Choć leciwe, Suzuki S-Cross wciąż potrafi przekonać swoimi zaletami. Teraz w odmianie 1.4 Boosterjet mild hybrid otrzymało klasyczny automat i nieco mniej mocy niż przedtem. Za to wciąż zaskakuje przyjemnym prowadzeniem oraz naprawdę oszczędnym obchodzeniem się z paliwem.

  • Suzuki S-Cross jest na rynku od 2013 roku, ale to wciąż przekonujące auto.
  • W odmianie 1.4 BoosterJet mild hybrid ma 110 KM, automat i kosztuje od 130 100 zł.
  • Pomimo niedużej mocy, zapewnia dobre osiągi.

Suzuki S-Cross jest na rynku od 2013 roku. W międzyczasie kilka razy przeszło modernizację. Ostatnia – najbardziej obszerna – miała miejsce na przełomie 2021 i 2022 roku. Wtedy to odświeżono wygląd przedniej i tylnej części tego auta, wnętrze oraz to, co pod maską

W tym roku, z powodu wprowadzenie ograniczeń dotyczących emisji CO2, Japończycy nieco pokombinowali też przy silnikach. W efekcie testowane Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid dysponuje teraz niższą niż wcześniej mocą – 110 zamiast 129 KM – ale zachowało identyczny moment obrotowy o wartości 235 Nm.

Suzuki SX4 S-Cross debiutowało w 2013 roku.

Przy okazji zmian w układzie przeniesienia napędu pojawiła się klasyczna przekładnia automatyczna o 6 przełożeniach do jazdy w przód. W odwodzie jest też skrzynia ręczna.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: nadwozie

Jedno jest pewne – Suzuki S-Cross nie ma szans wygrać konkursów piękności, ani nowoczesności. Mimo modernizacji, widać na nim po prostu duży staż rynkowy. Mierząc 430 cm długości, 178 cm szerokości i 158 wysokości to model z pogranicza dwóch klas – miejskiej i kompaktowej.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Lusterka boczne odsunięte od narożników poprawiają widoczność z miejsca kierowcy.

Ale zaawansowany wiek tego samochodu w kilku aspektach wychodzi mu na plus. To duża powierzchnia szyb bocznych oraz lusterka odsunięte od słupków A. W rezultacie to japońskie auto zapewnia bardzo dobrą widoczność z miejsca kierowcy.

Kolejny plus to stosunkowo niewielkie koła – S-Cross porusza się na 17-calowych felgach z oponami 215/55. Poza tym ma nadwozie obudowane licznymi plastikowymi elementami. Szkoda, tylko, że miejscami szwankuje jego spasowanie.

Bagażnik mierzy 430-1230 l pojemności, ma podwójną podłogę oraz niezbyt imponującą funkcjonalność. Poza wnękami po bokach, oferuje gniazdko 12V oraz pojedynczy, za to solidny haczyk na torby.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Bagażnik o pojemności 430-1230 l nie przekonuje swoją funkcjonalnością.

Próg załadunkowy mieści się dość nisko (72 cm nad ziemią), jednak burty wyłożono twardym plastikiem. A to oznacza, że przy dłuższym użytkowaniu mogą się na nim pojawić liczne rysy.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: wnętrze

Pod względem przestrzeni S-Cross w kabinie prezentuje się nieźle. Niestety, odbywa się to kosztem kierowcy i pasażera obok. Dlaczego? Ich foteli nie da się cofnąć wystarczająco daleko, przez co temu pierwszemu – o wzroście powyżej 185 cm – może brakować przestrzeni na nogi. Same siedzenia są duże, wygodne i z regulacją lędźwiową (dla kierowcy).

WYMIARY KABINY Z PRZODUSuzuki S-Cross 1.4 BJ mild hybrid Elegance Sun
Wysokość kabiny91-98 cm
Szerokość kabiny147 cm
Zakres regulacji fotela kierowcy86-106 cm
Długość siedziska49 cm
Długość oparcia63 cm
Wysokość siedziska od ziemi64 cm
WYMIARY KABINY Z TYŁU
Przestrzeń przy fotelu kierowcy 1 m od pedałów72 cm
Wysokość kabiny90 cm
Szerokość kabiny144 cm
Długość siedziska50 cm
Długość oparcia59 cm
WYMIARY BAGAŻNIKA
Głębokość (min./do krawędzi złożonego oparcia)80-137 cm
Szerokość (min./maks.)103-132 cm
Wysokość (do rolety; min./maks.)44-53 cm
Próg załadunkowy (odległość od ziemi)72 cm
Wysokość otwarcia pokrywy bagażnika185 cm

W drugim rzędzie nigdy nie ma ciasnoty. Przy fotelu odsuniętym na 1 m od pedału hamulca pozostaje 72 cm. Dostęp na kanapę okazuje się dobry, podobnie jak podparcie ud dla pasażerów.

