Xpeng zapowiada nowy, niedrogi model dla Europy. W planach hybryda plug-in

Xpeng, który od kwietnia działa na polskim rynku, szykuje się do kolejnego etapu europejskiej ofensywy. Chińczycy właśnie zapowiedzieli premierą swojego najbardziej wolumenowego modelu – Mony M03. Poza tym pod koniec roku pokażą swoje pierwsze auto ze spalinowym przedłużaczem zasięgu.
- Xpeng szykuje się do premiery swojego najtańszego modelu.
- Xpeng Mona M03 to nowoczesna elektryczna limuzyna, biorąca na celownik Teslę Model 3.
- Do tej pory – od momentu debiutu – w Chinach sprzedano już 117 443 szt. tego auta.
Xpeng jest obecny na polskim rynku od kwietnia bieżącego roku. W jego ofercie znajdują się obecnie trzy modele. To limuzyna o nazwie P7 oraz dwa SUV-y. Czyli G6 oraz G9. Oba właśnie przeszły modernizację, w wyniku czego zyskały imponujące możliwości ładowania.
Do tej pory nad Wisłą Xpeng znalazł 33 klientów, z czego w lipcu było ich 9, a w sierpniu – 6. Najczęściej wybierają oni luksusowe G9. Bilet wstępu do świata tej marki stanowi model G6 (252 KM, 480 km), którego ceny startują z pułapu 194 400 zł.
Xpeng Mona M03: ważna premiera
Ale polska sprzedaż Xpenga powinna przyspieszyć już w przyszłym roku. Otóż podczas trwających właśnie targów motoryzacyjnych IAA Mobility 2025 w Monachium zapowiedziano premierę najtańszego modelu tej marki.
To Xpeng Mona M03, który w Państwie Środka kosztuje niecałe 120 000 juanów, czyli około 61 000 zł. Taka kwota stanowi połowę tego, co trzeba wydać tam na Teslę Model 3.
Xpeng Mona M03 zadebiutował w 2024 roku i szybko stał się fundamentem sprzedaży tego wytwórcy. Obecnie odpowiada już za ponad 40% globalnych wyników ze średnim miesięcznym zbytem na poziomie ponad 10 000 szt.
W sierpniu 2025 roku klienci odebrali 15 334 egzemplarze Mony M03, a od początku roku do końca ósmego miesiąca liczba dostaw wyniosła aż 117 443 szt.
PRZECZYTAJ: Zupełnie nowy Xpeng P7, który trafi nad Wisłę, rozbił bank. 10 000 zamówień w 6 min 37 s
Xpeng Mona M03: limuzyna klasy średniej
Xpeng Mona M03 mierzy 478 cm długości, 190 cm szerokości oraz 144 wysokości, a rozstaw osi to 281 cm. Dla porównania Tesla Model 3 od zderzaka do zderzaka ma 472 cm, na szerokość liczy 185 cm, a na wysokość – 144 cm.
Do napędu Mony służy 218-konny silnik elektryczny, umieszczony przy przedniej osi. Generuje on 218 KM i zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,4 s. Prędkość maksymalna to 155 km/h, co w elektryku jest wartością absolutnie wystarczającą.
Do wyboru są baterie trakcyjne typu LFP o dwóch różnych pojemnościach. Mniejsza ma 51,8 kWh, natomiast większa – 62,2 kWh. Zasięg? Od 515 do 600-620 km, ale zgodnie z pobłażliwym cyklem CLTC. Producent określa zużycie energii na niezwykłe niskie 9,9-11,5 kWh/100 km!
Zważywszy na oszczędne obchodzenie się z energią 487-konnego G6 AWD Performance, wcale nie musi mijać się to z prawdą. Tym bardziej że Xpeng Mona M03 ma wyjątkowo opływowe nadwozie. Współczynnik opory powietrza wynosi raptem 0,194!
Xpeng z centrum badawczo-rozwojowym w Europie
„W 2026 roku możecie spodziewać się gamy modeli Mona dostępnych zarówno w Chinach, jak i w Europie, a także na innych rynkach. Będą to sprawdzone i dopracowane pojazdy” – stwierdził He Xiaopeng, prezes Xpenga podczas targów IAA Mobility 2025 w Monachium.
Ten chiński wytwórca ogłosił również, że otworzy swoje pierwsze europejskie centrum badawczo-rozwojowe w Monachium. To część strategii In Europe, With Europe, która zakłada ściślejszą współpracę z lokalnym rynkiem. Marka rozważa nawet uruchomienie produkcji na Starym Kontynencie, aby zneutralizować ewentualne cła na samochody wytwarzane w Chinach.
Projekt Mona powstał dzięki przejęciu działu samochodów elektrycznych firmy Didi Global w 2023 roku. Początkowo miał funkcjonować jako osobna marka, ale został włączony do oferty Xpenga, który obecnie dzieli swoje portfolio na droższe modele premium (m.in. P7, G6, G9) oraz budżetową serię Mona.
Przypomnijmy, że w 2023 roku koncern Volkswagen nabył około 5% akcji Xpenga. Obecnie inżynierowie obu firm opracowują nową architekturę elektryczną na potrzeby chińskich modeli koncernu z Wolfsburga.
Ze spalinowym przedłużaczem zasięgu
Xpeng, podobnie jak inni wytwórcy z Państwa Środka, ma zamiar wkrótce odejść od modeli czysto elektrycznych. Plan zakłada wprowadzenie napędu ze spalinowym przedłużaczem zasięgu. Trafi on do minivana X9.
Nowy układ ma wykorzystywać m.in. 1,5-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem o mocy 148 KM (generator prąd) oraz ogromną baterię trakcyjną o pojemności 63,3 kWh. Zapewni ona aż 450 km zasięgu na samym prądzie.
Co istotne, akumulator trakcyjny, dzięki 800-woltowej architekturze elektrycznej, będzie w stanie przyjąć prąd z bardzo wysoką mocą.
Premiera? Jeszcze w tym roku.




