Smart zaprezentował w Paryżu nowy model #2. Niewielki, dwuosobowy samochód elektryczny nawiązuje do legendarnego fortwo, ale serwuje to w zupełnie nowym wydaniu.

  • Smart wraca do koncepcji dwuosobowego samochodu miejskiego.
  • Jakie osiągi, zasięg i wyposażenie oferuje najmniejszy smart?
  • Czy nowy model skorzysta na planowanych przepisach Unii Europejskiej?

W 1994 roku Daimler nawiązał współpracę z Nicolasem Hayekiem, twórcą sukcesu zegarków Swatch. Tak narodziła się marka smart, której nazwa stanowi połączenie słów Swatch, Mercedes i Art. Pierwszy samochód koncepcyjny pokazano podczas salonu motoryzacyjnego we Frankfurcie w 1997 roku. Produkcja seryjna ruszyła rok później.

Smart wraca jako maluch do miasta. | Zdjęcie: Smart

W kolejnych latach ofertę rozszerzano. Pojawiły się m.in. sportowy Roadster oraz czteroosobowy forfour. Smart bardzo wcześnie zainteresował się również elektromobilnością. W 2007 roku na ulice Londynu wyjechała testowa flota 100 elektrycznych fortwo. Cztery lata później rozpoczęto ich produkcję seryjną. W 2017 roku elektryczne Smarty dołączyły do rodziny EQ. Był to kolejny krok w kierunku całkowitej elektryfikacji marki.

Czym jest smart dzisiaj?

W 2019 roku rozpoczął się nowy rozdział w historii marki. Powstała spółka joint venture Mercedesa i chińskiego koncernu Geely. Nowa strategia zakładała przekształcenie Smarta w producenta nowoczesnych samochodów elektrycznych segmentu premium. Marka działa globalnie, ze szczególnym uwzględnieniem Europy i Chin.

To wspólne dzieło Mercedesa i Geely. | Zdjęcie: Smart

Zmieniła się również gama modelowa. Zamiast niewielkich samochodów miejskich Smart zaczął wprowadzać większe pojazdy. W 2022 roku zadebiutował elektryczny SUV #1. Następnie dołączyły do niego SUV coupe #3 oraz większy SUV #5. Tym samym marka, która zbudowała swoją rozpoznawalność na wyjątkowo małych samochodach, zaczęła konkurować w zupełnie innych segmentach.

Premiera modelu #2 oznacza jednak powrót do jej pierwotnej filozofii.

Nowy smart #2. Powrót do korzeni po niemal 30 latach

Nowy smart #2 zadebiutował właśnie podczas Paris Motor Show. To współczesna interpretacja legendarnego fortwo, zachowująca jego najważniejsze cechy, czyli dwuosobową kabinę, niewielkie wymiary oraz napęd na tylne koła.

Premiera podczas paryskiego salonu. | Zdjęcie: Smart

Samochód mierzy zaledwie 274,6 cm długości. Koła umieszczono blisko narożników nadwozia, dzięki czemu udało się maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń. Jednym z największych atutów nowego Smarta ma być zwrotność. Średnica zawracania wynosi zaledwie 6,95 m, co powinno ułatwiać manewrowanie na ciasnych ulicach i parkingach.

Zachowano również charakterystyczną, dwuczęściową klapę bagażnika. Jej górną, przeszkloną część można otwierać niezależnie, natomiast dolna opuszcza się, tworząc platformę ułatwiającą załadunek. Może także służyć jako siedzisko o nośności 120 kg.

Smart #2

Podstawą konstrukcji jest zupełnie nowa platforma Electric Compact Architecture (ECA), opracowana specjalnie dla tego modelu. Silnik elektryczny umieszczono z tyłu. Rozwija on 60 kW, czyli 82 KM, oraz 130 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafia wyłącznie na tylne koła.

Energię magazynuje akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 35,8 kWh. Według wstępnych danych samochód ma przejeżdżać do 290 km w cyklu mieszanym WLTP, zużywając średnio 13,6 kWh/100 km. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi 65 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80% ma zajmować 20 minut. Ładowanie prądem przemiennym z mocą 11 kW potrwa 3 godziny (w tym samym zakresie). Bazowa odmiana Pure ma jednak ładowarkę pokładową o mocy 7,4 kW, która potrzebuje 5 godzin.

Wnętrze malucha. | Zdjęcie: Smart

Ciekawostką jest pięciowahaczowe tylne zawieszenie, które według producenta stanowi pierwsze takie rozwiązanie w tej klasie. Ma zapewniać odpowiedni kompromis między komfortem a precyzją prowadzenia. Bezpieczeństwo zapewnia nowa generacja klatki ochronnej nazwana Tridion Cell Evo.

Wyposażenie

Standardowe wyposażenie obejmuje systemy wspomagania kierowcy, w tym adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go oraz asystenta jazdy autostradowej. W kabinie znalazły się dwa wyświetlacze. Centralny ekran multimedialny ma przekątną 10,1", natomiast cyfrowe wskaźniki przed kierowcą mają 8,8". System obsługuje łączność 4G, Wi-Fi i Bluetooth. Charakterystycznymi elementami wnętrza są również kokpit w kształcie litery S oraz tzw. smart Pillar, pozwalający mocować niewielkie akcesoria na desce rozdzielczej.

Europejscy klienci będą mogli wybierać spośród trzech podstawowych wersji wyposażenia: Pure, Pure+ i Premium. Bazowy Pure otrzyma reflektory LED, rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa oraz funkcję V2L, umożliwiającą zasilanie urządzeń zewnętrznych.

Pure+ dodaje m.in. podgrzewanie fotel kierowcy oraz ładowarkę AC o mocy 11 kW. Wersja Premium oferuje ponadto szklany dach, podgrzewane fotele pokryte sztuczną skórą i system audio Sennheiser z siedmioma głośnikami.

Limitowana edycja Couture Edition. | Zdjęcie: Smart

Na szczycie oferty znajdzie się limitowana Couture Edition. Powstanie 999 egzemplarzy przeznaczonych na Europę. Wyróżnią się m.in. podgrzewaniem obu foteli, matowym białym lakierem, złotym dachem, specjalnymi 16-calowymi obręczami i numerowanymi plakietkami we wnętrzu. Smart nie podał jeszcze europejskich cen.

Czy smart #2 skorzysta na nowych przepisach Unii Europejskiej?

Premiera nowego smarta zbiega się z planami Unii Europejskiej dotyczącymi stworzenia nowej kategorii małych samochodów elektrycznych M1E. Według przedstawionych założeń mają do niej trafiać pojazdy o długości nieprzekraczającej 4,2 m, wyposażone wyłącznie w napęd elektryczny i produkowane na terenie Unii Europejskiej.

Producenci takich samochodów mogliby korzystać z tzw. superkredytów, czyli korzystniejszego sposobu rozliczania emisji CO₂ całej floty. Nowa kategoria ma również ułatwić wprowadzanie krajowych zachęt dla nabywców niewielkich elektryków.

Smart #2 spełnia dwa pierwsze kryteria. Jest samochodem elektrycznym, a jego długość pozostaje znacznie poniżej wyznaczonego limitu. Problemem może być jednak miejsce produkcji. Jeżeli samochód jednak produkcją dla Unii Europejskiej zajmie się Mercedes, to autko zakwalifikuje się do nowej kategorii.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również