W przeciwieństwie do wielu nowszych konstrukcji, podłoga nie jest płaska, co wynika m.in, z możliwości zamówienia S-Crossa z napędem 4x4. Nie znajdziemy tutaj dodatkowych nawiewów, ani kieszeni na smartfona. Wystarczyć muszą wnęki na niewielkie napoje w drzwiach i w rozkładanym podłokietniku.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Solidna przestrzeń w drugim rzędzie siedzeń.

Jakość wykończenia? Wewnątrz przeważają twarde, ciemne i połyskujące plastiki. Są one solidnie spasowane, ale sporo im brakuje do tego, co znajdziemy m.in. w kabinie MG HS-a drugiej generacji. Jedyny miękki element stanowi pas ze sztucznej skóry nad schowkiem w desce rozdzielczej.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: obsługa

Gdyby nie „bolce” wystające z zegarów i służące do zerowania wskaźnika przebiegu dziennego (po lewej) oraz regulacji podświetlenia fizycznych zegarów (z prawej), obsługa S-Crossa byłaby na piątkę.

Również w tym przypadku – pomijając powyższe przypadłości – wiek pracuje na korzyść tego auta. Mamy tutaj więc fizyczny panel dwustrefowej klimatyzacji, zestaw przełączników po prawej stronie kokpitu (m.in. do wyłączania czujników parkowania czy ESP) oraz liczne przyciski w kierownicy.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Prosty i funkcjonalny kokpit z fizycznymi przyciskami. Dużo tu twardych, połyskujących plastików.

Tymi po prawej stronie zarządza się systemami wsparcia (adaptacyjny tempomat, utrzymywanie na pasie ruchu), natomiast po lewej – zestawem audio i telefonem. Plus należy się też za klawisze do włączania podgrzewania foteli, które nie wracają automatycznie do swojej wyjściowej pozycji. A to oznacza, że po ponownym odpaleniu silnika siedzenia od razu grzeją.

System multimedialny z 9-ekranem centralnym ma jedną podstawową zaletę – obsługuje bezprzewodowe Android Auto. Poza tym raz za razem bezproblemowo łączy się ze smartfonem i wyróżnia się prostym oraz czytelnym menu. Niestety, często działa zaskakująco wolno.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: wrażenia z jazdy

Suzuki S-Cross najlepsze wrażenie robi po ruszeniu z miejsca. W pierwszym odczuciu to zwyczajny samochód, który nie wyróżnia się niczym szczególnym.

Ma lekko działający, wystarczająco bezpośredni układ kierowniczy, wymagający 3 obroty od oporu do oporu. Ma też nie najlepsze wyciszenie szumów toczenia i nadwozia. A to sprawia, że przy wyższych prędkościach poziom hałasu okazuje się nieco za duży.

DANE TECHNICZNESuzuki S-Cross 1.4 BJ mild hybrid Elegance Sun
Rodzaj silnikabenzynowy, turbodoładowany, mild hybrid
Pojemność skokowa1373 cm3
Układ cylindrów/liczba zaworówR4/16
Moc maksymalna110 KM/4500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy (silnik spalinowy)235 Nm/2000-2500 obr./min
Napędna przednie koła
Skrzynia biegówautomatyczna/6-biegowa
Długość/szerokość/wysokość430/178/158 cm
Rozstaw osi260 cm
Prześwit17,5 cm
Średnica zawracania10,8 m
Masa własna/ładowność1245/440 kg
Pojemność bagażnika (min./maks.)430-1230 l
Pojemność zbiornika paliwa47 l (Pb 95)
Rozmiar opon215/60 R18
Wynik testu Euro NCAP*****
OSIĄGI
Prędkość maksymalna180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h10,1 s
Średnie zużycie paliwa5,8-5,9 l/100 km
Zasięg790-810 km

Zawieszenie Suzuki S-Crossa jest przyjemnie zestrojone, przez co całkiem miękko wybiera wszelkie nierówności. Na dodatek pracuje cicho i nie wpada we wzdłużne bujanie np. przy jeździe autostradową. Wtedy też to auto zachowuje wysoką stabilność na wprost.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Suzuki S-Cross zaskakuje swoją niewielką masą własną, co pozytywnie odbija się na wrażeniach z jazdy.

