Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
Mikołaj Adamczuk

Audi pracuje nad pierwszym RS Q5. Prototyp wersji Sportback został przyłapany podczas testów na Nürburgringu, a wszystko wskazuje na to, że pod maskę trafi napęd znany z najnowszego RS 5. To oznaczałoby aż 639 KM.
- RS Q5 Sportback może dostać hybrydę plug-in z 2,9-litrowym V6 biturbo
- Napęd z RS 5 rozwija 639 KM i 825 Nm
- Prototyp zdradzają poszerzone nadkola, duże hamulce i charakterystyczne owalne końcówki wydechu
Audi Q5 od lat ma mocniejsze odmiany SQ5, ale pełnoprawnego RS-a dotąd nie było. Teraz marka zamierza wypełnić tę lukę. Fotografowie przyłapali na Nürburgringu prototyp RS Q5 Sportback. Samochód jest jeszcze zamaskowany, ale elementów typowych dla Audi Sport trudno nie zauważyć.
To ma być pierwsze RS Q5
Bazą dla nowej odmiany jest obecne SQ5 Sportback, ale prototyp otrzymał wyraźnie zmodyfikowane nadwozie. Z przodu widać większy grill o innym wzorze, zmieniony zderzak i przeprojektowane wloty powietrza.
Z boku uwagę zwracają poszerzone nadkola, które sugerują szerszy rozstaw kół. Za dużymi obręczami można spodziewać się również znacznie mocniejszego układu hamulcowego.
Najłatwiej rozpoznać prototyp od tyłu. Audi zastosowało dwie duże, owalne końcówki wydechu – od lat jeden z najbardziej charakterystycznych znaków modeli RS. Zmieniono również zderzak i spojler. SQ5 Sportback korzysta z benzynowego V6 3.0 o mocy 367 KM i 550 Nm, rozpędza się od 0 do 100 km/h w 4,5 s i osiąga 250 km/h. RS Q5 musi być znacznie mocniejsze.
Wcześniej testowano już RS Q5 z klasycznym nadwoziem SUV-a. Teraz przyszła pora na bardziej dynamicznie stylizowanego Sportbacka. Jego obecność w gamie nie będzie dziwić – choć sama przyszłość nadwozi tego typu w koncernie Volkswagena zmagającym się z licznymi problemami i stojącym w obliczu dużej restrukturyzacji, może nie być świetlana.
Pod maską może znaleźć się 639 KM
Audi nie ujawniło jeszcze napędu RS Q5, ale najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest układ zastosowany w nowym RS 5. W RS 5 pracuje benzynowe V6 biturbo 2.9 połączone z silnikiem elektrycznym i 8-biegową przekładnią automatyczną. Łączna moc wynosi 639 KM, a maksymalny moment obrotowy 825 Nm. To pierwsza hybryda plug-in w historii Audi Sport.

Sam silnik spalinowy rozwija 510 KM. Cały układ pozwala RS 5 rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 3,6 s. Standardowo prędkość maksymalna jest ograniczona, a opcjonalnie samochód może osiągać 285 km/h. Akumulator ma pojemność 25,9 kWh, a zasięg elektryczny dochodzi do 84 km.
Pamiętajmy, że SUV będzie cięższy i mniej aerodynamiczny od RS 5, więc nawet przy identycznej mocy przyspieszenie może być minimalnie słabsze.
Hybryda plug-in zamiast klasycznego V6
Jeżeli Audi rzeczywiście przeniesie cały napęd z RS 5, RS Q5 będzie kolejnym przykładem tego, jak zmieniają się najmocniejsze SUV-y. Stają się coraz potężniejsze, ale i rosną ich wyniki na wadze.

Hybryda plug-in nie ma tu służyć wyłącznie obniżeniu zużycia paliwa. Silnik elektryczny ma przede wszystkim zapewniać dodatkowy moment obrotowy i natychmiastową reakcję na gaz. Obniży też oczywiście emisję CO2. W RS 5 układ połączono dodatkowo z napędem quattro oraz aktywnym rozdziałem momentu pomiędzy tylnymi kołami. To pozwala częściowo zamaskować dodatkową masę akumulatora. RS 5 zbiera doskonałe recenzje za to, jak jeździ – a testujący zwracają uwagę, że dużej masy nie czuć. SUV byłby oczywiście jeszcze cięższy.
Mercedes ma już 680 KM
Najbliższym rywalem nowego Audi będzie przede wszystkim Mercedes-AMG GLC 63 S E Performance. On również wykorzystuje hybrydę plug-in, ale zamiast V6 ma 2-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy wspierany przez jednostkę elektryczną.

Cały układ rozwija 680 KM i aż 1020 Nm. Mercedes potrzebuje 3,5 s, aby osiągnąć 100 km/h, a jego prędkość maksymalna wynosi do 275 km/h.
BMW na razie nie ma w obecnej generacji X3 bezpośredniego odpowiednika dawnego X3 M. Najmocniejsze X3 M50 xDrive rozwija 398 KM i przyspiesza do 100 km/h w 4,6 s, więc pod względem osiągów znalazłoby się wyraźnie poniżej potencjalnego RS Q5.
Na oficjalne dane trzeba jeszcze poczekać
Na razie RS Q5 Sportback to nadal prototyp. Audi nie potwierdziło jeszcze oficjalnie nazwy, parametrów ani daty premiery. Testy trwają już jednak na tyle długo, że ten dzień z pewnością mocno się zbliża. Nadchodzi pierwsze taki Audi w historii – aż dziwne, że dopiero teraz.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie

Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
Ostatnie artykuły
- Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
- Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie