Ciężki, hybrydowy i z małym bagażnikiem. Sukces tego modelu zaskoczył producenta
Mikołaj Adamczuk

Nowe Audi RS 5 mocno zerwało z poprzednikiem: waży ponad 2,3 tony, jest hybrydą plug-in, a coupe zniknęło z oferty. Mimo tego europejscy klienci rzucili się na samochód szybciej, niż zakładało Audi. Zamówień jest prawie dwa razy więcej od prognoz, a cała pula produkcyjna na 2026 r. została już sprzedana.
- Europejskich zamówień na RS 5 jest niemal dwa razy więcej, niż przewidywało Audi.
- Cała produkcja przeznaczona na 2026 r. jest już rozdysponowana.
- W Polsce RS 5 kosztuje od 510 000 zł, a RS 5 Avant od 515 600 zł.
Nowe Audi RS 5 od początku zapowiadało się na samochód, który podzieli fanów marki. Po raz pierwszy w historii RS zastosowano hybrydę plug-in, masa mocno wzrosła, z gamy wypadło coupe, a samochód przejął jednocześnie rolę dawnego RS 4 Avant. Na papierze łatwo było więc znaleźć argumenty przeciwko temu autu. Tyle że rynek zareagował zupełnie inaczej.
Zamówień prawie dwa razy więcej, niż zakładało Audi
Audi przyznaje, że europejski start RS 5 okazał się najlepszy w historii tego oznaczenia. Liczba zamówień jest niemal dwukrotnie wyższa od wewnętrznych prognoz producenta.
Co więcej, cała pula produkcyjna przewidziana na 2026 r. została już sprzedana. Klienci składający zamówienie teraz muszą liczyć się z odbiorem samochodu dopiero w 2027 r.

Ponad 2,3 tony, ale też 639 KM
Przypomnijmy: w nowym RS 5 pod maską pozostało benzynowe V6 2.9 biturbo, ale współpracuje teraz z silnikiem elektrycznym i akumulatorem o pojemności 25,9 kWh brutto.
Moc systemowa wynosi 639 KM, a maksymalny moment obrotowy 825 Nm. Napęd quattro przekazuje moc na cztery koła, a RS 5 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,6 s. Z pakietem RS Sport prędkość maksymalna może sięgać 285 km/h.
Cena za elektryfikację jest jednak dosłowna – i liczona w kilogramach. RS 5 Limousine waży około 2355 kg bez kierowcy. To bardzo dużo jak na sportowy samochód tej klasy, co często podkreślano w recenzjach. Zwracano uwagę także na niewielki, jak na kombi bagażnik (zaledwie 360 litrów).
Oferty
Hybryda daje jednak również możliwość jazdy bez uruchamiania V6. W zależności od wersji RS 5 może przejechać około 75–84 km według WLTP wyłącznie na energii elektrycznej.

Audi RS 5 kosztuje w Polsce od 510 tys. zł
RS 5 Limousine kosztuje od 510 000 zł. Za RS 5 Avant trzeba zapłacić co najmniej 515 600 zł.
Dla porównania „zwykłe”, sześciocylindrowe ale pozbawione układu hybrydy plug-in S5 Limousine zaczyna się od 362 700 zł, a S5 Avant od 368 300 zł. Przeskok do pełnego RS wymaga więc dopłaty prawie 150 tys. zł.
Klienci najwyraźniej zaakceptowali nową receptę

Dla Audi to ważny sygnał przed kolejnymi premierami z rodziny RS. Jeśli klienci zaakceptowali tak dużą zmianę w jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli Audi Sport, producent ma znacznie więcej swobody przy elektryfikowaniu następnych aut. Czekamy na nowe RS 6, a wcześniej zapewne ujrzymy RS Q5 – pierwszą taką wersję w dziejach popularnego SUV-a. Wszystko wskazuje na to, że dostanie podobny układ napędowy, co RS 5.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używany VW Passat B5 – kiedyś to było! Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać

Dacia ma kłopoty. Sytuacja w fabrykach coraz bardziej napięta

Nowe maksymalne ceny paliw na piątek. Przed weekendem wszystkie idą w górę

Takich SUV-ów miało już nie być. BMW właśnie pokazało nowy model

Przegląd techniczny samochodu 2026: koszt, co jest sprawdzane, co grozi za brak

Mieliśmy rację. Małe Suzuki dla Europy dostanie chińskie DNA
Ostatnie artykuły
- Używany VW Passat B5 – kiedyś to było! Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać
- Dacia ma kłopoty. Sytuacja w fabrykach coraz bardziej napięta
- Nowe maksymalne ceny paliw na piątek. Przed weekendem wszystkie idą w górę
- Ciężki, hybrydowy i z małym bagażnikiem. Sukces tego modelu zaskoczył producenta
- Takich SUV-ów miało już nie być. BMW właśnie pokazało nowy model
- Przegląd techniczny samochodu 2026: koszt, co jest sprawdzane, co grozi za brak
- Mieliśmy rację. Małe Suzuki dla Europy dostanie chińskie DNA
- Widziałem nowego, dużego SUV-a z Chin. Luksus i 496 KM za 199 900 zł
- Nowe maksymalne ceny paliw na czwartek. Wszystkie paliwa tanieją
- Porsche będzie teraz kuźnią. Firma ma plan, który pachnie benzyną