Nowy Volkswagen Transporter T7 zachowa silnik TDI, ale otrzyma wersje na prąd

Maciej Struk

Epokowa zmiana u Volkswagena. Najnowszy Transporter T7 nie jest już samodzielną konstrukcją tego niemieckiego wytwórcy, lecz bazuje na Fordzie Transicie. Silnik TDI został jednak zachowany.
Volkswagen i Ford zacieśniają współpracę. Przynajmniej w Europie. Amerykanie oferują już modele powstałe wspólnymi siłami z producentem z Wolfsburga. To Tourneo Courier, bazujący na Caddym oraz elektryczne Explorer i Capri. Oba te auta oparto na elektrycznej platformie MEB.
Teraz w ramach wspólnych działań Volkswagen pokazał długo zapowiadanego Transportera w siódmym wydaniu. Auto, bazujące na Transicie, będzie oferowane jako kombi, dostawczy furgon oraz furgon z otwieraną burtą.
Oferty
Ponadto dostępna będzie odmiana Caravelle (bazuje na Fordzie Tourneo Custom), opracowana z myślą o transporcie osób. W katalogach Volkswagena znajdą się warianty tego auta z wysokim dachem czy wydłużonym rozstawem osi.
Volkswagen Transporter T7: czyli Transit w przebraniu
Choć nowy Volkswagen Transport T7 bazuje na Transicie, producent z Wolfsburga nadał mu typowe dla swoich modeli cechy. Czyli przeprojektowany przód, łączący ze sobą elementy znane z Multivana i elektrycznego ID.Buzza. Z tyłu znalazły się z kolei lampy, zapatrzone w nowego Amaroka, który oparto na Fordzie Rangerze.
Kokpit w dużej mierze przeniesiono z Forda. Jego najważniejszymi elementami są 12-calowy zestaw wskaźników oraz 13-calowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego. W miejsce klasycznej stacyjki zastosowano tutaj starter silnika, a dźwignię hamulca ręcznego zastąpiono przełącznikiem.

Kolejna nowość – w modelach z przekładnią automatyczną – dźwignię przekładni umieszczono przy kolumnie kierownicy. „Umożliwia to jeszcze lepszy dostęp do przestrzeni ładunkowej lub pasażerskiej” – czytamy w informacji prasowej niemieckiej firmy.
W otoczeniu kierowcy i pasażera znalazły się porty USB-A i USB-C oraz gniazdko 12 V. Opcjonalnie dostępne jest gniazdo 230-woltowe, przeznaczone do zasilania np. laptopa.
Więcej przestrzeni i ładowności
Nowy Volkswagen Transporter T7 mierzy 505,0 cm długości, czyli 14,6 cm więcej niż podstawowy wariant poprzedniego T6.1. Rozstaw osi wydłużono zaś o 9,7 cm – do 310,0 cm.
Opcjonalnie będzie można sięgnąć również po wersję długą. W jej przypadku odległość pomiędzy osiami wynosi 340,0 cm, a długość całkowita wzrasta do 545,0 cm.

Kolejna przewaga Volkswagena Transportera T7 nad poprzednikiem ujawnia się po otwarciu przestrzeni ładunkowej. Tutaj szerokość pomiędzy nadkolami zwiększono aż o 14,8 cm – do 139,2 cm – co ułatwia np. przechowywanie europalet (TUTAJ poznasz nowego Volkswagena California).
Długość przestrzeni ładunkowej w wariancie ze standardowym rozstawem osi to 260,2 cm (+6,1 cm względem ustępującego modelu). W przypadku wersji długiej wzrasta ona aż do 300,2 cm. Maksymalna pojemność bagażnika Volkswagena Transportera T7 wynosi, odpowiednio, 5,8 i 9,0 m3 (wersja krótka/długa). Z kolei maksymalna liczba miejsc w przedziale pasażerskim to 6.

Niemcy chwalą się również zwiększeniem ładowności swojego auta względem poprzednika do 1,33 t. Największy ciężar przyczepy wynosi 2,8 t (wcześniej: 2,5 t). Kolejna zaleta T7 to niezła zwrotność, wyrażana przez 11,8-metrową średnicę zawracania.
Volkswagen Transporter T7: szeroka gama silników
Volkswagen Transporter T7 oferuje szeroką gamę silników do wyboru. Czyli jednostki wysokoprężne o mocy 110, 150 lub 170 KM. Nowy opracowany układ hybrydowy zapewnia z kolei 232 KM.
Wkrótce w ofercie tego samochodu pojawią się również trzy wersje elektryczne, przekazujące moment obrotowy do tylnych kół. Ich moc ma wynosić 136, 218 lub 286 KM. Wszystkie skorzystają z akumulatora trakcyjnego o pojemności 64 kWh netto. Ponadto dostępny będzie wariant na prąd o zmniejszonych mocy i baterii, przeznaczony do operowania w mieście.

Standardowo Volkswagen Transporter T7 skorzysta z napędu przedniego (wersje TDI i eHybrid). W opcji pojawi się układ 4x4, dostępny ze 150-konną jednostką TDI. 170-konny wariant tego silnika, podobnie jak hybrydy plug-in i modele elektryczne, współpracuje wyłącznie z przekładnią automatyczną.
Jaka cena i kiedy w sprzedaży?
Volkswagen Transporter T7 jest już dostępny na rynku niemieckim, gdzie jego ceny startują z pułapu 36 780 euro (ok. 158 000 zł, bez podatku VAT). Do napędu takiego auta służy 110-konny silnik 2.0 TDI, który średnio na 100 km zużywa 7,1 l oleju napędowego (według WLTP).
Nowy Volkswagen Transporter T7 i jego osobowa wersja Caravelle powstają w Turcji na tej samej linii produkcyjnej, co Fordy Transit/Tourneo Custom.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Duster, Bigster czy Striker? Dacia ma trzy podobne auta, ale każde jest do czegoś innego

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona

Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Nissan wprowadzi do Europy nowego SUV-a. Ma rywalizować z Dusterem
Ostatnie artykuły
- Duster, Bigster czy Striker? Dacia ma trzy podobne auta, ale każde jest do czegoś innego
- Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?
- Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu
- Nissan wprowadzi do Europy nowego SUV-a. Ma rywalizować z Dusterem
- To najmocniejsze GTI w historii. Volkswagen właśnie pokazał nowy model
- Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo
- Najtańsze samochody 2026. Sprawdzamy, ile kosztują i co oferują

