PHEV-y kontra czas. ADAC ujawnia, jak naprawdę starzeją się baterie hybryd plug-in

Maciej Struk

Niemiecki ADAC przebadał ponad 28 tys. PHEV-ów i sprawdził, jak szybko zużywają się ich baterie. Wbrew mitom, akumulatory w takich pojazdach zwykle wytrzymują cały okres ich życia, ale tempo degradacji mocno zależy od producenta, stylu jazdy oraz tego, jak kierowca je ładuje.
- Ponad 28,5 tys. przebadanych PHEV-ów sześciu marek – największa tego typu analiza.
- Mercedes i Volkswagen: najwolniejsza degradacja; Mitsubishi: najszybszy spadek na początku.
- Eksperci: ładuj 20-80%, unikaj „dobijania” do pełna i ekstremalnych temperatur.
Hybrydy plug-in cieszą się obecnie coraz większą popularnością. W końcu stanowią pomost pomiędzy samochodami czysto elektrycznymi, a klasycznymi modelami spalinowymi. Poza tym takimi pojazdami coraz częściej zalewają nas chińscy producenci.
Niemiecki automobilklub zebrał próbę około 28 500 PHEV-ów sześciu marek i ocenił stan ich baterii. Wnioski? W większości badanych pojazdów bateria trakcyjna wytrzymuje tyle, ile średnio „żyje” samo auto.

Ale u części producentów krzywe spadku jej wydajności okazują się mniej korzystne, zwłaszcza gdy samochód jeździ „głównie na prądzie” i jest częściej ładowany do pełna. A właśnie w ten sposób, przynajmniej teoretycznie, powinno wykorzystywać się hybrydy plug-in.
Degradacja baterii PHEV: zaskakujące wyniki
Badanie ADAC pozwoliło na wskazanie producentów, których baterie starzeją się najszybciej i najwolniej. I tak:
- Mercedes – średnio bardzo łagodne starzenie baterii; spadek pojemności postępuje powoli i przewidywalnie
- Koncern Volkswagen – degradacja przebiega dość równomiernie, z nielicznymi anomaliami
- Grupa BMW – podobnie równomierna utrata pojemności, ale więcej odchyleń od trendu niż u VW

- Ford – mocniejszy spadek na początku życia, potem stabilizacja; ADAC podkreśla jednak, że w jego grupie badawczej znalazło się za mało aut z dużymi przebiegami, więc wnioski co do długiego użytkowania są ostrożne
- Mitsubishi – „zaskakująco” wyraźny spadek pojemności nawet przy relatywnie niskich przebiegach, a później stabilizacja
Jak wygląda żywotność baterii w PHEV-ach?
Żywotność baterii najczęściej podaje się w procentach względem pojemności fabrycznej. ADAC sugeruje następujące „progi zdrowia” dla używanych PHEV-ów w zależności od przebiegu:
- ≥ 92% przy około 50 000 km
- ≥ 88% przy około 100 000 km
- ≥ 84% przy około 150 000 km
- ≥ 80% przy około 200 000 km

Jeśli dany samochodów wyróżnia się wynikiem poniżej tych wartości, może to oznaczać nadmiernie szybkie starzenie się baterii lub problem z konkretnymi ogniwami. W praktyce od razu przekłada się to na krótszy zasięg i gorszą płynność pracy hybrydy.
Degradacja baterii PHEV: jak ładować?
ADAC zwraca uwagę na znaną bateriom litowym regułę: najlepiej utrzymywać stan naładowania w „środku” skali. Zalecenie są proste. ADAC rekomenduje więc ładowanie akumulatora pomiędzy 20 a 80%, a „dobijanie” go do pełna jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Krótko mówiąc – auto odwdzięczy się wolniejszą degradacją. Zwłaszcza, jeśli jego bateria nie jest naładowana prądem w 100% przez dłuższy czas. Według Niemców to najgorszy możliwy scenariusz.

Częstsze ładowanie to więcej pełnych lub częściowych cykli, które są z kolei walutą życia baterii. Do tego dochodzą czynniki eksploatacyjne:
- temperatura – długie postoje na słońcu i ładowania przy wysokich temperaturach nie pomagają chemii ogniw
- głębokość rozładowania – regularne „zjazdy” do bardzo niskich poziomów nie są mile widziane
- sposób ładowania – częste szybkie sesje lub „dobijanie do 100%” potrafi przyspieszyć spadek pojemności
Dobra wiadomość: wbudowane bufory i zarządzanie BMS zwykle chronią pakiet przed skrajnymi stanami, więc rozsądny użytkownik ma realny wpływ na żywotność baterii.
Używana PHEV? Sprawdź baterię zanim zapłacisz
ADAC podkreśla wagę weryfikacji stanu baterii przed zakupem auta typu PHEV. W praktyce oznacza to:
- badanie stanu akumulatora
- jazdę próbną na samym prądzie w celu porównania deklarowanego zasięgu z realnym
Jeśli sprzedający „nie widzi potrzeby” udostępnienia danych, jest to już wystarczającą informacją, aby zrezygnować z tego konkretnego egzemplarza.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Miliony kierowców muszą wymienić prawa jazdy. Nowe przepisy pozwolą załatwić to z kanapy

Zrób zdjęcie tablicy i sprawdź OC. Nowa usługa UFG

Zakupy do 3000 zł bez podatku. Od jutra nowy limit PCC

Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
Ostatnie artykuły
- Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert
- Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium
- Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?
- Range Rover pójdzie śladem Jaguara. Dwa popularne SUV-y znikną z oferty
- A2 bez pobocza i z zamkniętym lewym pasem. Znamy szczegóły
- Hyundai szykuje duży lifting rodzinnego SUV-a. Wszystko, co o nim wiemy
- Miliony kierowców muszą wymienić prawa jazdy. Nowe przepisy pozwolą załatwić to z kanapy
- Porsche szykuje samochód za 55 mln zł. A ile kosztują dziś najtańsze modele?
- Zrób zdjęcie tablicy i sprawdź OC. Nowa usługa UFG
- W Renault zmiana o 180 stopni. Nowe Megane będzie zupełnie inne