Grande strategia Stellantisa dla Lancii. Ta włoska marka sprzedaje obecnie mniej aut niż Ferrari!
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Jedna z nich ma w ofercie atrakcyjne miejskie samochody z napędami hybrydowymi i elektrycznymi, skierowane do szerokiego spektrum klientów. Druga to producent ekstrawaganckich, często bardzo limitowanych supersamochodów dla najbogatszych. Lancia oraz Ferrari radzą sobie skrajnie różne na rynku, choć w pierwszym półroczu tego roku sprzedały podobną liczbę aut.
- W pierwszym półroczu 2025 roku Ferrari sprzedało 7087 aut, podczas gdy sprzedaż Lancii wyniosła jedynie około 6500 sztuk.
- Nowa Lancia Ypsilon, dostępna jako auto elektryczne i hybrydowe, jest większa od poprzednika – ma 4,08 m długości i oferuje zasięg do 403 km w wariancie elektrycznym.
- Plany reaktywacji marki Lancia obejmują wprowadzenie dwóch nowych modeli: Aurelii w 2026 roku i Delty w 2028 roku.
Jak informuje Filipe Munoz z Car Industry Analysis, w pierwszym półroczu sprzedaż Lancii była gorsza niż Ferrari. Według oficjalnych danych z Maranello, na auta tego wytwórcy skusiło się 7087 klientów. Jednocześnie liczba rejestracji Lancii Ypsilon – jedynego dostępnego modelu w gamie – wyniosła niecałe 6500 sztuk.
Dziedzictwo włoskiej marki
Lancia została założona w 1906 roku i do tej pory pozostaje najbardziej utytułowaną marką w rajdowych mistrzostwach świata. Ma na swoim koncie aż 10 tytułów mistrzowskich wśród konstruktorów, czym o dwa wyprzedza Citroena. Należy do niej także rekord zdobycia sześciu tytułów z rzędu.

Przez ostatnie lata Lancia sprzedawała tylko jeden model, i to wyłącznie we Włoszech. Był to Ypsilon trzeciej generacji, który pozostawał w produkcji w tyskich zakładach koncernu Stellantis od 2011 roku. Na początku ubiegłego roku Włosi pokazali jego następcę. Większy i bardziej nowoczesny miał pozwolić na odzyskanie silnej pozycji oraz wyjście z ofertą poza rynek włoski.
Specyfikacja nowego modelu Lancia Ypsilon
Nowy Ypsilon, montowany w hiszpańskiej Saragossie, powstaje na platformie CMP/e-CMP, z której korzystają już liczne modele koncernu Stellantis. Są to m.in. Fiat 600 i Jeep Avenger, a także Opel Corsa i Peugeot 208. Lancia wyraźnie urosła względem poprzednika. O ile model trzeciej generacji mierzył 3,9 m długości, o tyle nowe auto ma już 4,08 m. Pozostałe wymiary to 1,76 m szerokości oraz 1,44 m wysokości.
Na początku w ofercie pojawiła się wersja elektryczna. Jej jednostka napędowa generuje 156 KM i 260 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Średnie zużycie energii wynosi 14,3-14,6 kWh/100 km, co oznacza, że akumulator litowo-jonowy o pojemności 51 kWh wystarcza na przejechanie około 403 km. Masa własna pojazdu wynosi 1584 kg. Dla porównania, w przypadku ustępującego auta było to od 935 kg.

Oferta Lancii została już uzupełniona o hybrydowy układ napędowy. Jego podstawą jest 1,2-litrowy, 3-cylindrowy silnik PureTech. Współpracuje on ze zelektryfikowaną 6-biegową przekładnią dwusprzęgłową.
Niespełnione oczekiwania
Jak wynika z nietypowego porównania umieszczonego na Car Industry Analysis, nowy Ypsilon nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Ma to miejsce pomimo faktu, że oficjalna strona producenta jest skierowana nie tylko do włoskich klientów. Można także zobaczyć ofertę na stronach: belgijskiej, francuskiej, niemieckiej, luksemburskiej, holenderskiej, portugalskiej oraz hiszpańskiej.

Ekspansja poza ojczyznę oraz nowoczesne napędy póki co nie przyniosły efektu. Jeżeli Lancia liczy na nowe otwarcie, to musi poszerzyć swoją ofertę. Plan składa się z dwóch aut, które mają pojawić się w ciągu najbliższych kilku lat. Będą to Aurelia, która ujrzy światło dzienne w 2026 roku, oraz Delta (2028 r.). Do napędu obu posłużą silniki elektryczne.
A Ferrari? Włoski producent najbardziej pożądanych samochodów świata jest na dobrej drodze, aby ponownie pobić swój coroczny rekord sprzedaży.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
Ostatnie artykuły
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę