Czy kierowca musi płacić bezgotówkowo? Spór o legalność parkomatów trwa

Sebastian Sulowski

Coraz częściej kierowcy trafiają na parkomaty, w których nie da się zapłacić monetami ani banknotami. Zamiast tego urządzenie przyjmuje kartę, BLIK albo odsyła do aplikacji. Dla wielu osób to wygodne rozwiązanie, ale nie każdy może z niego skorzystać. I właśnie dlatego po roku od interwencji RPO temat znów wrócił do resortu infrastruktury.
- Coraz więcej miast ogranicza możliwość płacenia za postój monetami i banknotami.
- Parkomaty bezgotówkowe znów znalazły się w centrum sporu o prawa kierowców.
- Po roku od działań RPO temat wrócił do ministra infrastruktury w interpelacji poselskiej.
Tym razem impulsem nie są już tylko skargi kierowców na parkomaty bezgotówkowe, ale interpelacja poselska. Parlamentarzyści pytają w niej wprost, czy brak możliwości zapłaty gotówką w parkometrach dużych miast jest zgodny z prawem i czy państwo nie powinno zagwarantować kierowcom faktycznego wyboru sposobu płatności przy opłatach publicznych.
Parkomaty bezgotówkowe – sprawa znów trafiła do ministra
W ubiegłym roku Rzecznik Praw Obywatelskich zajął się skargami kierowców na brak możliwości opłacenia postoju gotówką w strefach płatnego parkowania. RPO zwracał uwagę, że taki model może prowadzić do nierównego traktowania części użytkowników dróg – zwłaszcza osób starszych oraz tych, które nie korzystają z kart lub aplikacji. W lipcu 2025 r. Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało, że samorządy powinny zapewnić faktyczną możliwość wniesienia opłaty gotówką każdemu, kto chce skorzystać z postoju w strefie.
Teraz sprawa wróciła w jeszcze mocniejszej formie. Interpelacja nie dotyczy już tylko praktyki jednego miasta, ale stawia pytania o zgodność takich rozwiązań z Konstytucją RP, ustawą o NBP i zasadą równego dostępu do usług publicznych.

Posłowie pytają wprost: czy gotówkę można wykluczyć z opłaty publicznej?
Autorzy interpelacji przypominają, że banknoty i monety emitowane przez NBP są w Polsce prawnym środkiem płatniczym. Wskazują też, że w wielu dużych miastach, w tym w Warszawie, pojawiły się parkomaty, które nie umożliwiają płatności gotówką i przyjmują wyłącznie kartę, aplikację lub BLIK. Na tym tle pytają ministra, czy administracja publiczna może odmówić przyjęcia zapłaty w formie banknotów i monet przy opłatach publicznych.
Właśnie tu leży sedno sporu. Nie chodzi już tylko o wygodę obsługi urządzeń, ale o to, czy obywatel, który ma obowiązek zapłacić za postój, powinien mieć możliwość zrobienia tego także gotówką.
Największy problem? Opłata dodatkowa mimo braku technicznej możliwości zapłaty
Interpelacja mocno akcentuje jeszcze jedną kwestię. Chodzi o sytuacje, w których kierowca nie opłacił postoju, bo nie miał karty, konta bankowego, smartfona albo dostępu do aplikacji, a potem musi uiścić opłatę dodatkową. Posłowie pytają wprost, czy takie obciążanie kierowców jest zgodne z zasadą proporcjonalności i równego traktowania obywateli.
Podobne wątpliwości wcześniej podnosił też RPO. Rzecznik wskazywał, że skoro obowiązek wniesienia opłaty dotyczy wszystkich kierowców, system powinien dawać każdemu realną możliwość jej uiszczenia.

Warszawa już wcześniej pokazała, skąd bierze się ten spór
Warszawa od 2024 r. wprowadzała nowe parkomaty obsługujące płatności elektroniczne, a miasto rozwijało też system płatności mobilnych za parkowanie. Jednocześnie w odpowiedzi dla RPO Zarząd Dróg Miejskich podkreślał, że w strefie nadal działają urządzenia, w których można zapłacić bilonem, więc problem nie dotyczy wszystkich parkomatów jednocześnie.
To jednak nie kończy sprawy. Interpelacja pokazuje, że mimo wcześniejszych działań RPO i odpowiedzi resortu temat nadal nie doczekał się ostatecznego rozstrzygnięcia. A to oznacza, że pytanie wciąż pozostaje aktualne.
Parkomaty bezgotówkowe – czy trzeba płacić, jeśli kierowca ma tylko bilon?
Na dziś wiadomo jedno: spór trwa i znów trafił na poziom ministerialny. Interpelacja nr 15773 wpłynęła 4 marca 2026 r. i nadal czeka na odpowiedź. Jej autorzy chcą wiedzieć, czy rząd zagwarantuje kierowcom możliwość płacenia gotówką przy opłatach publicznych oraz jak nadzoruje samorządy organizujące strefy płatnego parkowania.
Czy kierowca musi więc płacić bezgotówkowo? Na razie sprawa wciąż pozostaje otwarta.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert

Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium

Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?

Range Rover pójdzie śladem Jaguara. Dwa popularne SUV-y znikną z oferty

A2 bez pobocza i z zamkniętym lewym pasem. Znamy szczegóły

Hyundai szykuje duży lifting rodzinnego SUV-a. Wszystko, co o nim wiemy
Ostatnie artykuły
- Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert
- Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium
- Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?
- Range Rover pójdzie śladem Jaguara. Dwa popularne SUV-y znikną z oferty
- A2 bez pobocza i z zamkniętym lewym pasem. Znamy szczegóły
- Hyundai szykuje duży lifting rodzinnego SUV-a. Wszystko, co o nim wiemy
- Miliony kierowców muszą wymienić prawa jazdy. Nowe przepisy pozwolą załatwić to z kanapy
- Porsche szykuje samochód za 55 mln zł. A ile kosztują dziś najtańsze modele?
- Zrób zdjęcie tablicy i sprawdź OC. Nowa usługa UFG
- W Renault zmiana o 180 stopni. Nowe Megane będzie zupełnie inne