Ford wraca do wielkiej historii. Po 16 latach szykuje głośny powrót
Mikołaj Adamczuk

Ford oficjalnie wróci do Rajdowych Mistrzostw Świata jako producent. Od 2028 r. marka ponownie zaangażuje się w WRC bezpośrednio, wspólnie z M-Sportem. Rok później ma zadebiutować zupełnie nowy samochód rajdowy.
- Ford wróci do WRC jako fabryczny zespół w 2028 r.
- Partnerem pozostanie brytyjski M-Sport.
- W 2029 r. pojawi się nowa rajdówka inspirowana jednym z przyszłych modeli drogowych marki.
Ford to jedna z marek – obok Lancii, Subaru, Peugeota, Citroena czy Mitsubishi – z niezwykle mocną „rajdową kartą”. Auta z błękitnym owalem kiedyś były doskonale zadomowione na odcinkach specjalnych. Escorty RS wygrywały najważniejsze imprezy świata, w szalonych czasach Grupy B marka zbudowała ekstremalnego RS200, a później za kierownicami Focusów i Fiest pojawiali się tacy kierowcy jak Carlos Sainz, Colin McRae, Marcus Grönholm czy Mikko Hirvonen. W Polsce Fordami wygrywali m.in. Marian Bublewicz czy Janusz Kulig.
Dlatego miłośników rajdów może ucieszyć najświeższe doniesienie. Po 16 latach marka znów zamierza zaangażować się w mistrzostwa świata bezpośrednio, razem z M-Sportem, a w 2029 r. na odcinki specjalne ma wyjechać zupełnie nowy samochód.
Ford nigdy nie zniknął z WRC
Samochody z niebieskim owalem startują w mistrzostwach cały czas, a dziś M-Sport wystawia Pumę Rally1. Od 2013 r. nie jest to jednak pełnoprawny fabryczny program Forda. Teraz ma się to zmienić.
Fordy wygrały łącznie 94 rundy WRC, a fabryczny zespół zdobył trzy tytuły mistrza świata producentów. Po wycofaniu się marki M-Sport kontynuował starty jako prywatny zespół wspierany technicznie przez Forda. W 2017 r. zdobył tytuł producentów, a Sébastien Ogier został mistrzem świata kierowców w 2017 i 2018 r.

Od 2028 r. Ford znów chce być bezpośrednio zaangażowany w program. Współpraca z M-Sportem rozpoczyna się właściwie od razu, ale pełny fabryczny powrót nastąpi za dwa lata.
Nowe przepisy otwierają Fordowi drogę
Moment powrotu nie jest przypadkowy. WRC przechodzi dużą zmianę regulaminową, która daje producentom znacznie większą swobodę w projektowaniu samochodów.
Nowe przepisy dopuszczają hatchbacki, sedany, crossovery, coupe i specjalnie zaprojektowane nadwozia. Samochody mają bazować na przestrzennej ramie, a ich wygląd nie musi już być tak ściśle związany z konkretnym seryjnym modelem.
To oznacza, że Ford może stworzyć rajdówkę inspirowaną jednym ze swoich nowych aut drogowych, nawet jeśli wersja seryjna będzie miała zupełnie inny napęd. Właśnie taki samochód ma pojawić się w 2029 r.
Może przypominać następcę Fiesty
Ford pracuje obecnie nad nową generacją europejskich modeli. Jednym z nich ma być mały samochód planowany na 2028 r., traktowany jako duchowy następca Fiesty i rozwijany we współpracy z Renault.
Wersja drogowa ma być elektryczna, ale nie wyklucza to wykorzystania jej kształtu w WRC. Nowe przepisy pozwalają bowiem zastosować spalinowy napęd rajdowy pod nadwoziem inspirowanym autem elektrycznym.

Ford nie potwierdził jeszcze, który model stanie się bazą stylistyczną nowej rajdówki. Nie wiadomo też, czy samochód będzie występował pod marką ST, RS czy Raptor.
WRC ma pomóc również samochodom drogowym
Powrót nie ma być wyłącznie projektem sportowym. Ford chce wykorzystać rajdy jako poligon doświadczalny dla swoich przyszłych europejskich modeli.
Jim Baumbick, szef Forda w Europie, podkreśla, że marka chce przenieść do samochodów drogowych reakcje na polecenia kierowcy, charakter prowadzenia i odporność na trudne nawierzchnie.
– WRC jest ostatecznym poligonem doświadczalnym dla kontroli samochodu i zaangażowania kierowcy. Dokładnie tego ducha i zdobyte doświadczenia chcemy przenieść do naszej kolejnej generacji samochodów osobowych – powiedział.

Najpierw okres przejściowy, potem nowe auto
Zanim pojawi się zupełnie nowa konstrukcja, M-Sport musi przejść przez okres zmian regulaminowych. Zespół planuje korzystać z Fiesty Rally2 wyposażonej w nowy zestaw FIA Rally2 WRC Kit, pozwalający rywalizować z autami przygotowanymi według nowych zasad. Pełnoprawna nowa rajdówka Forda ma zadebiutować w 2029 r. Wtedy powrót marki do WRC będzie już kompletny.
Marka chce znów wykorzystać sport jako część rozwoju samochodów drogowych. I bardzo dobrze – bo Fordy zawsze słynęły z doskonałego prowadzenia. Zapewne w dużej mierze właśnie dzięki rajdowym doświadczeniom.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znamy już maksymalne ceny paliw na weekend. Jest dużo taniej

Minimalny okres leasingu – ile trwa najkrótszy leasing auta?

Dziś lepiej nie tankuj. Kiedy i o ile spadną ceny paliw na stacjach?

Policja ruszyła z wielką akcją na drogach. Pod lupą: nie tylko kierowcy

Apteczka ma być obowiązkowa w autach. Kluczowa data i ważny wyjątek

Używany Ford Explorer EV – jak żyje się z elektrykiem na co dzień? Opinie, koszty, typowe awarie
Ostatnie artykuły
- Znamy już maksymalne ceny paliw na weekend. Jest dużo taniej
- Minimalny okres leasingu – ile trwa najkrótszy leasing auta?
- Ford wraca do wielkiej historii. Po 16 latach szykuje głośny powrót
- Dziś lepiej nie tankuj. Kiedy i o ile spadną ceny paliw na stacjach?
- Policja ruszyła z wielką akcją na drogach. Pod lupą: nie tylko kierowcy
- Apteczka ma być obowiązkowa w autach. Kluczowa data i ważny wyjątek
- Używany Ford Explorer EV – jak żyje się z elektrykiem na co dzień? Opinie, koszty, typowe awarie
- BMW robi jesienne porządki. Popularny SUV stał się mocniejszy – i to nie koniec
- Toyota urządziła nowemu Hiluxowi test rodem z Top Gear. Czy legenda nadal jest niezniszczalna?
- Najostrzejszy brytyjski SUV trochę się uspokoił. W końcu jest arystokratą