okazują się słabo oświetlone, co ADAC uznał za problem bezpieczeństwa.
Płatności i ceny – to wciąż jest chaos
Niemiecki automobilklub zwrócił również uwagę na brak przejrzystości cen i utrudnione formy płatności. W wielu miejscach nie da się zapłacić zwykłą kartą. Tylko nieco ponad połowa ładowarek miała terminale umożliwiające bezpośrednią płatność kredytówką.
Jeszcze gorzej jest z informacją o cenach. Choć stawki za kilowatogodzinę często są wyświetlane przed rozpoczęciem ładowania, to pełny koszt sesji znany jest z góry jedynie w 44% przypadków. I jak zauważa ADAC, na klasycznej stacji benzynowej taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia.

Eksperci klubu apelują zatem, by rozbudowa infrastruktury szybkiego ładowania przy autostradach przyspieszyła, a standardy jej jakości stały się bardziej spójne. W ocenie ADAC potrzebne są:
- stacje z większą liczbą sprawnych punktów ładowania o mocy minimum 150 kW
- możliwość płatności kartą
- jasne cenniki
- lepszy komfort dla kierowców – od zadaszenia, przez oświetlenie, po dostęp do gastronomii i toalet.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium

Porsche szykuje samochód za 55 mln zł. A ile kosztują dziś najtańsze modele?

W Renault zmiana o 180 stopni. Nowe Megane będzie zupełnie inne

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Ostatnie artykuły
- Mniej godzin na drodze. Przyszli kierowcy ciężarówek szkolą się w wirtualnej kabinie
- Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert
- Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium
- Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?
- Range Rover pójdzie śladem Jaguara. Dwa popularne SUV-y znikną z oferty
- A2 bez pobocza i z zamkniętym lewym pasem. Znamy szczegóły
- Hyundai szykuje duży lifting rodzinnego SUV-a. Wszystko, co o nim wiemy
- Miliony kierowców muszą wymienić prawa jazdy. Nowe przepisy pozwolą załatwić to z kanapy
- Porsche szykuje samochód za 55 mln zł. A ile kosztują dziś najtańsze modele?
- Zrób zdjęcie tablicy i sprawdź OC. Nowa usługa UFG