Nowe BMW może być piękne. Wszystko dzięki Włochom

Krzysztof Kaźmierczak

Włosi od lat udowadniają, że potrafią nadać motoryzacji zupełnie nowy charakter. Tym razem na warsztat trafiło BMW M2, które otrzymało piękne nadwozie.
- To BMW M2 ma nowe nadwozie w klasycznym stylu.
- Cztery okrągłe reflektory to dopiero początek.
- Włoscy twórcy na razie nie zdradzają, co zmienili pod nadwoziem.
Włosi kochają piękno i dotyczy to także motoryzacji. Zwykle nie przejmują się przesadnie tym, czym jeżdżą na co dzień, ale gdy przychodzi do samochodów tworzonych z pasji, obojętność zamienia w niezwykłe umiłowanie do pięknych kształtów, również BMW. Warto przypomnieć, że niemieckie auta byłī niejednokrotnie było projektowane przez Włochów. Dla BMW kreślili m.in. Giovanni Michelotti, Giorgetto Giugiaro czy Marcello Gandini.

Dziś Włosi cenią sobie stary dobry design dawnych BMW. Swoje umiłowanie przekazują nie tylko gestami podczas biesiad. Jeden z nich postanowił odtworzyć to, co w BMW najlepsze, a pod spodem ukryć technikę nowego BMW M2.
BMW M2 z zupełnie innym wyglądem
Za projektem stoi niewielka włoska firma Riverti Automobili specjalizująca się w restomodach. Firma postanowiła wziąć na warsztat najnowsze BMW M2 i zamknąć jego doskonałe właściwości jezdne w klasycznym nadwoziu.

Inspiracją dla projektu jest przede wszystkim legendarny Batmobil, czyli BMW 3.0 CSL z lat 70. ubiegłego wieku. Riverti opracowało całkowicie nowe nadwozie, dzięki którym współczesne M2 będzie przypominać tego klasyka.
Cztery okrągłe reflektory i poszerzone nadkola
Najbardziej rzucają się w oczy cztery okrągłe reflektory, które zastępują charakterystyczne dla współczesnych BMW rozwiązania. Towarzyszą im niewielkie nerki oraz nowe wloty powietrza. Całość uzupełnia specjalnie zaprojektowana maska.

Na bokach znalazły się duże wloty powietrza umieszczone tuż za drzwiami, które przechodzą w mocno poszerzone tylne nadkola. Szeroki tył przyozdobiono dużym, ale wysmakowanym spojlerem oraz charakterystycznymi tylnymi światłami. Dzięki temu projekt ma przypominać klasyczne BMW, choć bazą pozostaje współczesne M2. Samochód otrzymał nawet specjalne koła inspirowane klasycznymi, wyścigowymi felgami BBS.
Silnik BMW M2 pozostał bez zmian
Na razie Riverti Automobili nie zdradza, czy zmiany objęły również mechanikę samochodu. Seryjne BMW napędzane jest rzędowym, doskonałym 6-cylindrowym silnikiem benzynowym o oznaczeniu S58. Ta podwójnie doładowana jednostka w najnowszych wersjach osiąga moc 480 KM. Warto jednak wspomnieć, że jest to silnik o ogromnym potencjale tuningowym, który jest uznany przez środowisko tunerów za godnego następcę japońskiego 2JZ. Jaką otrzyma moc w restomodzie? Tego nie wiadomo.

Bardziej niż brak danych technicznych martwi, że Riverti nie pokazało jeszcze żadnych zdjęć kabiny. Przeież design seryjnego wnętrza z M2 nie będzie przecież pasował do nadwozia. Dlatego pozostaje mieć nadzieję, że i tutaj zajdą równie imponujące zmiany.
Dla kogo jest ten pojazd?
Dla garstki klientów gotowych słono zapłacić za to, żeby jeździć najpiękniejszym nowym BMW. Bo to, że jest to jedno z najlepiej jeżdżących BMW gwarantuje podwozie od M2. Włoski styl to wisienka na torcie.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Zbyt ciężka i bez ogranicznika. Dlaczego policja nie może ukarać za nielegalną e-hulajnogę?

Japońska marka to czarna owca branży. Nadal stawia na silniki spalinowe

Elektryki w tym kraju przyspieszają. W trzy lata od niszy do masowego rynku

Leasing uproszczony – na czym polega i kto może z niego skorzystać?

Dacia się przyznała. Samochód za 50 tys. zł coraz bliżej

Popularny SUV już za 119 900 zł. Cupra tanieje nawet o 45 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Najtańsze samochody dostawcze 2026. Ile kosztują auta użytkowe w Polsce?
- Zbyt ciężka i bez ogranicznika. Dlaczego policja nie może ukarać za nielegalną e-hulajnogę?
- Nowe BMW może być piękne. Wszystko dzięki Włochom
- Japońska marka to czarna owca branży. Nadal stawia na silniki spalinowe
- Elektryki w tym kraju przyspieszają. W trzy lata od niszy do masowego rynku
- Leasing uproszczony – na czym polega i kto może z niego skorzystać?
- Dacia się przyznała. Samochód za 50 tys. zł coraz bliżej
- Popularny SUV już za 119 900 zł. Cupra tanieje nawet o 45 tys. zł
- Chcesz dojeździć stare zimówki? Czasem lepiej zostać na letnich
- Używany Seat Exeo – stare, ale… nowsze Audi A4 B7. Czy to ma sens?