Tak jeździ nowy, chiński SUV za 76 900 zł. Dacia może się bać

Krzysztof Kaźmierczak

Jetour rozszerza swoją ofertę w Polsce o kompaktowego SUV-a X50. Nowy model kosztuje zaledwie 76 900 zł i może poważnie namieszać na rynku. Czy Dacia i MG mają powody do obaw?
- Jetour X50 kosztuje od 76 900 zł. Co oferuje za tę cenę?
- Do wyboru są dwa silniki benzynowe o mocy 113 i 147 KM.
- Czy nowy SUV może zagrozić popularnym chińskim i europejskim konkurentom?
Chińska marka Jetour istnieje od ośmiu lat, a na polskim rynku jest obecna od ponad roku. W tym czasie sprzedała w naszym kraju ponad 2 tys. samochodów i doczekała się nawet własnego klubu miłośników.

W gamie największym zainteresowaniem cieszy się T2, czyli duży SUV o zdecydowanie terenowym wyglądzie. I choć to właśnie ten model pełni rolę tarana marki na wielu rynkach, bynajmniej nie jest jedynym samochodem w jej ofercie.
Polską gamę Jetoura właśnie uzupełnia X50. Mierzący niespełna 4,4 m długości SUV kosztuje zaledwie 76 900 zł. Czy Dacia i MG są na to gotowe?
Jetour X50: co to za auto?
Jetour X50 to kompaktowy SUV o długości 439,7 cm, szerokości 184,1 cm i wysokości 165,4 cm. Rozstaw osi wynosi 260,1 cm, a prześwit 18,6 cm. Ten ostatni parametr powinien okazać się przydatny nie tylko podczas pokonywania wysokich krawężników, ale również na gorszych drogach.

Samochód ma pięciomiejscowe wnętrze oraz bagażnik o pojemności 398 l. Tylna kanapa jest dzielona w proporcji 60:40, a dodatkowo pozwala na regulację kąta pochylenia oparcia. Pojemność zbiornika paliwa wynosi 45 l.
Pod maską
W przeciwieństwie do coraz większej liczby chińskich SUV-ów Jetour X50 nie oferuje napędu hybrydowego. Klienci mogą wybierać spośród dwóch jednostek benzynowych o pojemności 1,5 l. W obu przypadkach napęd trafia wyłącznie na przednie koła.
Podstawowy silnik rozwija 113 KM i 143 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Współpracuje z 5-biegową manualną skrzynią biegów, a samochód rozpędza się maksymalnie do 160 km/h. Średnie zużycie paliwa według danych producenta wynosi 8,4 l/100 km.

Mocniejsza odmiana otrzymała turbodoładowany silnik 1.5T o mocy 147 KM i maksymalnym momencie obrotowym 230 Nm. Standardowo współpracuje on z 6-biegową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną. Prędkość maksymalna wzrasta do 185 km/h, a deklarowane średnie zużycie paliwa wynosi 8,2 l/100 km.
Jetour X50 czy Chery Tiggo 4
Jednym z naturalnych konkurentów nowego Jetoura jest Chery Tiggo 4. Co ciekawe, choć X50 jest samochodem prawie o 25% tańszym w wersji bazowej, wcale nie musi oznaczać to gorszych rozwiązań technicznych. Wręcz przeciwnie, pod pewnymi względami może mieć przewagę.
Największa różnica kryje się w konstrukcji tylnego zawieszenia. Jetour X50 wykorzystuje niezależny układ wielowahaczowy, podczas gdy Tiggo 4 ma prostszą belkę skrętną. Takie rozwiązanie może zapewniać lepszy komfort tłumienia nierówności oraz większą stabilność podczas pokonywania zakrętów.

Oczywiście Chery ma innego asa w rękawie, czyli napęd hybrydowy, którego Jetour nie oferuje. Dla kierowców stawiających przede wszystkim na niskie zużycie paliwa może to być istotny argument. Z kolei X50 kusi niższą ceną, klasycznymi silnikami benzynowymi oraz bardziej zaawansowanym tylnym zawieszeniem.
Wyposażenie standardowe
Niska cena nie oznacza ubogiego wyposażenia. Już podstawowy Jetour X50 otrzymuje m.in. aluminiowe felgi 17", relingi dachowe, tapicerkę ze skóry ekologicznej, klimatyzację elektroniczną, tempomat oraz nawiewy powietrza dla pasażerów tylnej kanapy. Standardem są również cyfrowy zestaw wskaźników, ekran systemu multimedialnego, Apple CarPlay i Android Auto, radio DAB+, kamera cofania, tylne czujniki parkowania oraz system bezkluczykowego dostępu i uruchamiania silnika. Na pokładzie znalazły się ponadto elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold, czujniki deszczu i zmierzchu, elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane lusterka oraz mocowania ISOFIX.

Droższa wersja oferuje wyraźnie więcej. Otrzymuje m.in. reflektory LED, felgi aluminiowe 18", szyberdach, kamerę 360°, ładowarkę indukcyjną o mocy 50 W, boczne poduszki powietrzne i kurtyny powietrzne. Dochodzi do tego zestaw systemów wspomagających kierowcę, obejmujący monitorowanie martwego pola, asystenta zmiany pasa ruchu, ostrzeganie o ruchu poprzecznym podczas cofania oraz ostrzeganie przed otwarciem drzwi w momencie zbliżania się innego pojazdu.
Jak X50 jeździ?
Podczas pierwszej jazdy Jetour X50 okazał się przyzwoitym, poprawnym samochodem, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę jego cenę. Silnik 1.5T ma typową dla tej klasy charakterystykę, a dwusprzęgłowa przekładnia pracuje płynnie. Na plus zasługuje również wyrazisty design przedniej części nadwozia.

We wnętrzu uwagę zwracają efektowne, diamentowe przeszycia na bardzo przyjemnej w dotyku tapicerce, a także dobrze wyglądający wybierak skrzyni biegów umieszczony na konsoli środkowej. Podobać może się również masywny kluczyk oraz obecność fizycznego przycisku uruchamiania silnika. Praktycznym rozwiązaniem są trzy porty USB z przodu oraz osobne nawiewy klimatyzacji dla pasażerów tylnej kanapy.
Były też wady
Nie wszystko jednak zasługuje na pochwałę. Ekrany nie imponują rozdzielczością, a po włączeniu biegu wstecznego obraz z kamery cofania pojawia się z wyraźnym opóźnieniem. Minusem jest także duża ilość błyszczącego tworzywa piano black na konsoli środkowej i desce rozdzielczej oraz utrzymana niemal w całości w czerni kolorystyka kabiny.

Szkoda również, że elektryczną regulację otrzymał tylko fotel kierowcy, podczas gdy pasażer musi ustawiać swoje siedzenie ręcznie. Rozczarowuje ponadto brak elektrycznie otwieranej klapy bagażnika. Co ciekawe, w miejscu przycisku służącego do jej obsługi znajduje się jedynie zaślepka, i to nawet w najbogatszej wersji wyposażenia.
Ceny
Cennik Jetoura X50 otwiera kwota 76 900 zł. Tyle kosztuje odmiana z wolnossącym silnikiem benzynowym 1.5 o mocy 113 KM i 5-biegową manualną skrzynią biegów. Za mocniejszą wersję 1.5T o mocy 147 KM, wyposażoną w 6-biegową przekładnię dwusprzęgłową, trzeba zapłacić od 87 900 zł. Różnica wynosi zatem 11 000 zł, ale obejmuje nie tylko mocniejszy napęd i automat, lecz także znacznie bogatsze wyposażenie.

Jetour X50 sprawia wrażenie uczciwie wycenionego samochodu, który nie próbuje niczego udawać, za to oferuje całkiem sporo za rozsądne pieniądze. Pozostaje tylko żałować, że w przeciwieństwie do konkurencyjnego Chery Tiggo 4, Jetour nie zdecydował się na wprowadzenie napędu hybrydowego.
Oferty
Kiedy w salonach?
Jetour X50 pojawi się w polskich salonach w listopadzie 2026 roku. Wtedy też klienci będą mogli składać zamówienia. Biorąc pod uwagę cenę, wyposażenie i parametry techniczne, nowy SUV może okazać się interesującą alternatywą nie tylko dla Chery Tiggo 4, ale również dla Dacii Duster, czy MG ZS. Producent obejmuje samochód gwarancją na 7 lat lub 150 000 km, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Volkswagen ID. Tiguan wyceniony. SUV na stalówkach za 163 390 zł

Alfa Romeo Giulietta wróci. Będzie inna niż ją zapamiętaliśmy

Volkswagen City Store Warszawa. Rok nowego formatu salonu Grupy Krotoski

Miał być hitem, ale to go pogrążyło. Volkswagen wyciąga wnioski

Rozmawialiśmy z prezesem Seata i Cupry. Padły bardzo ważne deklaracje

Popularny Jeep doczeka się następcy. Marka wraca do korzeni
Ostatnie artykuły
- Volkswagen ID. Tiguan wyceniony. SUV na stalówkach za 163 390 zł
- Alfa Romeo Giulietta wróci. Będzie inna niż ją zapamiętaliśmy
- Volkswagen City Store Warszawa. Rok nowego formatu salonu Grupy Krotoski
- Tak jeździ nowy, chiński SUV za 76 900 zł. Dacia może się bać
- Miał być hitem, ale to go pogrążyło. Volkswagen wyciąga wnioski
- Rozmawialiśmy z prezesem Seata i Cupry. Padły bardzo ważne deklaracje
- Popularny Jeep doczeka się następcy. Marka wraca do korzeni
- Inspektorzy UOKiK ruszą na zakupy pod przykrywką. Prześwietlą sprzedawców aut i części
- Kia ma nową wersję. Rzuca wyzwanie Toyocie Corolli
- Nowa chińska marka już w Europie. Celuje w Maybacha i Rolls-Royce’a



