Nadszedł moment, na który czekała cała branża. Bezprecedensowa decyzja Jaguara o zerwaniu z dotychczasową gamą i stworzeniu marki niemal od nowa zatacza koło. Oto Jaguar Type 01. Czy było warto?

  • Jaguar Type 01 otwiera zupełnie nowy rozdział w historii brytyjskiej marki.
  • Elektryczne GT rozwija do 1030 KM i ma oferować nawet 720 km zasięgu WLTP.
  • Czy Jaguarowi udało się stworzyć samochód, który za kilkadziesiąt lat będzie wspominany jak E-Type?

Jaguar Type 01 jest samochodem, który trudno rozpatrywać wyłącznie przez pryzmat danych technicznych. Od tego modelu zależy bowiem znacznie więcej niż powodzenie kolejnej rynkowej premiery. To właśnie on ma udowodnić, że jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji we współczesnej motoryzacji miała sens.

Srebrny fastback typu 01 z charakterystycznymi felgami na szarym tle.
Jaguar Type 01 w pełnej krasie. | Zdjęcie: Jaguar

Brytyjczycy zrezygnowali z dotychczasowej gamy i postanowili stworzyć markę praktycznie od początku. Teraz wreszcie możemy zobaczyć rezultat. Type 01 jest pierwszym seryjnym Jaguarem nowej ery i jednocześnie pierwszym modelem zbudowanym na dedykowanej architekturze Jaguar Electric Architecture (JEA).

Jaguar Type 01

Type 01 jest czterodrzwiowym, elektrycznym GT. Ma bardzo nisko poprowadzoną linię dachu, długą maskę, krótki przedni zwis, mocno wydłużony tył i ogromne, 23-calowe koła. Jaguar podkreśla, że samochód zaprojektowano praktycznie od czystej kartki. I to widać.

Najważniejsza nie jest jednak żadna konkretna linia czy detal. Jaguar świadomie zrezygnował z próby stworzenia współczesnej interpretacji swoich klasycznych modeli. Nie ma tutaj obłych kształtów dawnych limuzyn, charakterystycznych przetłoczeń ani oczywistych stylistycznych cytatów z dawnych hitów.A przecież właśnie po takie rozwiązanie producenci sięgają dziś wyjątkowo chętnie.

Czterodrzwiowy samochód koncepcyjny Silver Type 01 o nadwoziu typu fastback widziany z tylnego narożnika.
Jaguar Type 01 czy Ferrari Luce? | Zdjęcie: Jaguar

Jaguar zrobił coś odwrotnego. Próbuje powtórzyć własną historię, ale nie poprzez kopiowanie przeszłości. Chce osiągnąć podobny efekt, jaki przed dekadami wywoływał E-Type. Chodzi o to, żeby stworzyć samochód, obok którego po prostu nie da się przejść obojętnie. To niezwykle ryzykowna strategia. Ale być może również jedyna, która miała w tym przypadku sens.

Szokuje, bo ma szokować

Gdyby po całym zamieszaniu związanym z przebudową marki Jaguar pokazał po prostu eleganckiego elektrycznego sedana, prawdopodobnie trudno byłoby uzasadnić wcześniejszą rewolucję. Type 01 musiał więc wyglądać odważnie, drogo i ekstrawagancko.

Jego nadwozie jest niemal monolityczne. Zamiast dużej liczby ozdobników projektanci postawili na proste powierzchnie i bardzo wyraziste proporcje. To samochód, którego nie sposób pomylić z dotychczasowymi Jaguarami. Współczynnik oporu powietrza Cd wynosi 0,23. Tym samym Type 01 jest najbardziej aerodynamicznym seryjnym Jaguarem w historii. Pomagają w tym m.in. aktywne elementy aerodynamiczne oraz trzystopniowo wysuwany tylny spoiler.

Srebrny sedan typu 01 z panoramicznym dachem i felgami o geometrycznym kształcie, widok z góry.
A co jeśli Jaguar od początku wiedział co robi? | Zdjęcie: Jaguar

I tutaj pojawia się najciekawszy paradoks Type 01. Stylistycznie niemal całkowicie odcina się od samochodów, które zbudowały legendę marki, a jednocześnie próbuje realizować dokładnie tę samą filozofię. Najlepsze Jaguary nie stawały się ikonami dlatego, że przypominały swoich poprzedników. Stawały się nimi dlatego, że wyglądały inaczej niż wszystko wokół. Type 01 próbuje zrobić dokładnie to samo. Czy z podobnym skutkiem? Na tę odpowiedź trzeba będzie poczekać.