Najlepsze wrażenie S-Cross sprawia jednak tam, gdzie droga zaczyna skręcać. Przekonuje lekkością (waży zaledwie 1245 kg) oraz intuicyjnością prowadzenia na granicy przyczepności. Po jej przekroczeniu jest też bardzo łatwy do opanowania.

Nie łapie więc mocnej „podsterowności”, a przy odpuszczeniu gazu lekko nadrzuca tyłem, co niweluje się poprzez kontrę kierownicą. Zdarza się mu jednak nieco „pływać”, ale ta przypadłość spada przede wszystkim na opony Continental EcoContact 6 o rozmiarze 215/55 R17.

Hamulce okazują się za to całkiem solidne. Suzuki S-Cross na zatrzymanie się ze 100 km/h potrzebuje 38,7 m na zimno i 37,8 m po rozgrzaniu tarcz. Zdarza się też, że przy wytracaniu prędkości z maksymalnym impetem nieco myszkuje.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: silnik

W swoim najnowszym wcieleniu turbodoładowany silnik 1.4 BoosterJet mild Hybrid wytwarza 110 KM przy 4500 obr./min oraz 235 Nm w zakresie 2000-2500 obr./min. Układ miękkiej hybrydy składający się z rozrusznika z funkcją alternatora zapewnia dodatkowy zastrzyk niutonometrów. Czy to przy lekkim dodaniu gazu, czy też przy rozpędzaniu z maksymalną intensywnością.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid od 0 do 100 km/h przyspiesza w 9,4 s (10,1 s zgodnie z danymi fabrycznymi). Pomimo niedużej mocy zapewnia więc dobre osiągi – również przy prędkościach z dala od 100 km/h.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Niewielki silnik Suzuki zapewnia dobre osiągi i niewiele zużywa paliwa.

Silnik chętnie odpowiada na gaz, a swoją moc rozwija w sposób bardziej typowy dla jednostek wolnossących niż wspomaganych turbosprężarką. Nie wyciszono go szczególnie dobrze, ale i przy dokręcaniu śruby nie wyje tak mocno, jakby miał za chwilę wyskoczyć przez maskę.

6-biegowy automat to zaskakująco dopracowane urządzenie. Biegów nie zmienia wprawdzie z szybkością przekładni dwusprzęgłowych, tylko z lekką przerwą w dostawie momentu obrotowego. Za to pracuje płynnie, nadspodziewanie dobrze odpowiada na kickdown i ma solidny tryb ręczny, obsługiwany łopatkami przy kierownicy.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Wybór trybu D zamiast M podczas testu zdarzał się bardzo często.

Szkoda tylko, że w przypadku klasycznej dźwigni automatu pod ustawieniem D znajduje się dodatkowe, oznaczone jako M (tryb ręczny). Z tego względu, przynajmniej na początku przygody z tym autem, często zdarza się wybierać... to drugie.

Niewielkie zużycie paliwa

Największą zaletą układu napędowego Suzuki S-Crossa jest nieduże zużycie paliwa. W mieście, w zależności od natężenia ruchu należy liczyć się z 7,5-8,7 l/100 km. Poza nim nietrudno zejść do około 5,0 l/100 km.

Również na drogach dwupasmowych S-Cross nie ma dużego apetytu. Na „ekspresówce” zapotrzebowanie na benzynę wynosi około 6,5 l/100 km, natomiast na autostradzie rośnie o kolejny litr.

