A4 wróci do żywych. Ma być zupełnie innym autem niż wcześniej i zrewolucjonizować Audi

Maciej Struk

Audi zakończyło produkcję A4 w 2024 roku, zastępując je „A-piątką”. Teraz okazuje się, że ten model klasy średniej nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Zgodnie z informacjami pochodzącymi od samego szefa Audi – Gernota Dollnera – nowe wcielenie „A-czwórki” ma stanowić największą rewolucję w jej historii. To broń wycelowana w przyszłe BMW i3 i Mercedesa klasy C EQ.
- Audi szykuje się na premierę zupełnie nowego A4 e-tron.
- Kolejna generacja tego samochodu powstanie na platformie SSP.
- Wraz z nią ma zostać wprowadzony nowy język stylistyczny, zwany Radical Next.
Zupełnie nowe Audi A4 e-tron nie będzie tylko kolejnym elektrykiem w gamie tego producenta. Ma być symbolem całkowitej zmiany filozofii marki: od języka stylistycznego, przez architekturę techniczną, aż po strategię rozwoju.
Pod względem designu będzie czerpać garściami z rozwiązań Audi Concept C, zwiastującego powrót niewielkiego coupe o nazwie TT. Wyróżnia się ono m.in. czystą formą, wąskimi światłami przednimi oraz dużym kołami.

Jak podkreśla Dollner w rozmowie z brytyjskim magazynem Autocar, zmiany obejmą całe DNA przyszłego Audi A4 e-tron – od produktu, przez strukturę organizacyjną dotyczącą tego modelu aż po długoterminową wizję rozwoju.
„Przedstawienie nowego A4 będzie największą zmianą w historii Audi. To kompletny restart portfela produktowego, języka projektowego, struktury korporacyjnej i strategicznego kierunku marki” – mówi szef tej niemieckiej marki.
Audi A4 e-tron: pomost między Q4 a A6
Dollner nie ukrywa, że wprowadzenie elektrycznego A4 e-tron było nieuniknione. Audi nie ma obecnie modelu, który konkurowałby z nadchodzącymi BMW i3 (następca serii 3) oraz Mercedesem klasy C.
Jego pojawienie się może na nowo ożywić wieloletnią wojnę pomiędzy niemieckimi rywalami w segmencie premium klasy średniej. „Mamy A6 e-tron, który przyciąga część klientów z segmentu klasy wyższej, ale elektryczne A4 to dla Audi absolutny priorytet” – uważa Dollner.

Nowa „A-czwórka” będzie więc stanowiła pomost pomiędzy kompaktowym Q4 e-tron, a większym A6 e-tron. Niemcy zamierzają w ten sposób stworzyć spójny, w pełni elektryczny łańcuch modeli, pokrywający wszystkie kluczowe segmenty rynku.
Ale kolejne wcielenie A4 e-tron nie pojawi się ani za rok, ani też za 2 lata. Wszystko z powodu braku kluczowego komponentu, którym jest nowa platforma konstrukcyjna, dopiero powstająca w biurach projektowych Grupy Volkswagen.
Na modułowej platformie SSP
Konstrukcyjnie Audi A4 e-tron nie będzie korzystać z platformy PPE, znanej z A6 e-tron, Q6 e-tron czy Porsche Macana Electric i nadchodzącego Cayenne Electric. Zamiast tego, ten niemiecki producent sięgnie po zupełnie nową architekturę.
Zwana SSP (Scalable Systems Platform), ma być fundamentem przyszłych generacji aut elektrycznych marek Audi, Volkswagen, Skoda i Cupra. Oznacza to, że kolejne A4 e-tron będzie technicznie spokrewnione z takimi modelami jak kolejny Volkswagen Golf, Skoda Octavia czy planowane SUV-y Cupry.

SSP zapewni jednak większą elastyczność, lepszą integrację oprogramowania i niższe koszty produkcji. Jednym z najbardziej zaskakujących elementów projektu jest fakt, że nowe A4 e-tron otrzyma oprogramowanie opracowane we współpracy z amerykańskim start-upem Rivian.
Wynika to z partnerstwa technologicznego, ogłoszonego pomiędzy nimi a koncernem Volkswagen w połowie 2024 roku.
Audi A4 e-tron: z oprogramowania Riviana
„W 2028 roku oprogramowanie Riviana trafi na rynek. Intensywnie nad nim pracujemy wspólnie w ramach spółki Rivian-Volkswagen. Przygotowujemy już jeżdżące prototypy i wszystko wskazuje na to, że pierwsze auta są w fazie realizacji” – ujawnia Dollner.
Tym samym Audi chce położyć silniejszy nacisk na cyfrową stronę motoryzacji. Czyli integrację systemów infotainment, autonomicznych funkcji jazdy i płynną komunikację pomiędzy pojazdem a infrastrukturą.

Nowe A4 e-tron to nie tylko ważny model dla Audi, ale także test całej strategii koncernu Volkswagen w erze elektromobilności. Platforma SSP ma w przyszłości zastąpić wszystkie dotychczasowe architektury, w tym MEB i PPE.
Audi będzie zatem pełnić rolę ambasadora technologii nowej generacji. Dollner, który objął stanowisko dyrektora generalnego tej marki w 2023 roku, ma za zadanie odbudować jej wizerunek jako lidera technologii i inżynierii. Czyli tego, z czego słynęło ona w czasach świetności modeli Quattro czy A8 D2.
Nowe rozdanie w klasie średniej premium
Przyszłe Audi A4 e-tron zadebiutuje w erze, gdy tradycyjni konkurenci – BMW i Mercedes – również radykalnie przebudowują swoje portfolio. Pierwszy z nich szykuje nową generację elektrycznej serii 3, czyli „i-trójki”, opartej na technologii Neue Klasse. Mercedes już wkrótce pokaże z kolei klasę C EQ.

Audi nie zamierza przyglądać się z boku. Elektryczne A4 e-tron ma wprowadzić nową jakość w zakresie efektywności napędu, cyfryzacji i jakości wykonania. Choć szczegóły dotyczące mocy, pojemności baterii czy zasięgu pozostają jeszcze nieujawnione, pewne jest jedno.
Mianowicie będzie to zupełnie nowe Audi, zbudowane na całkowicie nowych zasadach.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”

Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby

Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
Ostatnie artykuły
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie
- Twórca paryskiego przeboju odchodzi. Wielkie zmiany w wielkim koncernie
- Drogowa niespodzianka przed Wszystkich Świętych. Dziś otwarcie nowego fragmentu S7 w Krakowie
- 1500 zł zamiast 149 zł? Rząd szykuje nowe zasady przeglądów dla aut z USA