Ponad 1000 KM i 720 km zasięgu

Pod radykalnym nadwoziem znalazła się całkowicie nowa technika. Type 01 wykorzystuje trzy silniki elektryczne oraz system Intelligent Torque Vectoring. Maksymalna moc wynosi 1030 KM, a moment obrotowy sięga 1365 Nm.

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 3,2 s, natomiast rozpędzenie samochodu od 100 do 180 km/h trwa 4 s. Jaguar podkreśla jednak, że nie chodziło wyłącznie o brutalne osiągi. Samochód ma zapewniać charakterystyczne dla dawnych modeli poczucie dużego zapasu mocy, a jednocześnie komfort typowy dla prawdziwego GT. Rozkład masy wynosi 50:50.

Srebrny samochód typu 01 jadący nocą po mokrej drodze, z rozmazanymi smugami świateł.
Dane techniczne mówią jasno. To bardzo szybkie auto. | Zdjęcie: Jaguar

Akumulator ma 118 kWh pojemności użytkowej, a instalacja pracuje z napięciem 850 V. Jaguar przewiduje zasięg do 450 mil, czyli około 720 km według WLTP. Maksymalna moc ładowania DC wynosi 350 kW, dzięki czemu w 13 minut można uzupełnić energię potrzebną do przejechania nawet 321 km. Są to na razie wartości deklarowane przed zakończeniem pełnej homologacji.

Wnętrze

Podobną filozofię zastosowano w kabinie. Przez całe wnętrze biegnie centralny tunel, który dzieli je na cztery indywidualne przestrzenie. Jego majestat podkreślają elementy z anodowanego aluminium o wykończeniu inspirowanym mosiądzem.

Przed kierowcą znalazł się pojedynczy, 24-calowy ekran OLED, natomiast na konsoli centralnej umieszczono dodatkowy, 7-calowy ekran przypominający smartfon. Za jego pomocą można obsługiwać najważniejsze funkcje samochodu.

Minimalistyczne wnętrze Jaguara Type 01 z kierownicą, cyfrowym wyświetlaczem i konsolą środkową.
Kabina ma styl i prezencje. | Zdjęcie: Jaguar

Jaguar dużo uwagi poświęcił również nagłośnieniu. System wykorzystuje m.in. szeroki na całą deskę rozdzielczą Panoramic Soundbar oraz fotele z funkcją Sensory Audio. Minimalizm wnętrza dobrze pokazuje zresztą, jak daleko Jaguar odszedł od własnej tradycji. Przez dekady kabiny jego samochodów kojarzyły się ze skórą, drewnem, generalnie brytyjską arystokracją. Type 01 nie próbuje odtwarzać tego świata. Ma stworzyć własny.

Wszystko albo nic

I właśnie dlatego Type 01 jest tak fascynującym samochodem, niezależnie od tego, czy jego wygląd komuś się podoba. Jaguar nie poszedł najłatwiejszą drogą. Mógł wykorzystać ogromne archiwum własnych projektów, narysować elektrycznego następcę XJ-a z detalami E-Type'a i sprzedać go przede wszystkim nostalgią. Zamiast tego właściwie wyrzucił dotychczasowy język stylistyczny do kosza. Pozostawił za to coś znacznie trudniejszego do skopiowania, czyli ambicję tworzenia samochodów, które mają wywoływać emocje.

Właśnie w tym sensie Type 01 może być bardziej wierny historii Jaguara, niż sugeruje jego wygląd. E-Type też nie został legendą dlatego, że przypominał wcześniejsze Jaguary. Stał się nią dlatego, że w chwili premiery wyglądał jak samochód z innego świata. Teraz Jaguar próbuje dokonać tej samej sztuki jeszcze raz, tyle że stawka jest znacznie wyższa. Type 01 nie ma jedynie odnieść sukcesu. Ma uzasadnić istnienie zupełnie nowego Jaguara.

Zamówienia mają ruszyć na początku 2027 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów w drugiej połowie roku. Type 01 będzie projektowany, rozwijany i produkowany w Wielkiej Brytanii. To pierwszy samochód nowej generacji Jaguara – i jednocześnie model, od którego może zależeć przyszłość całej marki.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również