BYD Dolphin Surf zadebiutował w Polsce zaledwie rok temu, a w Chinach można już zamawiać jego następcę. Nowy model jest mocniejszy i oferuje kilka technologicznych niespodzianek.

  • BYD Dolphin Surf jest obecnie dostępny w Polsce w promocyjnych cenach od 92 350 zł.
  • Nowa generacja Seagulla urosła i otrzymała napęd na tylne koła.
  • Czy nowy chiński elektryk trafi również do Europy?

W 2025 roku BYD wprowadził na polski rynek swój najmniejszy samochód elektryczny, czyli Dolphina Surf. Auto, znane w Chinach pod nazwą Seagull, miało być jednym z najważniejszych argumentów marki w walce o klientów szukających niedrogiego elektryka.

Podczas polskiej premiery sporo emocji wzbudziła cena, która okazała się znacznie niższa od wcześniejszych oczekiwań. BYD Dolphin Surf miał przyciągać nie tylko kosztami zakupu, ale również bogatym wyposażeniem i praktycznym nadwoziem, które dobrze sprawdza się w mieście.

BYD Dolphin Surf
Aktualny BYD Dolphin Surf. | Zdjęcie: Piotr Wróbel

Od tego czasu na polskim rynku pojawiło się kilka nowych, niedrogich samochodów elektrycznych. Tymczasem BYD nie zamierza czekać na konkurencję. W Chinach rozpoczęto już przyjmowanie zamówień na drugą generację Seagulla, która pod wieloma względami jest zupełnie innym samochodem.

BYD Dolphin Surf. Oferta w Polsce

Zanim przyjrzymy się nowości, warto sprawdzić, ile obecnie kosztuje Dolphin Surf. Według cennika obowiązującego od 1 października 2026 roku polscy klienci mają do wyboru dwie wersje wyposażenia: Boost oraz Comfort.

Pierwsza kosztuje promocyjnie 92 350 zł, natomiast druga 96 690 zł. Obie odmiany korzystają z akumulatora Blade o pojemności 43,2 kWh. Boost ma silnik o mocy 88 KM i oferuje 322 km zasięgu WLTP. Mocniejszy Comfort rozwija 156 KM, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,1 s i przejeżdża do 310 km na jednym ładowaniu. W obu przypadkach maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi 85 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80% zajmuje według producenta 30 minut.

BYD Dolphin Surf
Za Surfa trzeba dziś zapłacić ponad 90 tys. zł. | Zdjęcie: Piotr Wróbel

Dolphin Surf mierzy 399 cm długości, ma rozstaw osi wynoszący 250 cm i bagażnik o pojemności 308 l. To typowy samochód miejski, choć oferuje pięciomiejscowe wnętrze i wyposażenie obejmujące m.in. adaptacyjny tempomat, obrotowy ekran multimedialny oraz funkcję zasilania zewnętrznych urządzeń V2L.

Nowy BYD Seagull jest znacznie większy

Druga generacja Seagulla ma 420,5 cm długości, 181 cm szerokości i 157 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 265 cm. Oznacza to, że samochód urósł aż o 42,5 cm względem dotychczasowej chińskiej wersji oraz o ponad 20 cm względem europejskiej. Jest także o kilka cm dłuższy od oferowanego w Polsce Dolphina G.

Nowy BYD Seagull. | Zdjęcie: BYD

Zmieniła się także stylistyka. Nowy Seagull wygląda dojrzalej od poprzednika, a jego nadwozie ma bardziej stonowane proporcje. We wnętrzu przewidziano pięć miejsc, natomiast lewa część centralnego ekranu pełni funkcję zestawu wskaźników. Ciekawostką jest dodatkowy schowek pod przednią maską o pojemności 94 l. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa wynosi maksymalnie 1380 l.

Napęd na tył i nowe akumulatory

Zmiany techniczne są równie istotne. Nowy Seagull otrzymał silnik elektryczny o mocy 95 kW, czyli 129 KM, umieszczony przy tylnej osi. To zasadnicza różnica względem europejskiego Dolphina Surfa, który ma napęd na przednie koła.

Klienci będą mogli wybierać między akumulatorami o pojemności 30 i 39,2 kWh. Deklarowany zasięg wynosi od 320 do 420 km według chińskiej procedury CLTC. W przeliczeniu na bardziej wymagający cykl WLTP odpowiada to 262–344 km.

Model urósł o kilkadziesiąt cm. | Zdjęcie: MiiT

Jedną z najciekawszych zapowiedzi jest możliwość zastosowania technologii Flash Charging. Według doniesień ma ona pozwalać na naładowanie akumulatora od 10 do 97% w zaledwie 9 minut. Na razie nie potwierdzono jednak ostatecznie dostępności tego rozwiązania. Opcjonalnie samochód będzie mógł otrzymać także lidar zamontowany na dachu. Czujnik ten współpracuje z zaawansowanym systemem wspomagania kierowcy DiPilot 300, określanym również jako „God's Eye B”.

Ile kosztuje nowy BYD Seagull?

Chiński producent rozpoczął już przyjmowanie rezerwacji za pośrednictwem swojej aplikacji. Wymagana wpłata wynosi 2000 juanów, czyli równowartość 1150 zł. Nie jest to jednak wiążąca umowa zakupu. Klienci mogą odzyskać pieniądze przed ostatecznym zatwierdzeniem zamówienia, a po oficjalnej premierze zmienić wybraną konfigurację.

BYD potwierdził sześć kolorów nadwozia: zielony, pomarańczowy, biały, różowy, niebieski i szary. Cennik pozostaje tajemnicą, ale przewiduje się, że podstawowa wersja będzie kosztować mniej niż 100 tys. juanów, czyli ok 58 tys. zł.

Dla porównania dotychczasowy Seagull kosztuje w Chinach od 69 900 do 85 900 juanów, czyli od ok. 40 do 49 tys zł. Jego sprzedaż wyraźnie jednak spada. Od stycznia do sierpnia 2026 roku dostarczono 74 087 egzemplarzy, czyli o 66,5% mniej niż rok wcześniej. Nowa generacja ma odwrócić ten trend. Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle trafi do Europy jako kolejny Dolphin Surf, ale jedno jest pewne. BYD nie zamierza zwalniać tempa, nawet w segmencie najtańszych elektryków.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również