16 września 2025

Sensacyjne ustalenia po spotkaniu szefów dyplomacji Polski i Chin. Fabryka aut ciągle w grze?

Fabryka Geely

Polska i Chiny zacieśniają współpracę gospodarczą, transportową i inwestycyjną, a w centrum rozmów pojawia się elektromobilność. Po spotkaniu w Helenowie chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało raport, w którym znalazły się zapisy mogące otworzyć drogę do budowy fabryki samochodów w Polsce.

  • Po spotkaniu obu ministrów spraw zagranicznych powstał 12-punktowy raport.
  • Chiny zadeklarowały współpracę z Polską w sektorze elektromobilności.
  • Czy to oznacza, że powstanie fabryka chińskich aut nad Wisłą, a EMP otrzyma drugie życie?

Chińskie MSZ po rozmowach ministrów spraw zagranicznych – Radosława Sikorskiego i Wanga Yi – ogłosiło dokument podsumowujący prace międzyrządowego komitetu RP-ChRL. Raport zawiera 12 punktów, a jednym z kluczowych jest zapowiedź intensyfikacji handlu i dywersyfikacji usług.

Szczególną wagę przypisano eksportowi metali ziem rzadkich do Polski. Czyli surowców niezbędnych m.in. do produkcji akumulatorów dla aut elektrycznych. Chińska strona podkreśla, że należy wspólnie dążyć do zrównoważonego rozwoju handlu dwustronnego oraz dywersyfikacji towarów i usług.

Chiny zadeklarowały wsparcie dla polskich ambicji w sektorze elektromobilności. Pekin ma zachęcać swoje firmy do podejmowania „wzajemnie korzystnej współpracy” w celu stworzenia w Polsce łańcucha wartości pojazdów elektrycznych.

Budowa zaplecza produkcyjno-badawczego?

To bezpośrednia sugestia, że w grę wchodzi nie tylko import technologii, ale także budowa zaplecza produkcyjno-badawczego. W kontekście chińskiego wsparcia trudno nie wrócić do projektu Izery.

Początkowo polski samochód elektryczny miał powstawać na platformie dostarczonej przez Geely. Chiński koncern zobowiązał się do transferu technologii i udziału w budowie fabryki w Jaworznie.

W 2023 roku zakończono fazę przygotowawczą, lecz później projekt ugrzązł. „Przyczyną porażki był przede wszystkim brak ciągłości projektowej powodowany brakiem finansowania” – mówi Tomasz Kędzierski, prezes Electromobility Poland (EMP).

W efekcie przez 8 lat projekt funkcjonował pełną parą tylko w trakcie kilkunastu miesięcy. W tym czasie kilkaset osób pracowało w biurach w Europie i Chinach, przygotowując koncepcję, harmonogramy i biznesplan. Potem pozostały głównie aktualizacje dokumentów i przesuwanie terminów.

Fabryka chińskich aut w Polsce?

Nowy plan EMP zakłada nawiązanie współpracy z dużym koncernem motoryzacyjnym i stworzenie hubu produkcyjno-rozwojowego w Polsce. Samochody elektryczne miałyby powstawać w Jaworznie, gdzie wciąż nie wybudowano fabryki.

Centrala Geely na Europę także ma zostać ulokowana nad Wisłą. Chińskie wsparcie daje nadzieję, że tym razem projekt nie skończy się na deklaracjach. Geely zna już polski grunt i mogłoby wejść do gry szybciej niż inne firmy.

Jeśli Pekin faktycznie będzie promował inwestycje swoich koncernów w Polsce, EMP może dostać drugie życie.

Zabranie Leapmotora nie było kwestią polityczną

W tym miejscu warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii. Mianowicie o „zabraniu” Tychom montażu Leapmotora T03. Otóż przyczyną takiego ruchu nie były rozgrywki polityczne, czyli głosowanie Polski za wprowadzeniem karnych ceł, lecz zupełnie co innego.

Potwierdził to Tianshu Xin, szef spółki Leapmotor International, podczas tzw. okrągłego stołu, zorganizowanego dla dziennikarzy w trakcie targów IAA Mobility 2025. Mówił m.in. o kosztach produkcji nad Wisłą, w tym o wysokich cenach prądu.

Zresztą dokument podsumowujący spotkanie obu ministrów spraw zagranicznych świadczy o dobrych stosunkach Polski z Chinami. I o szansach na zacieśnienie współpracy.