Stellantis z problemami, Leapmotor z sukcesami. Chińczycy świętują bardzo ważny kamień milowy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Leapmotor powoli urasta go miana dumy koncernu Stellantis. Chińska marka notuje dynamiczny rozwój i dziś obchodzi bardzo ważne święto.
- Leapmotor właśnie wyprodukował milion samochodów i planuje kolejny milion w ciągu roku.
- Marka ekspansywnie wchodzi na rynek europejski z pomocą Stellantisa.
- Hatchback Lafa 5 oraz hybrydy serii D rozszerzają gamę modelową.
Najnowsze doniesienia dotyczące europejskich zakładów produkcyjnych Stellantisa nie nastrajają optymistycznie. Fabryki w różnych krajach zostaną zatrzymane łącznie na ponad dwa miesiące.
Sytuacja w Ameryce Północnej również nie wygląda korzystnie – koncern przechodzi tam przez kryzys i podejmuje trudne decyzje mające naprawić błędy popełnione za rządów Carlosa Tavaresa.
Milionowy pojazd z fabryki Leapmotor
Czy to oznacza kłopoty Stellantisa na wszystkich frontach? Niekoniecznie – piętnasta marka w jego portfolio, chiński Leapmotor, święci sukces za sukcesem. Najnowsze ogłoszenie start-upu, należącego w połowie do Stellantisa, niesie pozytywny przekaz – z linii produkcyjnej w Jinhua zjechał milionowy egzemplarz samochodu tej marki.

Choć Leapmotor istnieje dopiero od 2017 roku, rozwija się w imponującym tempie. Wystarczy wspomnieć, że pojazd numer 500 000 wyprodukowano zaledwie 343 dni wcześniej. Firma zapowiedziała, że już w przyszłym roku planuje osiągnąć kolejny milion wyprodukowanych pojazdów.
Strategiczne partnerstwo Stellantis – Leapmotor
Współpraca Stellantisa z Leapmotorem została ogłoszona w 2023 roku. W zamian za 1,5 mld dolarów Stellantis uzyskał pakiet akcji oraz możliwość globalnej dystrybucji samochodów chińskiego start-upu.
Celem porozumienia było zwiększenie sprzedaży Leapmotora na rynku chińskim oraz wykorzystanie globalnej pozycji Stellantisa do przyspieszenia ekspansji marki na innych kontynentach, począwszy od Europy.

Pierwsze efekty są widoczne – Leapmotor posiada obecnie niemal 700 punktów w ponad 30 krajach. Oprócz Europy obecność marki rozciąga się na Azję, Afrykę oraz Bliski Wschód.
Logistyka na miarę globalnego eksportu
Rozwój eksportu wsparto również inwestycją w logistykę. W ramach współpracy z firmą Grimaldi Lines powstał statek Grande Tianjin, mogący przewozić ponad 9 tys. pojazdów jednocześnie. To krok, który znacząco przyspieszy dostawy samochodów Leapmotor na rynki zagraniczne i potwierdza ambicje marki.
W sierpniu Leapmotor wyprzedził BYD-a na niemieckim rynku samochodów elektrycznych. To duży sukces, biorąc pod uwagę zaciętą walkę o punkty dealerskie, którą u naszych zachodnich sąsiadów prowadzą obie marki.
Oferta modelowa rośnie
Leapmotor coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w Europie. W Polsce oferta obejmuje obecnie trzy modele: T03, C10, a także świetnie wyceniony B10 – pretendujący do miana hitu w klasie kompaktowych SUV-ów.
Tymczasem w Chinach gama modelowa obejmuje siedem aut. W tym roku dołączy do niej ósmy model – hatchback Lafa 5 (B05). To jednak nie koniec planów. Chińskie media donoszą, że marka zamierza wprowadzić nowe modele hybrydowe z serii D – największe w swojej ofercie.

Samochody te mają być wyposażone w akumulatory o pojemności 80 kWh, dostarczane przez CATL. Ich szacowany zasięg elektryczny ma wynosić od 400 do 500 km.
Wizerunek Leapmotora w Europie
Leapmotor od początku kojarzony jest w Europie jako marka powiązana ze Stellantisem. Dzięki temu łączy zalety chińskich producentów – nowoczesność i konkurencyjne ceny – z zaufaniem, jakie daje globalny koncern.
Dodatkowo nazwa Leapmotor brzmi atrakcyjnie w zdominowanej przez język angielski kulturze Starego Kontynentu. To też może wspierać rozpoznawalność tej marki.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
Ostatnie artykuły
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę





