Jetour wchodzi na polski rynek. Otworzy 20 punktów dealerskich do końca roku

Maciej Struk

Chiński Jetour to młoda, ale dynamicznie rozwijająca się marka należąca do chińskiego koncernu Chery. W jej ofercie znajdą się trzy uterenowione modele, z których na pierwszy plan wysuwa się T2, wyglądające niczym połączenie Land Rovera Defendera z Toyotą Land Cruiser. Obok niego dostępne będą Dashing oraz X70 Plus.
- Polska pierwszym europejskim rynkiem dla Jetoura.
- Auta tego chińskiego wytwórcy początkowo będzie można kupić w 15 salonach, a docelowo – w 30.
- Do wyboru będą trzy SUV-y.
Jetour powstał w 2018 roku jako submarka koncernu Chery Automobile, istniejącego od 1997 roku i należącego do chińskiego państwa. Co ciekawe, jest on również współwłaścicielem Jaguara i Land Rovera.
Chery, będące też producentem Omody i Jaecoo, pod koniec czerwca zadebiutowało w Polsce pod własną marką, oferującą modele Tiggo 7 i 8, do których wkrótce dołączą Tiggo 4 i 9. Za ich import nad Wisłę odpowiada spółka Omoda & Jaecoo Polska.

Jetoura do naszego kraju wprowadziła z kolei prywatna grupa kapitałowa Asian Automotive Distribution Center (AADC). W swoim portfolio ma ona takie marki, jak KGM (dawniej SsangYong), BAIC, Forthing, Bestune czy luksusowe Hongqi.
Według AADC Jetour ma duży potencjał na polskim rynku. Ba, docelowo ma być to marka, która stanie się największym producentem hybrydowych pojazdów terenowych na świecie. W Polsce za 60% sprzedaży, zgodnie ze słowami Jacka Trojanowskego – szefa Jetoura w Polsce – będzie odpowiadał najmniejszy Dashing.
Jetour: 15 salonów na początek
Polska to pierwszy kraj Unii Europejskiej, w którym debiutuje Jetour. Sprzedaż samochodów tej marki wystartuje w listopadzie bieżącego roku. Początkowo w 15 salonach, natomiast do końca roku ma ich być już 20. Z kolei do czerwca przyszłego roku plan zakłada 30 punktów sprzedaży.
Co istotne, ta chińska marka jest pozycjonowana, jako producent wolumenowy. Oznacza to, że nad Wisłą będzie rywalizowała m.in. z MG, Omodą, jak również z Volkswagenem, Hyundaiem czy Toyotą.

Do sprzedaży trafią od razu trzy modele, z których najciekawiej prezentuje się duże T2. Równie nowocześnie wygląda najmniejszy w ofercie Dashing. Gamę uzupełnia 7-miejscowy X70 Plus, mierzący 475 cm długości.
W kwestii gwarancji Jetour w Polsce nie udziela jeszcze informacji. Szef marki mówi jednak, że będą one bardzo konkurencyjne w stosunku do tego, co oferują inni.
Jetour T2: pomiędzy Defenderem a Land Cruiserem
Najbardziej rzucającym się w oczy modelem Jetoura jest T2. Stylistycznie to miks Land Rovera Defendera i Toyoty Land Cruiser. Auto mierzy 478 cm długości, 201 cm szerokości i 188 cm wysokości, przy rozstawie osi sięgającym 280 cm.

Jetour T2 dysponuje solidnym prześwitem 22 cm i porusza się na 18-calowych kołach z felgami aluminiowymi. Pod jego maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1.5 lub 2.0.
Większy z nich wytwarza 254 KM oraz potężne 390 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardem są 7-biegowa skrzynia i układ 4x4.

Wnętrze? Tutaj znajdziemy m.in. 15,6-calowy ekran centralny, a także fizyczne przyciski i pokrętło do sterowania napędem. Kabina jest przestronna, choć bagażnik o pojemności 475 l już tak nie imponuje.
Jetour Dashing: z przodem a'la Lamborghini
Drugi model to Dashing – kompaktowy SUV, którego przód przypomina Lamborghini Urusa. Auto mierzy 459 cm długości, 190 cm szerokości i 168 cm wysokości. Gabarytami celuje więc w konkurencję w stylu MG HS-a.

Pod maską znajdziemy turbodoładowane silniki 1.5 (156 KM, 230 Nm) lub 1.6 (197 KM, 290 Nm). Mocniejsza wersja współpracuje z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową, z której niutonometry trafiają do kół przedniej osi.
Kokpit standardowo oferuje dwa duże wyświetlacze, a bagażnik ma pojemność 486-977 l. Wyposażenie to klasyczna „chińska szkoła”: klimatyzowane i podgrzewane fotele, dostęp bezkluczykowy czy kamery 540 stopni.

Ciekawostkę stanowi dodatkowy ekran, umieszczony w drzwiach kierowcy. Pokazuje on nie tylko temperaturę na zewnątrz, ale również poziom m.in. cząstek pyłu zawieszonego oraz dwutlenku węgla.
Jetour X70 Plus – siedem miejsc w chińskim stylu
Ostatni model z trio Jetoura to X70 Plus. Czyli 7-miejscowy SUV o długości 472 cm, szerokości 190 cm i wysokości 172 cm. Z zewnątrz wyróżnia się on m.in. dużą osłoną chłodnicy, a pod względem przestrzeni w kabinie mierzy się z JAC-em JS8 Pro.

Pod maską – powtórka z Dashinga. Czyli turbodoładowane silniki 1.5 (156 KM, 230 Nm) lub 1.6 (197 KM, 290 Nm). Mocniejszy wariant współpracuje z 7-stopniową skrzynią dwusprzęgłową i wydaje się rozsądniejszym wyborem dla tak dużego auta.
Kabina oferuje dwa ekrany oraz klasyczny, a więc fizyczny panel klimatyzacji – coś, czego często brakuje w nowych autach, szczególnie z Chin. Cenę, podobnie jak innych modeli Jetoura, poznamy 5 listopada.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy



