Mamy rekord! Rok 2025 na polskim rynku motoryzacyjnym skończył się historycznym wynikiem

- Historyczny wzrost rejestracji nowych aut osobowych w Polsce w 2025 roku.
- Rekordowy udział w rynku producentów z Chin oraz samochodów elektrycznych (BEV).
- Przegrupowanie w czołówce marek przy utrzymaniu pozycji lidera przez Toyotę.
Na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz SAMAR-u widać, że w 2025 roku polski rynek samochodów osobowych zakończył się znaczącym wzrostem, umacniając pozytywny trend i odnotowując historyczne wyniki.
Rekordowy rok i zmiany na rynku
W porównaniu z ubiegłorocznym grudniem to wzrost o ponad jedną piątą, a względem listopada 2025 sprzedaż skoczyła o oszałamiające 38%. Ponadto, udział klientów instytucjonalnych (firm) w rejestracjach osobowych osiągnął w ostatnim miesiącu roku 72,17%. Był to już szósty miesiąc z rzędu, w którym rok do roku notowano wzrost, co jednoznacznie potwierdza ugruntowanie się silnego, optymistycznego trendu.
Cały rok 2025 zamknął się wynikiem 597 428 nowych rejestracji samochodów osobowych. Oznacza to wzrost o 8,32% w porównaniu z rokiem 2024. Według szacunków jest to prawdopodobnie najlepszy roczny wynik w historii, który mógł przewyższyć rekord z 1999 roku. Wtedy Polacy kupili 640 000 nowych aut, ale był to wynik skumulowany dla pojazdów osobowych i dostawczych. W 2025 skumulowana sprzedaż wynosiła 667 578 szt.
Chińskie marki i samochody typu BEV
Grudzień 2025 był miesiącem rekordowym pod względem struktury rynku. Udział producentów z Chin w rejestracjach osobowych osiągnął wówczas 14,5%, co stanowi najwyższy odnotowany poziom. W liczbach bezwzględnych oznaczało to sprzedaż 9821 pojazdów, czyli wzrost o 92,38% względem listopada. W ujęciu całorocznym udział chińskich marek wyniósł 8,2%.
Najpopularniejszą marką z Chin w całym 2025 roku było należące do SAIC-a MG z wynikiem 15 229 sztuk. Jednak kolektywny wynik marek koncernu Chery (17 162 szt.: Omoda, Jaecoo, Chery) sprawił, że to właśnie jego pozycja w Polsce jest na koniec roku dominująca.
Grudzień zapisał się też rekordem dla samochodów w pełni elektrycznych (BEV). Ich udział przekroczył próg 11% i wzrósł do poziomu 11,3% (7,2% w całym 2025 roku). Oba te zjawiska – ekspansja nowych graczy i elektryfikacja – zbiegły się w czasie.
Zmiany w rankingu marek
Rok 2025 przyniósł wyraźne przesunięcie akcentów wśród głównych graczy. Korona lidera pozostała w rękach Toyoty, która zarejestrowała 92 123 aut, mimo odnotowania spadku sprzedaży. W ścisłej czołówce dynamicznie rosły marki europejskie.
Skoda, umacniająca pozycję wicelidera, odnotowała wzrost o 8,94% i zakończyła rok wynikiem 65 508 szt. Prawdziwym czarnym koniem okazało się BMW z wynikiem 31 298 rejestracji i wzrostem na poziomie 15,42%. Kia, mimo spadku o 7,83%, utrzymała się w pierwszej piątce (30 740 szt.). Wśród piętnastu najpopularniejszych marek dwanaście odnotowało wzrost, a najwyższą dynamikę (przekraczającą 125%) wykazała marka MG (15 229 szt.).
Najpopularniejsze modele w 2025 roku
Jeśli spojrzeć na modele najchętniej wybierane przez Polaków, widać że stawiają sprawdzone wybory, choć nie bez niespodzianek. Niepokonana od lat Toyota Corolla ponownie królowała (23 468 szt.), mimo spadku sprzedaży. Tuż za nią uplasowała się Skoda Octavia (21 120 szt.), która odnotowała imponujący wzrost. Podium zamknęła Toyota C-HR z wynikiem 14 239 rejestracji.
Ciekawie prezentowała się rywalizacja w segmencie klientów indywidualnych. Obok zaufanych azjatyckich crossoverów, jak Kia Sportage czy Toyota Yaris Cross, z ogromną siłą przebił się chiński MG HS. Zanotował on wzrost sprzedaży o ponad 83%.
Podsumowanie roku
Rok 2025 był dla polskiego rynku samochodowego rokiem kontrastów i przełomów. Utrzymał się silny, ogólny trend wzrostowy, napędzany w ostatnich tygodniach głównie przez klientów instytucjonalnych.
Pod powierzchnią tych znakomitych wyników dokonywała się jednak prawdziwa rewolucja. Rosła w siłę elektryfikacja, a na horyzoncie coraz wyraźniej rysowała się nowa, globalna konkurencja. Polski konsument stał się bardziej otwarty, a koniec 2025 roku zapowiada, że rok 2026 może przynieść więcej niespodzianek.