Sensacyjne ustalenia po spotkaniu szefów dyplomacji Polski i Chin. Fabryka aut ciągle w grze?

Maciej Struk

Polska i Chiny zacieśniają współpracę gospodarczą, transportową i inwestycyjną, a w centrum rozmów pojawia się elektromobilność. Po spotkaniu w Helenowie chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało raport, w którym znalazły się zapisy mogące otworzyć drogę do budowy fabryki samochodów w Polsce.
- Po spotkaniu obu ministrów spraw zagranicznych powstał 12-punktowy raport.
- Chiny zadeklarowały współpracę z Polską w sektorze elektromobilności.
- Czy to oznacza, że powstanie fabryka chińskich aut nad Wisłą, a EMP otrzyma drugie życie?
Chińskie MSZ po rozmowach ministrów spraw zagranicznych – Radosława Sikorskiego i Wanga Yi – ogłosiło dokument podsumowujący prace międzyrządowego komitetu RP-ChRL. Raport zawiera 12 punktów, a jednym z kluczowych jest zapowiedź intensyfikacji handlu i dywersyfikacji usług.
Szczególną wagę przypisano eksportowi metali ziem rzadkich do Polski. Czyli surowców niezbędnych m.in. do produkcji akumulatorów dla aut elektrycznych. Chińska strona podkreśla, że należy wspólnie dążyć do zrównoważonego rozwoju handlu dwustronnego oraz dywersyfikacji towarów i usług.

Chiny zadeklarowały wsparcie dla polskich ambicji w sektorze elektromobilności. Pekin ma zachęcać swoje firmy do podejmowania „wzajemnie korzystnej współpracy” w celu stworzenia w Polsce łańcucha wartości pojazdów elektrycznych.
Budowa zaplecza produkcyjno-badawczego?
To bezpośrednia sugestia, że w grę wchodzi nie tylko import technologii, ale także budowa zaplecza produkcyjno-badawczego. W kontekście chińskiego wsparcia trudno nie wrócić do projektu Izery.
Początkowo polski samochód elektryczny miał powstawać na platformie dostarczonej przez Geely. Chiński koncern zobowiązał się do transferu technologii i udziału w budowie fabryki w Jaworznie.

W 2023 roku zakończono fazę przygotowawczą, lecz później projekt ugrzązł. „Przyczyną porażki był przede wszystkim brak ciągłości projektowej powodowany brakiem finansowania” – mówi Tomasz Kędzierski, prezes Electromobility Poland (EMP).
W efekcie przez 8 lat projekt funkcjonował pełną parą tylko w trakcie kilkunastu miesięcy. W tym czasie kilkaset osób pracowało w biurach w Europie i Chinach, przygotowując koncepcję, harmonogramy i biznesplan. Potem pozostały głównie aktualizacje dokumentów i przesuwanie terminów.
Fabryka chińskich aut w Polsce?
Nowy plan EMP zakłada nawiązanie współpracy z dużym koncernem motoryzacyjnym i stworzenie hubu produkcyjno-rozwojowego w Polsce. Samochody elektryczne miałyby powstawać w Jaworznie, gdzie wciąż nie wybudowano fabryki.
Centrala Geely na Europę także ma zostać ulokowana nad Wisłą. Chińskie wsparcie daje nadzieję, że tym razem projekt nie skończy się na deklaracjach. Geely zna już polski grunt i mogłoby wejść do gry szybciej niż inne firmy.

Jeśli Pekin faktycznie będzie promował inwestycje swoich koncernów w Polsce, EMP może dostać drugie życie.
- PRZECZYTAJ: Znakomite wyniki tureckiej Izery i Chińczyków w testach Euro NCAP. BMW poniżej oczekiwań
Zabranie Leapmotora nie było kwestią polityczną
W tym miejscu warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii. Mianowicie o „zabraniu” Tychom montażu Leapmotora T03. Otóż przyczyną takiego ruchu nie były rozgrywki polityczne, czyli głosowanie Polski za wprowadzeniem karnych ceł, lecz zupełnie co innego.
Potwierdził to Tianshu Xin, szef spółki Leapmotor International, podczas tzw. okrągłego stołu, zorganizowanego dla dziennikarzy w trakcie targów IAA Mobility 2025. Mówił m.in. o kosztach produkcji nad Wisłą, w tym o wysokich cenach prądu.

Zresztą dokument podsumowujący spotkanie obu ministrów spraw zagranicznych świadczy o dobrych stosunkach Polski z Chinami. I o szansach na zacieśnienie współpracy.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni

Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
Ostatnie artykuły
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem