BYD Dolphin G ma polskie ceny. Hybryda plug-in za 105 000 zł

Minął raptem jeden dzień od międzynarodowej premiery BYD-a Dolphin G, a polski oddział koncernu opublikował ceny swojej nowości. Oto one.
BYD Dolphin G miał swoją europejską premierę wczoraj. To auto segmentu B, które chce zagrozić Toyocie Yaris oraz Renault Clio. Jeździliśmy nim i dokładnie opisujemy tutaj, jakie zrobiło na nas wrażenie.
Przypomnijmy jedynie, że Dolphin G to hatchback segmentu B. Jego długość wynosi 416 cm, szerokość 182,5 cm, a wysokość 157,5 cm. Rozstaw osi ma 261 cm. Bagażnik ma pojemność 425 l, ale po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń bagażowa wzrasta do 1225 l.
Auto ma hybrydowy napęd plug-in o mocy 212 KM. W jego skład wchodzi silnik spalinowy 1.5 o mocy 95 KM oraz jednostka elektryczna o mocy 163 KM. Energia przechowywana jest w akumulatorze BYD Blade o pojemności 7,43 kWh w wersji Active i 18,3 kWh w droższych wariantach. Każda z wersji jest w stanie pokonać dystans powyżej 1000 km z pełnym akumulatorem i jednym 42-litrowym zbiornikiem paliwa. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 8,3 s, a prędkość maksymalna to 180 km/h.
Ceny i lakiery
Cennik BYD Dolphin G otwiera wersja Active, wyceniona na 105 000 zł. To podstawowa odmiana modelu, która ma przyciągnąć klientów szukających przystępnego cenowo samochodu segmentu B. Wyżej pozycjonowana wersja Boost kosztuje 116 900 zł, natomiast za bogatszą odmianę Comfort trzeba zapłacić 121 550 zł. Na szczycie gamy znajduje się wariant Sport, którego cena została ustalona na 124 900 zł. Oznacza to, że różnica między bazową a najlepiej wyposażoną wersją wynosi niespełna 20 tys. zł.
Samochód będzie dostępny w sześciu wariantach kolorystycznych nadwozia. Klienci będą mogli wybierać spośród czterech lakierów metalizowanych: Skiing White, Time Grey, Obsidian Black oraz Ocean Blue, a także lakieru niemetalizowanego Oxford White i perłowego Orange Sunset. Wersje Active, Boost i Comfort będą oferowane z wnętrzem wykończonym w kolorze czarnym lub szarym. Nabywcy wersji Sport otrzymają natomiast do wyboru dwie bardziej wyraziste kombinacje kolorystyczne: czarno-pomarańczową lub czarno-niebieską.
Wyposażenie wersji Active
Wyceniona na 105 tys. zł wersja Active w standardzie wyposażona jest w 16-calowe felgi aluminiowe, przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania oraz reflektory, światła tylne i światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED. Samochód ma 10,1-calowy ekran systemu multimedialnego z obsługą Apple CarPlay i Android Auto oraz inteligentnym sterowaniem głosowym, cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 8,8 cala, automatyczną klimatyzację oraz materiałową tapicerkę.
Ta odmiana ma baterię Blade o pojemności 7,42 kWh. Zapewnia ona do 40 km zasięgu wyłącznie na napędzie elektrycznym oraz całkowity zasięg do 1020 km. Auto wyposażono w pokładową ładowarkę o mocy 3,3 kW.
Co więcej w Boost?
Na wyposażeniu tej wersji znalazł się większy, 12,8-calowy ekran systemu multimedialnego, podgrzewane przednie fotele i kierownica, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, elektrycznie składane lusterka boczne, wielokolorowe oświetlenie ambientowe wnętrza, bezprzewodowa ładowarka do smartfona o mocy 15 W, nawiewy dla pasażerów tylnej kanapy, porty USB w drugim rzędzie siedzeń oraz system audio z ośmioma głośnikami.
Wersja Boost otrzymuje większą baterię Blade o pojemności 18,3 kWh, która zwiększa zasięg jazdy wyłącznie na napędzie elektrycznym do 105 km, a całkowity zasięg pojazdu do 1040 km. Ta wersja ma mocniejszą ładowarkę 6,6 kW, a także możliwość ładowania prądem stałym (DC) z mocą do 39 kW. Pojazd oferuje również funkcję Vehicle-to-Load (V2L). To rozwiązanie umożliwia zasilanie urządzeń zewnętrznych energią zgromadzoną w baterii samochodu.
Pełne wyposażenie, czyli Comfort
Od strony napędowej pojazd jest identyczny jak Boost oraz Sport. Jednak zdaniem BYD wersja Comfort wprowadza szereg rozwiązań spotykanych zazwyczaj w samochodach segmentu C i wyższych. O jakie wyposażenie chodzi?
Są to m.in. szerokokątny wyświetlacz head-up, panoramiczny dach z elektrycznie sterowaną roletą, oświetlenie podłoża w lusterkach zewnętrznych, tapicerka łącząca materiał i skórę wegańską, elektryczna regulacja fotela kierowcy wraz z elektrycznie regulowanym podparciem lędźwiowym, system kamer 360° oraz 18-calowe obręcze kół aluminiowych.
Nowość, czyli Sport
Skoro mowa o wersji Sport, warto zauważyć, że jest to pierwszy raz, gdy BYD wprowadził taką odmianę. Stoi ona na szczycie gamy i zasadniczo bazuje na wyposażeniu wersji Comfort, ale wprowadza szereg dodatków. Należą do nich elementy stylistyczne sugerujące bardziej dynamiczny charakter modelu, jak np. dwukolorowa aranżacja wnętrza z pomarańczowymi lub niebieskimi akcentami. Poza tym pojawiło się subtelne oznaczenie wersji oraz 18-calowe obręcze kół aluminiowych w ciemnym wykończeniu.
Ceny Yarisa i Clio
Ceny BYD-a Dolphin G plasują go pomiędzy najważniejszymi rywalami z segmentu B. Toyota Yaris w wersji Active z napędem 1.5 Hybrid Dynamic Force o mocy 116 KM i przekładnią e-CVT kosztuje 89 900 zł. Z kolei Renault Clio w odmianie Evolution Full Hybrid E-Tech 160 wyceniono na 106 900 zł. Oznacza to, że bazowa wersja chińskiego modelu jest tańsza od francuskiego konkurenta o 1 900 zł – tyle że BYD to hybryda plug-in, a nie klasyczna. Zależnie od klienta i jego sytuacji i oczekiwań, to może być albo wielka zaleta, albo spora wada.