Tego nikt się nie spodziewał. Renault wraca do klasy wyższej średniej nowym SUV-em
Krzysztof Kaźmierczak

Francuski producent po latach wraca do klasy wyższej średniej za sprawą nowego, globalnego crossovera. Oto szczegóły na temat odważnego modelu Filante.
- Renault Filante to awangardowy crossover klasy E, który otworzy globalną ofensywę marki poza Europą.
- Model, nawiązujący nazwą do rekordowych prototypów, zadebiutuje 13 stycznia 2026 w Korei, gdzie również będzie produkowany.
- Duży SUV o długości ok. 5 m ma konkurować z niemieckimi markami premium, bazując na platformie i technologii grupy Geely-Volvo.
Po 17 latach przerwy Renault powraca do klasy wyższej średniej, szerzej znanej jako segment E. W tej klasie ostatnim pełnoprawnym Francuzem z diamentem na masce w tym był model Vel Satis. Jego produkcję zakończono w 2009 roku.
Strategiczny powrót do segmentu E
Renault rozpoczyna nowy rok od odważnego kroku naprzód, co jest częścią grupowego International Game Plan 2027. Firma zapowiada, że Renault Filante będzie crossoverem z wyższej półki. Auto ma mierzyć około 5 metrów długości, co plasuje je wyraźnie powyżej obecnych europejskich modeli, takich jak Austral czy Rafale.

Model stanowi piątą premierę z ośmiu zaplanowanych w międzynarodowej strategii, której celem jest wzmocnienie pozycji marki poza Europą. Grupa Renault jest na fali po zaprezentowaniu nowych modeli w mniejszych segmentach (4, 5, Twingo, Clio). Teraz przyszedł czas na budowanie wiarygodności na drugim końcu rynkowej skali.
Filante: Produkcja i debiut w Azji
Produkcja nowego modelu będzie w koreańskiej fabryce w Busan, a jego światowa premiera odbędzie się 13 stycznia 2026 roku w Seulu. Początkowo auto będzie sprzedawane w Korei Południowej, a następnie trafi na eksport do wybranych regionów.

Decyzja o starcie w Korei nie jest przypadkowa, ponieważ rynek ten wykazuje wyjątkową siłę w segmentach D i E. Filante to drugi model nowej generacji w ramach planu Renault po Grand Koleosie, który został zaprojektowany w Korei, co podkreśla strategiczne znaczenie tego kraju.
Nazwa i potencjał
Nazwa nowego Renault nawiązuje do legend. Do inspirowanego samolotami jednomiejscowego samochodu Etoile Filante z 1956 roku, który powstał do bicia rekordów prędkości. Nawiązuje też do konceptu Filante Record 2025. To on ustanowił rekord efektywności energetycznej, pokonując 1008 km na jednym ładowaniu z akumulatora o pojemności 87 kWh.
Na szczegóły techniczne trzeba jeszcze poczekać. Jednak wiele wskazuje, że Filante będzie wykorzystywać platformę kompaktowej architektury modułowej (CMA) grupy Geely, dzieloną z modelami Volvo. Oczekuje się, że oferta napędowa obejmie hybrydy. Samochód ma konkurować z prestiżowymi modelami, takimi jak BMW i Mercedes w segmencie E.
Dziedzictwo modelu Vel Satis
Renault Vel Satis, flagowy model marki w latach 2002–2009, osiągnął całkowitą produkcję na poziomie około 62 201 egzemplarzy. Choć Renault zakładało sprzedaż rzędu 50 000 sztuk rocznie, model ten nigdy nie zbliżył się do tych prognoz.

Ponadto Vel Satis przynosił producentowi stratę szacowaną na ponad 18 000 euro na każdym sprzedanym aucie. Nowy Filante ma naprawić ten błąd, oferując globalny produkt oparty na pragmatycznej współpracy i nowoczesnej technologii.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną