Renault zmienia strategię. Nowa technologia zaoferuje 1400 km zasięgu

Renault chce stosować spalinowe rozwiązania typu range extender w samochodach elektrycznych. Nowa platforma może zapewnić nawet 1400 km zasięgu.
- Renault rozważa wprowadzenie range extenderów w nowych autach elektrycznych.
- Nowa platforma RGEV Medium 2.0 ma oferować nawet 1400 km zasięgu.
- Technologia EREV może stać się alternatywą dla hybryd plug-in.
Dawniej Renault po prostu dostosowywało platformy aut spalinowych do napędu elektrycznego. Później nadeszła pora platform tworzonych specjalnie dla modeli EV, co pozwalało na lepsze wykorzystanie ich możliwości. Najbardziej rewolucyjna była ta o nazwie CMF-EV. Teraz Francuzi chcą napisać kolejny rozdział tej historii.
Rozwój platform AmpR
Wraz z powołaniem do życia dedykowanej spółki Ampere koncern uporządkował kwestie związane z platformami modeli na prąd. Dotychczasowa platforma CMF-EV została przemianowana na AmpR Medium, dlatego stała się bazą dla większych i bardziej zaawansowanych modeli o dużym zasięgu.
Równolegle rozwinięto architekturę AmpR Small, wcześniej znaną jako CMF-B EV. W rezultacie stanowi ona fundament dla nowej generacji przystępnych cenowo aut miejskich, takich jak nowoczesna reinkarnacja Renault 5.
Zmiana podejścia
Renault przez lata, praktycznie przy okazji premiery każdego modelu opartego na platformach AmpR, było pytane o możliwość wprowadzenia wersji spalinowej lub hybrydowej. Odpowiedź pozostawała niezmienna – architektury projektowano wyłącznie dla samochodów elektrycznych i nie było mowy o integracji komponentów spalinowych.
Pierwotnie grupa deklarowała chęć przejścia w Europie na napędy wyłącznie elektryczne już w 2030 roku, ale – wzorem wielu innych marek – zmieniła podejście. Teraz spółka kładzie duży nacisk na rozwój technologii hybrydowej jako rozwiązania przejściowego. W rezultacie francuski producent coraz wyraźniej sygnalizuje, że przyszłość elektryfikacji nie musi oznaczać samochodów wyłącznie bateryjnych.
EREV, czyli range extender
W strategii na najbliższe lata pojawia się rozwiązanie, które jeszcze niedawno wydawało się sprzeczne z polityką Renault. Chodzi o napęd typu range extender, czyli niewielki silnik spalinowy działający jako generator prądu w samochodzie elektrycznym.
W takim układzie koła napędza wyłącznie silnik elektryczny, natomiast niewielka jednostka spalinowa pracuje jedynie jako generator, który ładuje akumulator podczas jazdy. Range extender pozwala zachować charakter jazdy samochodem elektrycznym. Jednocześnie umożliwia kontynuowanie podróży nawet wtedy, gdy bateria jest niemal rozładowana.
Nawet 1400 km zasięgu
Technologia ta ma być dostępna w kolejnej generacji samochodów opartych na nowej 800-woltowej platformie elektrycznej RGEV Medium 2.0. Obejmuje ona segmenty „B+”, czyli samochody o długości od 430 cm do około 480 cm. Zdaniem Renault architektura ta nadaje się do zastosowania w sedanach, SUV-ach, a także... w minivanach.
Domyślnie (i dość nietypowo dla marki) modele będą miały napęd na tylne koła. Oznacza to, że silnik elektryczny zostanie zamontowany przed tylną osią, podobnie jak w elektrycznej platformie MEB koncernu Volkswagen. Jednocześnie możliwe będzie zastosowanie napędu 4x4.
W podstawowej wersji auta pozostaną w pełni elektryczne. Jednak tym razem architektura zostanie przygotowana tak, aby mogła obsługiwać także wariant z range extenderem. Według zapowiedzi Renault klasyczny elektryk ma oferować do 750 km zasięgu WLTP, natomiast wersja z generatorem zwiększającym zasięg może osiągać łącznie nawet około 1400 km.
Alternatywa dla hybryd plug-in
Renault otwarcie krytykuje niektóre hybrydy plug-in o niewielkim zasięgu elektrycznym. Producent określa je jako „fałszywe PHEV-y”. Zdaniem kierownictwa firmy wielu kierowców nie ładuje takich samochodów regularnie, dlatego w praktyce poruszają się one głównie dzięki silnikowi spalinowemu.
W przypadku range extendera sytuacja wygląda inaczej. Samochód zawsze porusza się dzięki napędowi elektrycznemu, natomiast silnik spalinowy pełni wyłącznie funkcję pomocniczego generatora energii.
Element większej strategii Renault
Prace nad nowym napędem wpisują się w szerszy plan rozwoju marki. W ramach strategii futuREady Renault zamierza wprowadzić dziesiątki nowych modeli. Jednocześnie producent planuje znacząco przyspieszyć elektryfikację gamy, oferując różne technologie napędowe dopasowane do potrzeb poszczególnych rynków.