Nowa Dacia została przyłapana podczas testów. To będzie nieduży model. Mówi się, że ma wyznaczyć nowy standard cenowy dla europejskiego auta do miasta. Takiego z napędem elektrycznym.

  • Czy nowa Dacia rzeczywiście stanie się przełomem dla tanich aut elektrycznych?
  • Strategia marki może realnie zmienić segment miejskich elektryków.
  • Nowy model ma przyciągnąć klientów, którzy dotąd unikali elektromobilności.

Nowa, „przystępna cenowo” Dacia została przyłapana podczas testów. Mówi się, że ten model ma szansę namieszać w segmencie miejskich aut. Dlaczego? Ponieważ producent stawia na prostotę, funkcjonalność i niskie koszty użytkowania, o czym przekonywał już wielokrotnie, prezentując np. model Hiptser. Nie inaczej ma być w tym wypadku. Tym razem mówimy o modelu elektrycznym.

Dacia Hipster
Na seryjnego Hipstera musimy jeszcze poczekać.

Według dziennikarzy redakcji Autocar.co.uk, Dacia o nieznanej jeszcze nazwie ma kosztować około 16 000 funtów, czyli w przeliczeniu mniej więcej 80 000 zł. Model celuje w segment miejskich aut i ma stanowić jedną z najtańszych propozycji na rynku. Producent rzekomo podkreśla, że projekt powstał z myślą o Europie, dlatego uwzględnia lokalne wymagania oraz oczekiwania klientów (czyli jest inny niż wywodzący się z Azji Spring).

Bazą będzie Renault

Co ważne, nowy model ma korzystać z platformy opracowanej przez koncern Renault. Można więc przyjąć założenie, że będzie to tańszy odpowiednik nowego Twingo. W tym miejscu warto nadmienić, że małe Renault zostało zaprojektowane z dużym udziałem Chińczyków, więc bardzo możliwe, iż brali oni udział także przy nowym projekcie Dacii.

Dacia chce utrzymać atrakcyjną cenę bez rezygnacji z kluczowych rozwiązań technologicznych. Dzięki temu konstrukcja będzie nowoczesna, a jednocześnie zoptymalizowana pod kątem kosztów.

Nowa platforma i oszczędności

Wiadomo, że producent planuje maksymalnie uprościć konstrukcję auta, co pozwoli ograniczyć koszty produkcji. Chciałoby się w tym miejscu wykorzystać wszystkie informacje przekazywane przy okazji premiery koncepcyjnego Hiptsera, ale widok zakamuflowanego auta jasno daje do zrozumienia, że to nie będzie seryjna wersja tego auta.

RENAULT TWINGO E-TECH ELECTRIC (RS1B2)
Dacia będzie wyglądać inaczej, z pewnością bardziej przyziemnie.

Brytyjscy dziennikarze sugerują, że Dacia stawia na sprawdzone i ekonomiczne rozwiązania. Dlatego model nie będzie przeładowany zaawansowanymi systemami, które znacząco podnoszą cenę. Zamiast tego Dacia skupi się na funkcjonalności oraz praktyczności miejskiego modelu.

Zasięg i przeznaczenie

Nowy elektryk ma oferować zasięg dopasowany do codziennej jazdy w mieście. Producent nie celuje w rekordowe wartości, lecz w realne potrzeby użytkowników. Jeśli spojrzeć na Twingo, to francuski samochód ma baterię LFP (fosforanową żelazowo-litową) o pojemności 27,5 kWh.

Twingo
Twingo można już zamawiać.

Jego zasięg wynosi do 263 km w cyklu WLTP. Taki rodzaj baterii pomaga zwiększyć gęstość ogniw w danej przestrzeni, jednocześnie obniżając koszty o około 20%. Niewielki rozmiar baterii redukuje cenę auta i jego masę.

Strategia Dacii na przyszłość

Dacia rozwija ofertę samochodów elektrycznych stopniowo, ale nowy model może odegrać kluczową rolę w strategii marki. Producent chce przyciągnąć klientów, którzy dotąd nie rozważali zakupu auta elektrycznego ze względu na wysokie ceny.

Już raz Dacia próbowała tego dokonać Springiem, ale jak wiemy, jest to model zaadaptowany z rynku azjatyckiego i nie do końca odpowiadający na potrzeby odbiorców ze Starego Kontynentu. Dla wielu z nich jazda małą Dacią wymagała zbyt wielu kompromisów.

Nowa Dacia Spring 2026
Spring stanie do bratobójczej walki o klienta.

Teraz marka rozszerzy swoją ofertę i lepiej dopasuje ją do różnych grup odbiorców. W efekcie umocni swoją pozycję w segmencie budżetowych aut elektrycznych, ale nie rezygnuje z prostoty, która od lat stanowi jej znak rozpoznawczy. Czy Spring pozostanie w ofercie? Naszym zdaniem tak, dopóki będzie na niego popyt (generowany np. przez instytucje publiczne), ale prawdopodobnie nie doczeka bezpośredniego następcy.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również