BMW kończy produkcję cenionego modelu. Urodziwy samochód musi odejść
Mikołaj Adamczuk

Według branżowych informacji, debiut najnowszego i3 oznacza rychły koniec kariery modelu i4. Zgrabny liftback nie jest – jak na warunki obecnej gamy BMW – wystarczająco nowoczesny.
- Produkcja BMW i4 ma się zakończyć w przyszłym roku
- Samochód zadebiutował w 2021 roku i teraz ustąpi miejsca nowemu i3
- „Czwórka” doczeka się następcy, ale w nieco innej formie.
BMW i4 zadebiutowało w 2021 roku jako jeden z pierwszych elektryków marki skierowanych do masowego klienta (bardziej niż dość niszowe, dawne i3) i jako samochód, który miał realnie zagrozić Tesli Model 3. Weszło na rynek obok odważnie stylizowanego SUV-a iX. Był to jednak model powstały jeszcze według starej logiki – jako elektryczna adaptacja auta spalinowego (Serii 4 Gran Coupé), a nie konstrukcja od początku projektowana jako EV.

I właśnie to dziś przesądza o losie BMW i4
Nowe BMW i3 – zaprezentowane wczoraj w Monachium – jest autem zbudowanym już na platformie od początku opracowanej wyłącznie z myślą o modelach EV, z nową architekturą, elektroniką i zupełnie innym podejściem do projektowania. W efekcie i4 staje się w gamie modelowej konstrukcją „pośrednią”, której czas nieubłaganie zbliża się do końca. Nie oferuje już wystarczająco dobrych parametrów w kwestii zasięgu czy szybkości ładowania. Jego produkcja ma zakończyć się w przyszłym roku.
Jak podkreślają przedstawiciele BMW, to element długofalowego planu – starszy model stopniowo schodzi z rynku, a jego miejsce zajmuje nowy, bardziej zaawansowany technologicznie następca.

Neue Klasse zmienia zasady gry
Przypomnijmy: najświeższe i3 to model, który ma wyznaczyć kierunek dla całej przyszłej gamy BMW. Platforma Neue Klasse oznacza nie tylko większą efektywność czy lepsze osiągi, ale też zupełnie nowe podejście do architektury elektrycznej, oprogramowania i integracji systemów.
W tym kontekście i4 – mimo że wciąż trudno je nazwać autem przestarzałym czy nieatrakcyjnym, zwłaszcza wizualnie – nie daje już marce takich szans na to, by pozostała konkurencyjna. Było ważnym krokiem w elektryfikacji, ale należy do poprzedniej, choć niedawnej, epoki.
Produkcja obu modeli dodatkowo się zazębia. i4 powstaje w Monachium, gdzie już wkrótce ruszy produkcja i3. BMW spodziewa się dużego zainteresowania nowym sedanem. iX3 opracowane na tej samej architekturze stało się hitem sprzedażowym i fabryka musi zwiększać moce produkcyjne, by sprostać popytowi.

Co dalej z „czwórką”?
Wygaszenie i4 nie oznacza jednak końca elektrycznej „czwórki”. BMW jasno sygnalizuje, że model ten pozostanie w ofercie – ale w nowej formie. Przyszła Seria 4 ma być bardziej wyrazistą, stylistycznie odrębną alternatywą dla Serii 3, z jeszcze większym naciskiem na emocje i sportowy charakter.
Wpisuje się to w szerszą zmianę strategii BMW. Marka odchodzi od dzielenia modeli na „spalinowe” i „elektryczne” linie. Zamiast tego każdy model – jak Seria 3 czy przyszła Seria 4 – ma być oferowany z różnymi napędami: spalinowym, hybrydowym i elektrycznym, przy zachowaniu spójnego designu.

Oznacza to, że elektryczna „czwórka” wróci, ale już jako część nowej generacji modeli, a nie jako osobny byt. To najnowszy trend, zwłaszcza w markach premium: różnicowanie gamy na elektryczną i spalinową nie jest już modne ani opłacalne. Klienci wolą dobierać różne źródła napędu do tych samych, tak samo wyglądających i nazywających się modeli. Im bardziej „zwyczajnie” i „spalinowo” prezentuje się dany samochód, tym lepiej.
Symbol zmiany epoki
Historia i4 dobrze pokazuje, jak szybko zmienia się rynek aut EV. Samochód, który jeszcze kilka lat temu był jednym z filarów elektrycznej ofensywy BMW, dziś staje się przestarzałym wspomnieniem po etapie przejściowym. Mimo wszystko, zarówno klienci, jak i marka, będą zapewne dobrze wspominać i4. To dopracowany, urodziwy (choć z kontrowersyjną przednią częścią nadwozia) i naprawdę dobrze jeżdżący samochód. Cena i4 zaczyna się obecnie w Polsce od 248 000 zł, ale im bliżej końca kariery modelu, tym powinno być taniej.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy