Volkswagen uchyla rąbka tajemnicy. Golf IX pokazany po raz pierwszy

Volkswagen pokazał pracownikom zarys sylwetki najnowszego Golfa. Dziewiąta generacja przeboju z Wolfsburga ma być samochodem elektrycznym.
- Volkswagen pokazał zarys sylwetki nowej generacji modelu, który powstanie na platformie SSP i może otrzymać nazwę ID.Golf.
- Produkcja spalinowego Golfa zostanie przeniesiona do Meksyku od 2027 r., a Wolfsburg przygotuje się do budowy elektrycznego następcy.
- Golf IX ma oferować architekturę 800 V, nowe oprogramowanie stworzone z Rivianem oraz zachować hatchbackową sylwetkę i wersję GTI i R
„Golf jest częścią tożsamości miasta, zakładu, marki i grupy. W swojej dziewiątej generacji pozostanie samochodem z Wolfsburga” – takie słowa podczas pokazu dla pracowników niemieckiej fabryki wygłosiła Daniela Cavallo, szefowa rady zakładowej. Chciała zapewne w ten sposób uspokoić pracowników, zaniepokojonych szybkim tempem zmian w europejskiej motoryzacji i niepewnym miejscem Europy na przyszłej mapie branżowych potęg.
Volkswagen Golf nie będzie powstawać w Wolfsburgu
Warto tu jednak zaznaczyć, że w powyższym zdaniu mowa o modelu spalinowym. Volkswagen przygotowuje się do przeniesienia produkcji do Meksyku. Pierwsze egzemplarze mają zjechać z taśm latem przyszłego roku. Nie oznacza to jednak końca Golfa w Wolfsburgu. Cała „przeprowadzka” ma na celu zwolnienie przestrzeni i mocy pod nowe auta elektryczne budowane na kolejnej architekturze koncernu, czyli SSP (Scalable Systems Platform).
Wśród nich pojawi się właśnie Volkswagen Golf IX, który może nazywać się „ID.Golf”. Marka odchodzi od „cyfrowych imion” modeli na prąd, zamiast tego sięgając do znanych i rozpoznawanych od lat przez klientów nazw, takich jak właśnie Golf, Polo czy Passat. W przyszłej gamie marki mogą oznaczać auta elektryczne, ale mają budzić miłe skojarzenia i zaufanie.
Na tej samej platformie ma powstać również elektryczny następca Volkswagena T–Roc. Cavallo mówiła wprost, że „dwa modele SSP dla Wolfsburga są już zatwierdzone – bez żadnych ‘ale’”.
Volkswagen Golf IX: co o nim wiadomo?
Wykorzystanie platformy SSP ma oznaczać duży skok technologiczny. Samochody oparte na tej architekturze będą korzystać z instalacji elektrycznej o napięciu 800 V, co umożliwi znacznie szybsze ładowanie akumulatorów niż w obecnych modelach elektrycznych Volkswagena. Zmieni się także architektura elektroniczna pojazdu. Koncern pracuje nad nowym systemem oprogramowania wspólnie z amerykańską firmą Rivian. Nowa architektura ma ograniczyć liczbę sterowników w samochodzie i pozwolić na bardziej zaawansowane aktualizacje oprogramowania przez internet. Dzięki temu wiele funkcji auta będzie można rozwijać już po jego zakupie.
Jak może wyglądać Volkswagen Golf IX?
Szef stylistyki Volkswagena Andreas Mindt zapowiada, że nowy Golf zachowa klasyczne proporcje hatchbacka i charakterystyczne elementy znane z wcześniejszych generacji. Jednocześnie samochód ma być wyraźnie nowocześniejszy i bardziej aerodynamiczny. Widać to nawet na szkicu, który pokazano pracownikom fabryki.
Projektanci chcą odejść od nieco eksperymentalnej stylistyki pierwszych modeli z rodziny ID i wrócić do bardziej tradycyjnego, rozpoznawalnego języka stylistycznego marki. Mindt przyznaje, że jednym z punktów odniesienia dla projektantów jest Golf siódmej generacji, który jego zdaniem najlepiej łączył nowoczesność z dziedzictwem modelu.
We wnętrzu: mniej dotykowo
Zmiany pojawią się także we wnętrzu. Volkswagen przyznaje, że w ostatnich latach wielu użytkowników krytykowało nadmierne poleganie na panelach dotykowych. Dlatego w nowej generacji Golfa mają powrócić fizyczne przyciski do obsługi najważniejszych funkcji, takich jak regulacja temperatury czy głośności. Jednocześnie wnętrze ma być bardziej przestronne dzięki platformie elektrycznej i płaskiej podłodze, która pozwala lepiej zagospodarować przestrzeń w kabinie.
Przejście na napęd elektryczny nie oznacza jednak końca sportowych odmian modelu. Volkswagen zapowiada, że legendarne wersje GTI i R pozostaną w gamie. W przypadku elektrycznego Golfa GTI można spodziewać się napędu na przednią oś i charakterystyki prowadzenia zbliżonej do dotychczasowych hot hatchy. Z kolei Golf R najprawdopodobniej otrzyma napęd na cztery koła realizowany przez dwa silniki elektryczne.
Volkswagen Golf IX: kiedy trafi na rynek?
Nowy Golf ma zadebiutować około 2028 lub 2029 roku. Przez pewien czas będzie sprzedawany równolegle z obecną generacją modelu, co ucieszy osoby, które preferują klasyczne napędy. Aktualny Golf, który wszedł na rynek w 2019 roku i niedawno przeszedł modernizację, ma pozostać w produkcji jeszcze przez kilka lat – głównie jako model hybrydowy plug–in. Dzięki temu Volkswagen będzie mógł płynnie przejść z technologii spalinowych do elektrycznych, nie rezygnując od razu z jednego ze swoich najważniejszych modeli. Za duże zmiany – czy to w kwestii nazewnictwa, czy stylistyki – nie wychodzą zwykle na dobre.