DANE TESTOWE (opony letnie, suchy asfalt)Suzuki S-Cross 1.4 BJ mild hybrid Elegance Sun
Przyspieszenie 0-50 km/h3,1 s
Przyspieszenie 0-100 km/h9,5 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne)38,7 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe)37,8 m
Odchylenie prędkościomierza przy 100 km/h96 km/h
Liczba obrotów kierownicą od oporu do oporu3,0
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/autostrada)8,1/5,1/7,5 l/100 km
Średnie zużycie paliwa w teście6,9 l/100 km
Rzeczywisty zasięg680 km

Zbiornik paliwa dysponuje pojemnością 47 l, co przekłada się na zasięg 680 km – przy średnim zużyciu paliwa (miasto/trasa/autostrada) wynoszącym 6,9 l/100 km.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: bezpieczeństwo

Suzuki S-Cross w testach Euro NCAP otrzymało 5 gwiazdek, tyle że było sprawdzane pod kątem zderzenia w… 2013 roku. Szczegółowe wyniki wyglądają następująco: bezpieczeństwo dorosłych na 92%, dzieci na 80%, a niechronionych użytkowników dróg – na 72%. Systemy oceniono z kolei na 81%.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet
Podstawowe systemy wsparcia obsługuje się przyciskami z prawej strony kierownicy.

Co istotne, zarówno adaptacyjny tempomat, jak i prowadzenie po pasie ruchu działają bardzo pewnie. Ba, to drugie dobrze spisuje się nawet, jeśli przy krawędzi drogi nie namalowano linii.

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet mild Hybrid: wyposażenie

W odmianie Elegance Sun Suzuki S-Cross BoojsterJet mild Hybrid kosztuje 145 100 zł. Owszem, ma bogate wyposażenie seryjne (patrz tabela) i okazuje się pod wieloma względami dopracowane, ale mimo wszystko to sporo pieniędzy jak za taki samochód.

WYPOSAŻENIE/CENYSuzuki S-Cross 1.4 BJ mild hybrid Elegance Sun
Poduszki czołowe/boczne/kurtynowe/centralna/kolanowas/s/s/-/-
Aktywni asystenci pasa ruchu/martwego polas/s
Asystenci znaków/uwagi kierowcys/s
Adaptacyjny tempomats
Elektrycznie sterowane szyby przód/tyłs/s
Klimatyzacja automatyczna 2-strefowas
Cyfrowe zegary (10”)-
Ładowarka indukcyjna-
Nawigacja satelitarnas
Czujniki parkowania tył/przód i tyłs/s
Kamera cofania/zestaw kamer 360 stopni=/s
Światła główne LED/automatycznes/s
Dostęp bezkluczykowys
Tapicerka ze sztucznej skórys
Elektryczna regulacja fotela kierowcy/pasażera-/-
Podgrzewane fotele/kierownica/przednia szybas/-/-
Szklany dach panoramicznys
Automatyczna pokrywa bagażnika-
Lakier metalizowany/nadwozie dwukolorowe2900 zł/-
Obręcze aluminiowe 17”s
CENA WERSJI PODST. (ten sam silnik)130 100 zł
CENA WERSJI TESTOWANEJ145 100 zł

Standardowa gwarancja wynosi 3 lata lub 100 000 km.

PODSUMOWANIE

Stwierdzenie „nie oceniaj książki po okładce” świetnie pasuje do Suzuki S-Crossa. To auto, które nie porywa wyglądem, ani materiałami wykończeniowymi, ale stawia na konkrety. Pewnie się prowadzi, ma oszczędny i całkiem dynamiczny silnik oraz wykazuje niewielkie zapotrzebowanie na paliwo.

Z drugiej strony, ceną, wyposażeniem oraz warunkami gwarancji ciężko mu rywalizować z młodszymi rywalami. Szczególnie z Chin. Na korzyść Suzuki przemawiają jednak trwałość i niezawodność, a dla wielu kierowców to cechy nie do przecenienia.

ZALETY

  • świetna widoczność z miejsca kierowcy
  • duże, wygodne fotele
  • łatwa obsługa
  • bezprzewodowe Android Auto
  • sporo miejsca na kanapie
  • całkiem obszerny bagażnik
  • przyjemnie zestrojone zawieszenie
  • stabilne prowadzenie
  • duże poczucie bezpieczeństwa na granicy przyczepności
  • dobre hamulce
  • wystarczające osiągi
  • przyjemna charakterystyka silnika
  • nieduże zużycie paliwa
  • pewnie działające systemy wsparcia
  • solidne wyposażenie

WADY

  • ograniczony zakres wzdłużnej regulacji foteli
  • wolno działający system multimedialny
  • zbytnia głośność
  • materiały wykończeniowe gorsze niż u rywali
  • tylko 3-letnia gwarancja
  • cena zakupu
  • braki w wyposażeniu (ładowarka indukcyjna, elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika)
Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również