Stellantis z problemami, Leapmotor z sukcesami. Chińczycy świętują bardzo ważny kamień milowy

Leapmotor powoli urasta go miana dumy koncernu Stellantis. Chińska marka notuje dynamiczny rozwój i dziś obchodzi bardzo ważne święto.
- Leapmotor właśnie wyprodukował milion samochodów i planuje kolejny milion w ciągu roku.
- Marka ekspansywnie wchodzi na rynek europejski z pomocą Stellantisa.
- Hatchback Lafa 5 oraz hybrydy serii D rozszerzają gamę modelową.
Najnowsze doniesienia dotyczące europejskich zakładów produkcyjnych Stellantisa nie nastrajają optymistycznie. Fabryki w różnych krajach zostaną zatrzymane łącznie na ponad dwa miesiące.
Sytuacja w Ameryce Północnej również nie wygląda korzystnie – koncern przechodzi tam przez kryzys i podejmuje trudne decyzje mające naprawić błędy popełnione za rządów Carlosa Tavaresa.
Milionowy pojazd z fabryki Leapmotor
Czy to oznacza kłopoty Stellantisa na wszystkich frontach? Niekoniecznie – piętnasta marka w jego portfolio, chiński Leapmotor, święci sukces za sukcesem. Najnowsze ogłoszenie start-upu, należącego w połowie do Stellantisa, niesie pozytywny przekaz – z linii produkcyjnej w Jinhua zjechał milionowy egzemplarz samochodu tej marki.
Choć Leapmotor istnieje dopiero od 2017 roku, rozwija się w imponującym tempie. Wystarczy wspomnieć, że pojazd numer 500 000 wyprodukowano zaledwie 343 dni wcześniej. Firma zapowiedziała, że już w przyszłym roku planuje osiągnąć kolejny milion wyprodukowanych pojazdów.
Strategiczne partnerstwo Stellantis – Leapmotor
Współpraca Stellantisa z Leapmotorem została ogłoszona w 2023 roku. W zamian za 1,5 mld dolarów Stellantis uzyskał pakiet akcji oraz możliwość globalnej dystrybucji samochodów chińskiego start-upu.
Celem porozumienia było zwiększenie sprzedaży Leapmotora na rynku chińskim oraz wykorzystanie globalnej pozycji Stellantisa do przyspieszenia ekspansji marki na innych kontynentach, począwszy od Europy.
Pierwsze efekty są widoczne – Leapmotor posiada obecnie niemal 700 punktów w ponad 30 krajach. Oprócz Europy obecność marki rozciąga się na Azję, Afrykę oraz Bliski Wschód.
Logistyka na miarę globalnego eksportu
Rozwój eksportu wsparto również inwestycją w logistykę. W ramach współpracy z firmą Grimaldi Lines powstał statek Grande Tianjin, mogący przewozić ponad 9 tys. pojazdów jednocześnie. To krok, który znacząco przyspieszy dostawy samochodów Leapmotor na rynki zagraniczne i potwierdza ambicje marki.
W sierpniu Leapmotor wyprzedził BYD-a na niemieckim rynku samochodów elektrycznych. To duży sukces, biorąc pod uwagę zaciętą walkę o punkty dealerskie, którą u naszych zachodnich sąsiadów prowadzą obie marki.
Oferta modelowa rośnie
Leapmotor coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w Europie. W Polsce oferta obejmuje obecnie trzy modele: T03, C10, a także świetnie wyceniony B10 – pretendujący do miana hitu w klasie kompaktowych SUV-ów.
Tymczasem w Chinach gama modelowa obejmuje siedem aut. W tym roku dołączy do niej ósmy model – hatchback Lafa 5 (B05). To jednak nie koniec planów. Chińskie media donoszą, że marka zamierza wprowadzić nowe modele hybrydowe z serii D – największe w swojej ofercie.
Samochody te mają być wyposażone w akumulatory o pojemności 80 kWh, dostarczane przez CATL. Ich szacowany zasięg elektryczny ma wynosić od 400 do 500 km.
Wizerunek Leapmotora w Europie
Leapmotor od początku kojarzony jest w Europie jako marka powiązana ze Stellantisem. Dzięki temu łączy zalety chińskich producentów – nowoczesność i konkurencyjne ceny – z zaufaniem, jakie daje globalny koncern.
Dodatkowo nazwa Leapmotor brzmi atrakcyjnie w zdominowanej przez język angielski kulturze Starego Kontynentu. To też może wspierać rozpoznawalność tej marki.








